[B4 All] Nie działa podświetlenie licznika i pokręteł
: 04 maja 2013, 12:33
Szukałem trochę na forum, ale nie znalazłem nic co pomogło więc zakładam nowy temat.
Otóż mam kilka problemów z elektryką, a wszystko zaczęło się od tego, że zawinęli mi radio z auta. Może wszystko było by ok, ale dresiki zamiast odpiąć kostki z tyłu radia, wyszarpali je i gdy wszedłem później do auta śmierdziało spalenizną. Zajrzałem pod maskę i był spalony bezpiecznik odpowiedzialny między innymi za radio. Ale włożyłem nowy i wszystko było ok.
Po dosłownie kilku dniach przestał mi działać prędkościomierz, a po jeszcze kilku dniach podświetlenie licznika oraz pokręteł od nawiewu. Kilka minut po odpaleniu, mniej więcej z okolic skrzynki z bezpiecznikami odzywa się jakiś brzęczek i przez chwilę "pierdzi".
Po zdemontowaniu i założeniu zegarów (tych samych) częściowo przestały działać wycieraczki a dokładnie podczas spryskiwania szyb wycieraczki stoją w miejscu oraz po wyłączeniu wycieraczek nie wracają na swoje miejsce.
Widać było, że podczas gdy wyciągali radio grzebali też coś przy stacyjce dlatego wymieniłem kostkę oraz bębenek ale nic a nic to nie pomogło.
Liczę na jakieś podpowiedzi, ponieważ chcę uniknąć wizyty u elektryka.
Otóż mam kilka problemów z elektryką, a wszystko zaczęło się od tego, że zawinęli mi radio z auta. Może wszystko było by ok, ale dresiki zamiast odpiąć kostki z tyłu radia, wyszarpali je i gdy wszedłem później do auta śmierdziało spalenizną. Zajrzałem pod maskę i był spalony bezpiecznik odpowiedzialny między innymi za radio. Ale włożyłem nowy i wszystko było ok.
Po dosłownie kilku dniach przestał mi działać prędkościomierz, a po jeszcze kilku dniach podświetlenie licznika oraz pokręteł od nawiewu. Kilka minut po odpaleniu, mniej więcej z okolic skrzynki z bezpiecznikami odzywa się jakiś brzęczek i przez chwilę "pierdzi".
Po zdemontowaniu i założeniu zegarów (tych samych) częściowo przestały działać wycieraczki a dokładnie podczas spryskiwania szyb wycieraczki stoją w miejscu oraz po wyłączeniu wycieraczek nie wracają na swoje miejsce.
Widać było, że podczas gdy wyciągali radio grzebali też coś przy stacyjce dlatego wymieniłem kostkę oraz bębenek ale nic a nic to nie pomogło.
Liczę na jakieś podpowiedzi, ponieważ chcę uniknąć wizyty u elektryka.