[2.0 ABT] Oświetlenie wnętrza - rozrusznik - stacyjka
: 02 gru 2013, 15:17
Witam,
Interesuje mnie czy stacyjka może mieć i jeśli tak to jaki wpływ na oświetlenie wewnętrzne na ustawieniu na przełączniku "światło po otwarciu drzwi".
Otóż jakiś czas nie miałem przełącznika krańcowego (około pół roku) ale końcówki nie miały możliwości styku między sobą czy też na masę więc krańcowe bym wykluczał tym bardziej, że wcześniej działało to bez problemu.
Problem pojawił się, a raczej właściwie ujawnił niedawno po założeniu włącznika krańcowego.
W międzyczasie jak nie był on zamontowany pojawił się pewien uciążliwy problem...
Mianowicie przy próbie odpalenia auta często, a nawet coraz częściej występuje takie zjawisko, że kręci rozrusznikiem, ale nie wyrzuca go elektromagnes przez co nie kręci kołem zamachowym.
Kolejna sprawa jest taka, że po wyłączeniu stacyjki i cofnięciu kluczyka delikatnie w stronę zapłonu do momentu oporu(bez włączania deski) czasami światełko wew. się zaświeca.
Czy te dwie rzeczy mogą występować na skutek wyrobienia się kostki w stacyjce??
Koszt niby niedrogi ale wymieniać w nieskończoność coś co może okazać się sprawne mija się z celem.
Oświetlenie stałe działa bez zarzutu.
Według mnie ten rozrusznik trochę też wskazuje na stacyjkę jednak wolałbym, żeby ktoś inny się wypowiedział, kto zna bardziej ten element elektryki w aucie.
Interesuje mnie czy stacyjka może mieć i jeśli tak to jaki wpływ na oświetlenie wewnętrzne na ustawieniu na przełączniku "światło po otwarciu drzwi".
Otóż jakiś czas nie miałem przełącznika krańcowego (około pół roku) ale końcówki nie miały możliwości styku między sobą czy też na masę więc krańcowe bym wykluczał tym bardziej, że wcześniej działało to bez problemu.
Problem pojawił się, a raczej właściwie ujawnił niedawno po założeniu włącznika krańcowego.
W międzyczasie jak nie był on zamontowany pojawił się pewien uciążliwy problem...
Mianowicie przy próbie odpalenia auta często, a nawet coraz częściej występuje takie zjawisko, że kręci rozrusznikiem, ale nie wyrzuca go elektromagnes przez co nie kręci kołem zamachowym.
Kolejna sprawa jest taka, że po wyłączeniu stacyjki i cofnięciu kluczyka delikatnie w stronę zapłonu do momentu oporu(bez włączania deski) czasami światełko wew. się zaświeca.
Czy te dwie rzeczy mogą występować na skutek wyrobienia się kostki w stacyjce??
Koszt niby niedrogi ale wymieniać w nieskończoność coś co może okazać się sprawne mija się z celem.
Oświetlenie stałe działa bez zarzutu.
Według mnie ten rozrusznik trochę też wskazuje na stacyjkę jednak wolałbym, żeby ktoś inny się wypowiedział, kto zna bardziej ten element elektryki w aucie.