Strona 1 z 1

[ALL] Bezpiecznik... grzeje się?

: 08 lut 2010, 16:00
autor: Easyrider
Witam,

mam dziwny (?) problem.

Założyłem jakieś pół roku temu automatyczny włącznik świateł mijania - taki, co po uruchomieniu silnika włącza samoczynnie światła mijania.

Instalacja jest zrobiona równolegle do oryginalnej - czyli od akumulatora przez włącznik do żarówki puściłem nowe przewody (grube jak diabli).

Całość jest zabezpieczona bezpiecznikiem. Wyliczyłem, że przy P=110 W, U=12V natężenie prądu nie przekroczy 10A.
Dałem więc bezpiecznik 15A.

Ostatnio światła nagle zgasły.
Zacząłem od sprawdzenia bezpiecznika. Owszem, był spalony. Ale poza tym był STOPIONY od wysokiej temperatury, napuchnięta była też obudowa gniazda bezpiecznika.
Dodam, że gniazdo jest w okolicy akumulatora pod osłoną, więc temperatura jest tam umiarkowana.

Wygląda więc na to, że bezpiecznik sie stopił od swojej "własnej" temperatury.
Dlaczego bezpiecznik zachowuje się jakby miał w sobie drut oporowy?

: 08 lut 2010, 20:55
autor: Kubik
Elementy elektryczne tak się zachowują jak jest przepływ inaczej słaby styk.
Dlaczego bezpiecznik zachowuje się jakby miał w sobie drut oporowy?
Bardzo łatwo to zobrazować jak kabel jest gruby odbiornik jest większej mocy a styk na słowo honoru to w tym miejscu powstaje opór, a opór jak wiadomo grzeje. <ok>

: 09 lut 2010, 09:15
autor: Easyrider
Sugerujesz więc, że bezpiecznik grzał się ze względu na słaby styk z zaciskami, do których jest podłączony?

: 09 lut 2010, 11:21
autor: Audi 80 Polska
Może załatw ze złomu podstawkę razem z tym "dużymi" (gabarytowo) bezpiecznikiem. Taki jeden masz pod półką chyba jest on od wentylatora chłodnicy, tylko musisz poszukać bezpiecznik 30A (chyba takie są) bo ten pod deską ma 60A.

: 09 lut 2010, 11:30
autor: Kubik
Easyrider pisze:Sugerujesz więc, że bezpiecznik grzał się ze względu na słaby styk z zaciskami, do których jest podłączony?
Dokłanie tak. Wystarczy że styk lekko zaśniedzieje i traci własności przewodzące.

: 09 lut 2010, 16:26
autor: HeavenQueen
kubik pisze:
Easyrider pisze:Sugerujesz więc, że bezpiecznik grzał się ze względu na słaby styk z zaciskami, do których jest podłączony?
Dokłanie tak. Wystarczy że styk lekko zaśniedzieje i traci własności przewodzące.
Popieram w 100%. Sam widziałem jak styki zaśniedziałe tak się grzały że się zapaliły mocowania.

: 09 lut 2010, 20:35
autor: Easyrider
OK - dzięki za pomoc.
Jak się trochę ociepli to przeczyszczę wszystko i poprawię styki.