Mam taki problem, wczoraj przyjechalem do domu i zapalila sie kontrolka spalonej żarówki i rzeczywiscie nie palila prawa żarówka mijania, wymieniłem żarówke i dalej sie nie pali. Dziś rano zajrzałem w bezpieczniki i bezpiecznik 10 byl spalony, włożyłem nowy i tez sie spalil. Wziałem miernik do reki i zaczałem mierzyc, wyciagnałem przekaznik 281 i zwarcie mija. Przełącznik i licznik tez odłaczyłem i dalej to samo. Nie mam pojecia gdzie moze byc zwarcie, po wyciagnieciu przekaznika 281 jest ok, a przekaznik jest sprawny. Macie jakies pomysły gdzie szukac zwarcia, bo mi juz rece opadaja.
: 07 sty 2010, 14:40
autor: Azymut
Może żarówka zbyt słaba? Spróbuj założyć żarówkę o wiekszej mocy znamionowej.
Ewentualnie można spróbować poprzez zamianę lamp z prawych na lewe, może poznasz przyczynę?
: 07 sty 2010, 14:55
autor: RzEsKi_STG
Lampa jest odłączona całkowicie, gdy jest włożony przekaznik 281 jest zwarcie do masy wpinajac sie od strony wtyczki prawej lampy, gdy wyciagniesz przekaznik zwarcie ustaje. Przełacznik i licznik sprawdzone i sa sprawne. Nie wiem gdzie szukac zwarcia, moze w skrzynce bezpieczników ??
: 07 sty 2010, 23:10
autor: Azymut
a może gdzieś jest styk kabelków przy wyjściu do lampy? Ale to by bezpiecznik wtedy padł... Do elektryka lepiej iść niż czekać na radę. Skomplikowana sprawa jak opisujesz :-|
: 07 sty 2010, 23:21
autor: RzEsKi_STG
Grzebałem pół dnia i pojechalem do elektryka, który sprawdził to samo co ja i powiedzial ze to wielka zagadka, pewno nie chcialo mu sie grzebac... Jak na moje jest gdzies przetarty kabel pomiedzy bezpieczniekiem a tym przekaznikiem, bo napiecie do bezpiecznika dochodzi, a od przekaznika do lampy juz nie ma zwarcia, tylko znalezc to miejsce w gaszczu kabli... A moze wiecie gdzie lubia sie przecierac kable przy bezpiecznikah ??
: 08 sty 2010, 20:56
autor: shellah
a sprawdzałeś lampy z tyłu :?: jeśli masz zwarcie na tylnich lampach-wszędobylska wilgoć na wkładach to mogą wystąpić takie objawy
: 09 sty 2010, 20:59
autor: RzEsKi_STG
Tylnie lampy swieca OK, ale odłącze je i sprawdze. Naprawde nie wiem gdzie już szukac tego zwarcia.
: 10 sty 2010, 17:19
autor: assai
RzEsKi_STG pisze:od przekaznika do lampy juz nie ma zwarcia
jeżeli tak jest to w miejsce przekaźnika tzn.styków 30 i 87 wsadź kabelek i powinno działać.Ja jednak myślę,że zwarcie jest za przekaźnikiem,bo w kasecie od dołu między bezpiecznikiem a przekaźnikiem raczej nie ma takiego miejsca narażonego na zwarcie,ale oczywiście mogę się mylić,bo niejedno już ciekawe zjawisko widziałem.
: 25 sty 2010, 12:33
autor: RzEsKi_STG
I tak też miałem zrobione, tylko ze teraz zrobilo sie gdzies zwarcie na lewej lampie i pali juz oby dwa bezpieczniki, niby taka prosta instalacja, ale nie wiem gdzie juz mam szukac tego zwarcia, przejrzałem wszystko. Zwarcie musi byc gdzies miedzy wlacznikiem świateł a bezpiecznikiem.
: 25 sty 2010, 17:03
autor: assai
RzEsKi_STG pisze:Zwarcie musi byc gdzies miedzy wlacznikiem świateł a bezpiecznikiem.
więc odepnij kable z wtyczką od włącznika i z czerwonego(plus) podawaj na obwody świateł,będziesz wiedział,że wiązka robi zwarcie lub wyłacznik przykręcony do obudowy kierownicy.Teoretycznie masy tam nie ma (włącznik) ale jak kierunki są wyłączone to przez żarówki wchodzi do obudowy na styki
: 22 mar 2010, 19:34
autor: karmelitto
dobra, nie bede tworzyć nowego tematu, więc może ktoś odpowie tutaj. a jak nie, to stworze nowy
hmm... miałem od zawsze problem taki ze światłami drogowymi i mijania:
-gdy dałem manetkę do siebie świeciło jedno światło drogowe (prawe)
-gdy dałem od siebie gasła cała lewa strona (mijania), a prawe drogowe świeciło.
miałem małą przygodę ze starszym panem i zbiłem światło lewe przednie. przestały w ogóle działać już i nawet światła mijania. po tej przygodzie gdy odkręcałem uszkodzoną lampę odkryłem, że mam belkę za zderzakiem jakąś krzywą, więc chciałem ją naprostować ew. wymienić. odkręcam i widzę ...
wziąłem lutownice, taką folię termokurczliwą i połatałem dziury. jednak efekt taki sami
co mogło się stać? gdy daję prawą lampę do tych wtyków nic sie nie zmienia i na odwrót uszkodzona lampa działa po prawej stronie.
czy wina może leżeć w źle przeze mnie połatanych kablach? czy w czymś może innym? jakieś styki w gniazdku przy lampie mogły zostać uszkodzone? dlaczego działa w takim razie postojowa lampa ....