[80 B4 1Z Awant]Problem z xenonami
: 23 sie 2008, 22:25
Witam kolegów forumowiczów
Ostatnimi czasy dokucza mi spory problem odnoście świateł xenonowych oczywiście nie ori tylko jakiś niemiecki wynalazek z przetwornicami których pełno na allegro..
Generalnie ten zestawik wydawał mi sie bardzo sympatyczny bo produkowany przez jakąś niemiecką firme załlozony na lampach soczewkowych świeci bardzo ładnie nie oślepia innych z tym że:
Przy wyłączonym silniku i włączonych światłach słychać trzaski-powiedział bym że ze szczotek alternatora gdyby nie fakt że on przeciez nie pracuje w tym momencie.. w każdym bądz razie odgłos podobny. W momencie gdy silnik jest zapalony nic nie słychać. Przejdzmy dalej czasem przy załączonych światłach słychać straszny pisk niby strasznie irytujący nie jest to głośne ale wali po mozgu
Problem ten pojawia sie sporadycznie, jak wyłącze światłą problem znika. Dalej.. ostatnio pojawiły mi się zakłócenia na CB-radiu znowu przy włączonych światłach, wyłączając światła znowu jest ok. Problem ewidentnie dotyczy właśnie tych świateł ksenonowych. Pytanie w czym może tkwić problem jakieś przebicie? Zbyt duży pobór prądu? Coś spieprzone w instalacji? Przetwornice?
Elektryka jest mi zupełnie obca także prosze o pomoc ;]
Jeśli coś źle napisałem niedokładnie niezrozumiale to z góry przepraszam i prosze o wyrozumiałość;]
Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam
Ostatnimi czasy dokucza mi spory problem odnoście świateł xenonowych oczywiście nie ori tylko jakiś niemiecki wynalazek z przetwornicami których pełno na allegro..
Generalnie ten zestawik wydawał mi sie bardzo sympatyczny bo produkowany przez jakąś niemiecką firme załlozony na lampach soczewkowych świeci bardzo ładnie nie oślepia innych z tym że:
Przy wyłączonym silniku i włączonych światłach słychać trzaski-powiedział bym że ze szczotek alternatora gdyby nie fakt że on przeciez nie pracuje w tym momencie.. w każdym bądz razie odgłos podobny. W momencie gdy silnik jest zapalony nic nie słychać. Przejdzmy dalej czasem przy załączonych światłach słychać straszny pisk niby strasznie irytujący nie jest to głośne ale wali po mozgu
Elektryka jest mi zupełnie obca także prosze o pomoc ;]
Jeśli coś źle napisałem niedokładnie niezrozumiale to z góry przepraszam i prosze o wyrozumiałość;]
Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam