Ja kiedyś dokonywałem takich pomiarów po wymianie regulatora napięcia ładowania na nowy:
Silnik zgaszony, włączone światła mijania, pomiar na klemach akumulatora: 11,48V
Silnik zgaszony, pomiar z tyłu kostki z podłączoną żarówką, włączone światła mijania: 10,38V
Silnik zgaszony, pomiar z tyłu kostki z podłączoną żarówką, włączone światła drogowe: 10,20V
Silnik uruchomiony, włączone światła mijania, pomiar na klemach akumulatora: 14,30V
Silnik uruchomiony, pomiar z tyłu kostki z podłączoną żarówką, włączone światła mijania: 12,94V
Silnik uruchomiony, pomiar z tyłu kostki z podłączoną żarówką, włączone światła drogowe: 12,75V
[ Dodano: 2009-01-01, 23:03 ]
M@rcus pisze:Na wyłączonym silniku na światłach mijania mam 11,6V zaś na włączonym silniku ok. 14,4V Na światłach drogowych na włączonym silniku jest 11,6V.
To niemożliwe żeby przez oryginalną instalacje do żarówki dopływało takie napięcie pewnie miałeś spaloną żarówkę jak mierzyłeś i bez „oporu” żarówki wyszło wyższe napięcie.
A lampy masz w dobrej kondycji, może to ich wina.
[ Dodano: 2009-01-02, 01:46 ]
Jeszcze przyszedła mi do głowy taka myśl, że może ktoś "stjuningował" instalację tak że gdy włączysz światła drogowe to światła mijania się nie wyłączają i świecą oba.