Strona 1 z 1

[80 b3 NE] Kierunkowskazy - problem

: 18 cze 2008, 16:54
autor: dexx
Witam

Szukałem ale nie znalazłem konkretnej odpiwiedzi ;-) a mianowicie chodzi o to, że dzisiaj jak jechałem i skręcałem w lewo nie włączył mi się kierunkowskaz (nie widziałem tego, dopiero później) i ktoś by sobie zrobił parking z mojego bagażnika :-? Stanąłem i po chwili zaczął znowu działac. Jade dalej, sprawdzam czy działa i zonk - awaryjne nie działały również. Dojechałem jakos do domu, sprawdzam, opukuje całe auto i dalej nie działa. Wsiadłem i tak same z siebie kierunkowskazy się włączyły (awaryjne włącznie). Nie obczajam tego, kierunkowskaz działa wtedy kiedy chce, a nie wtedy kiedy ja tego chce. Czy to może by wina przerywacza, słaba (przerywająca) masa? Dzięki za odp. pozdro ;-)

: 18 cze 2008, 19:24
autor: assai
Raczej pająk przy kierownicy,awaryjne są powiązane z kierunkami tzn.tor prądowy idzie najpierw przez awaryjne(styki oczywiście) potem idzie na właściwe kierunki.Ponieważ są w jednej obudowie trzeba rozebrać całego pająka.

: 18 cze 2008, 21:47
autor: dexx
Aha takie coś.. skoro mowa o pajaku to akurat jak chcę włączyc długie to czasem mi się nie zapalą, styki są powypalane. Czyli tu może by podobnie... kurcze a to musze zrobic zeby nikt mi nie wjechał :-| niedługo to sprawdzę i napisze. dzięki ;-)

: 26 sie 2008, 17:57
autor: sav1
Miałem ten sam przypadek ,kierunkowskazy i awaryjne działały jak chciały-raz były raz ich nie było by po chwili całkowicie zniknęły.Przyczyną był brak styku na przekażniku znajdującym się za półką pod kierownicą.Sprawdziłem styki ,zamontowałem przekażnik i wszystko jest ok.Pozdrawiam