[B4 1,9TDi 1Z] Piszczenie pod maską
: 21 wrz 2008, 14:37
Witam,
Wymieniłem na nowy napinacz, rolkę, pasek wielorowkowy i ramię napinacza. Zakupione elementy były dobrej jakości, nie kupowałem żadnych używek ani podróbek. Powodem wymiany było piszczenie po dłuższym odstaniu, w niższej temperaturze i większej wilgotności. Gdy silnik się rozgrzewał, piszczenie ustawało. Mimo wymiany problem istnieje nadal. Odpalając zimny silnik słychac piszczenie, a po obciążeniu poprzez włączenie klimatyzacji piszczenie jest jeszcze większe. Trwa ok. 2 minut i ustaje. Przy ciepłym silniku problemu nie ma. Patrzyłem też na koło pasowe i zdaniem moim i mechaników, idzie idealnie prosto bez żadnych drgań. Czy koło pasowe może byc przyczyną tego piszczenia nawet, gdy idzie równo i nie są widoczne żadne jego drgania? Poradźcie, co to jeszcze może byc. Z góry dzięki
Wymieniłem na nowy napinacz, rolkę, pasek wielorowkowy i ramię napinacza. Zakupione elementy były dobrej jakości, nie kupowałem żadnych używek ani podróbek. Powodem wymiany było piszczenie po dłuższym odstaniu, w niższej temperaturze i większej wilgotności. Gdy silnik się rozgrzewał, piszczenie ustawało. Mimo wymiany problem istnieje nadal. Odpalając zimny silnik słychac piszczenie, a po obciążeniu poprzez włączenie klimatyzacji piszczenie jest jeszcze większe. Trwa ok. 2 minut i ustaje. Przy ciepłym silniku problemu nie ma. Patrzyłem też na koło pasowe i zdaniem moim i mechaników, idzie idealnie prosto bez żadnych drgań. Czy koło pasowe może byc przyczyną tego piszczenia nawet, gdy idzie równo i nie są widoczne żadne jego drgania? Poradźcie, co to jeszcze może byc. Z góry dzięki