posiadam silniczki w swiatłach lecz nie działaja, bezpieczniki sa ok nie wiem czy moze nie sa spalone czy moze poprostu gdzies kabel nie laczy ...
chciałbym sie dowiedziec czy mozna je jakos podłączyc na "na krotko" zeby sprawdzic czy wogole działaja?
albo czy mozna wypiąć guzik regulacji swiateł i tam zmostkowac gniazda by sprawdzic czy regulacja jest sprawna?
: 05 kwie 2010, 16:15
autor: KaZi_2005
instalacja do el. regulacji nie ma żadnych bezpieczników. Aby sprawdzić czy regulacja działa musi był włączony zapłon i zapalone światła mijania. Podłączenie na krótko jest wykonalne, ale musiał byś mieć całą instalację wyjętą. Możliwe że masz uszkodzony "guzik" do regulacji.
: 05 kwie 2010, 16:18
autor: jastrzabb4
KaZi_2005, a nioge wyjac silniczek i podlaczyc go pod aku by zobczyc czy kreci? dodam ze guziczek od regulacji caly czas lekko swieci
: 05 kwie 2010, 16:22
autor: KaZi_2005
jak wymiejsz silniczek, będziesz musiał rozebrać lampę zeby go wsadzić spowrotem. Poza tym silniczki raczej się nie psują.
Silniczek ma 3 piny. I nie pamiętam który jest od czego, a takie "próbowanie" może się dla niego źle skończyć.
Polecam sprawdzić pokrętełko... bo tam najczęściej jest problem... Nic innego sie stać nie mogło bo to bardzo prosta instalacja. Znajdź kogoś kto ma el. regulacje i niech Ci da sam guziczek na sprawdzenie.
: 05 kwie 2010, 17:07
autor: jastrzabb4
to zeby wyjac silniczek musze lampe rozebrac? przypuszczalem ze on jest wsadzany i przekrecany
: 05 kwie 2010, 17:15
autor: Kubik
jak wymiejsz silniczek, będziesz musiał rozebrać lampę zeby go wsadzić spowrotem
Nie wiem skąd Ty masz takie informację, ale jak czegoś nie jesteś pewien to nie pisz bo wprowadzasz ludzi w błąd. Silniczek można do woli wkładać i wyciągać i nie trzeba nic rozbierać.
: 05 kwie 2010, 17:21
autor: jastrzabb4
kubik,
wiesz moze czy da rady podlaczyc go na krotko pod aku aby sprawdzic czy wogole działa?
: 05 kwie 2010, 17:34
autor: Kubik
Podłączyć się da na bank, tylko sam tego nie robiłem. Szukałem schematu ale nie znalazłem. W/g mnie działa to tak że na dwa piny podajesz (+) i (-) a ostatni jest sterujący. Sam mam ten problem bo mam inne lampy, bez regulacji wstępnej i nie wiem jak to ugryźć. Postaram się obadać temat i dam Ci znać. Jak do tej pory mi się nie chciało ale teram mam jakąś motywację. <ok>
W czasie regulacji poziomu z kabiny napięcie maleje między 1 i 3 z 12V co około 1,5V, a między 1 i 2 rośnie od 0V co około 1,5V.
: 05 kwie 2010, 22:46
autor: KaZi_2005
kubik pisze:
jak wymiejsz silniczek, będziesz musiał rozebrać lampę zeby go wsadzić spowrotem
Nie wiem skąd Ty masz takie informację, ale jak czegoś nie jesteś pewien to nie pisz bo wprowadzasz ludzi w błąd. Silniczek można do woli wkładać i wyciągać i nie trzeba nic rozbierać.
Silnik wyjmiesz bez problemu, włożysz go z powrotem również, ale nie zatrzaśnie się ten "grzybek" w odbłyśniku i bedzie się trząsł odbłyśnik! i jestem pewien tego co pisze bo robiłem to już nie raz!
: 06 kwie 2010, 21:04
autor: maciek12
KaZi_2005 pisze:
kubik pisze:
jak wymiejsz silniczek, będziesz musiał rozebrać lampę zeby go wsadzić spowrotem
Nie wiem skąd Ty masz takie informację, ale jak czegoś nie jesteś pewien to nie pisz bo wprowadzasz ludzi w błąd. Silniczek można do woli wkładać i wyciągać i nie trzeba nic rozbierać.
Silnik wyjmiesz bez problemu, włożysz go z powrotem również, ale nie zatrzaśnie się ten "grzybek" w odbłyśniku i bedzie się trząsł odbłyśnik! i jestem pewien tego co pisze bo robiłem to już nie raz!
Żeby uspokoić tę sprzeczke potwierdze teze KaZi_2005... Sam nieraz wyciągałem te wynalazki i wkładałem spowrotem lub przekładałem do innej lampy i trzeba było albo docisnąc odbłyśnik, aby "grzybek" silniczka wpadł w zapadke... Czyli trzeba było zdjąć szkło, czyli trzeba było rozebrać lampe... <ok>
: 06 kwie 2010, 21:58
autor: Kubik
Nie wiem co wy za lampy rozbieraliście ale w tych w których ja grzebałem nic nie trzeba dociskać tylko wsunąć główkę trzpienia (kulkę) w plastikową prowadniczkę. Jutro zrobię fotkę bo mam akurat jeden reflektor luzem.
: 06 kwie 2010, 22:51
autor: sowa_81
Witam.
Koledzy a może wiecie co może być przyczyną,że jeden silniczek chodzi cichutko (nic się nie dzieje),a drugi chodzi głośno (tak nie fachowo chyba powiem - charczy) i na dodatek po włączeniu zapłonu a następnie świateł sam się opuszcza na dół. :?:
Dodam że całą instalację wykonałem sam dzięki schematom z forum i działała do pewnego czasu.
: 07 kwie 2010, 06:38
autor: Kubik
sowa_81, silniczek reguluje poziom na zasadzie różnicy napięć na dwóch przewodach. W środku jest już elektronika. W/g mnie silniczek masz do wymiany. Na początek zamień silniczki lewy z prawym żeby wykluczyć wadę instalacji.