Strona 1 z 2

[B4 2.3 NG] Uszczelniacz chłodnicy w płynie

: 12 cze 2008, 18:40
autor: pawlo997
Witam wszystkich. Koledzy mam takie pytanie czy w naszych audiczkach można stosować takie preparaty jak uszczelniacz do chłodnicy w płynie który dolewa sie do płynu do chłodnicy. chciałem wlać do swojej niuni tylko jeden mechanik powiedział mi ze nie wolno tego wlewać bo może gdzieś nagrzewnice zatkać i będzie nagrzewnica do wymiany . Proszę was koledzy o rade. pozdrawiam. :oops:

: 12 cze 2008, 20:15
autor: MARCIN 80B4
pawlo997, według mnie taki proszek to nadaje się do starego ursusa, to raczej taki zamulacz niż uszczelniacz

: 12 cze 2008, 21:21
autor: Kornel
Nie wlewaj tego badziewia, do traktoru bym tego nie lał, a co dopiero do samochodu, kiedyś wlałem do wózka widłowego, na jakiś czas uszczelniło, ale zauważyłem też, że przytkała się chłodnica troszkę. Potem zaczęło znowu cieknąć i chłodnica została wymieniona.

: 12 cze 2008, 21:46
autor: Krycha
Jak wlewasz taki płyn musisz zamknąć obieg płynu pomijając nagrzewnicę. Czyli odłączasz te rurki co idą do chłodnicy i spinasz je. Osobiście miałem robić taki myk jak mi chłodnica ciekła ale nie ma co bawić się w pół środki.

: 12 cze 2008, 22:06
autor: lukkrak25
Nie wiem jak płyn działa ale proszek stosowełem kiedyś w fieście. Potrafi uszczelnić pompę wody, którą leje się strumieniem. Nie zaobserwowałem przez ok rok pogorszenia pracy nagrzewnicy czy chłodnicy. Natomiast w audi stosowałem w sytuacji awaryjnej jak wylała się nagrzewnica w trasie. Jeśli się chłodnica leje to trzeba zalutować lub wymienić (zależy od jej stanu). Poxipol też wytrzymuje i kiedyś kleiłem (nie w audi;) ). Ale najlepiej uzbierać dudków i zakupić sprawną.
Pozdrawiam

: 12 cze 2008, 22:50
autor: pawlo997
dziękuje koledzy za odpowiedz narazie sie wstrzymam z wlewaniem tego plynu. dziekuje i pozdrawiam. <piwo>

: 03 lip 2008, 18:55
autor: tomek1982
moje zdanie jest takie...nie stosój żadnych uszczelniaczy bo prze te wynalazki narobisz sobie tylko kłopotów jeżeli jest malutki wyciek a nie masz fundyszy to lepiej dolewać płyn a jeżeli duży to niestety wymień chłodnice nie baw sie w te środki

: 03 lip 2008, 22:20
autor: misiek440
ja wlałem i jeżdże problemów nie ma , a chłodnica przestałe cieknąć i tak juz pół roku. Myśle że spokojnie można wlać przy małym wycieku, tylko tak jak na butelce pisze a nie całą butelkę bo głowice zalepisz. A jak nie pomoże to drugiej nie wlewaj (widziałem często takie myki u klientów) tylko wymień co cieknie.

: 06 lip 2008, 10:47
autor: mireko
U mnie też podciekała chłodnica-łatałem,kleiłem,ale uszczelniacza nie odważyłem się wlać.Podobno zamula nagrzewnicę,termostat itd.Kupiłem nową chłodnicę za "stoparę" złotych i jeżdżę spokojnie.Nie warto bawić się w te klocki-chyba,że awaryjnie,ale potem czyszczenie całego układu. ;-)

: 06 lip 2008, 11:39
autor: misiek440
jeden uszczelniacz nie zalepi całej chłodnicy, panowie mój ojciec też wlał do merca i nic się nie dzieje, jak cieknie(jadzi się) to warto kupić z wiórkami co osiadają na dnie :mrgreen:

: 06 lip 2008, 22:07
autor: mobi
nie warto stosować takich wynalazków,mój kolega prowadzi auto klime i chłodniczki,i nie raz widziałem jak po wsypaniu tych wynalazków pozatykało chłodniczke i rozerwało te plastikowe boki chłodnicy i tragedia gotowa więc lepiej wymienić bo jak w trasie rozerwie to koszy będa większe niż na miejscu wymiana w rodzinnym mieście szkoda silnika

: 09 lip 2008, 22:47
autor: mlodysowa
A co zrobić jak już się wlało takiecuś :oops: ja tak zrobiłem już 3miesiące temu niby wszystko wporzadku ale grzanie jest słabe pewnie zalepił nagrzewnice . Czy można w jakiś sposób przeczyścić od tego świństwa ... :oops:

: 09 lip 2008, 22:55
autor: misiek440
tak odkamieniacz powinien pomóc, A i pytanie ile tego wlałeś?

: 10 lip 2008, 09:03
autor: mlodysowa
sory ten moj to nie był w plynie tlko w proszku taki z dodatkiem srebra wsypalem calość

: 10 lip 2008, 09:22
autor: misiek440
a pisało ile wsypać?? bo na większości pisze 1/3 , gdyż te płyny są na układ 15l