Strona 1 z 1

[B4 80 1Z] Wilgoć się dostała do alternatora?

: 08 sty 2009, 10:45
autor: moje80
Witam serdecznie.
Wczoraj na dolnym śląsku była fajna pogoda to tez wybrałem się na opuszczone lotnisko, aby trochę poświrować na śniegu. Było, rewelacyjnie, ale to czasu.
Po pokonaniu łuku i zakręceniu się boczkiem, nagle zapaliły się kontrolki:
- poziom płynu chłodzącego (mrugała)
- kontrolka o awarii hamulców (mrugała)
- kontrolka akumulatora
Wyłączyłem, następnie ponownie silnik włączyłem, nic się nie zmieniło.
Postanowiłem czym prędzej wracać do domu, zanim całkowicie auto się unieruchomi.
Dojeżdżając do parkingu zauważyłem, że podświetlenie tarcz słabo świeci oraz ledwo co świecą same kontrolki, oświetlenie zewnętrzne samochodu podobnie. Ledwo co świeciły światła mijania, silnik chodził jakby miał za chwile całkowicie stanąć.

Po wyłączeniu silniku i próbie włączeniu postanowiłem, że lepiej będzie jak go zostawię, aku ledwo kręcił i nie odpalił samochodu.

Podejrzewam, że alternator został zalany śniegiem, ale znów nie dają mi spokoju inne kontrolki, które zapaliły się wraz z nią.
Jestem w kropce, nie mam zielonego pojęcia co teraz robić.

Proszę o rady.

: 08 sty 2009, 10:57
autor: assai
Na pewno trzeba wyjąć alternator i przejrzeć choćby tylko szczotki i pomierzyć.Z tego co pamiętam te lampki są powiązane z kontrolką ładowania, jak ona gaśnie to one też,jak temperatura w porządku.Jak zrobisz alternator to reszta się naprawi sama. ;-)

: 08 sty 2009, 10:58
autor: spiczi
Wygląda na to że woda dostała się do alternatora. Na Twoim miejscu zroibił bym tak. Odpinam aku od auta i ładuje go bo jak wszystko gasło to znaczy że aku się rozładował, a nie powinien stać na mrozie nie naładowany, w dodatku jeśli zalałeś alternator to robi on najprawdopodobniej zwarcie, co może dodatkowo rozładowywać akumulator i żłe wpływać na instalacje i na całą elektryke auta. A później wziąć jakąś ferelke i nastawić na alternator żeby go ogrzała i wysuszyła. Myśle że jak się wysuszy to powinno być ok. Aku ładuj kilka godzin niskim natęzeniem prądu. pozdrawiam <ok>

i popraw nazwe tematu zggodnie z regulaminem bo temat poleci do kosza :-|

: 08 sty 2009, 11:25
autor: moje80
Dzieki Panowie wielkie. Nigdy nie majstrowałem przy aucie, bedzie to mój pierwszy raz, mam nadzieję, że zakończy się sukcesem. W południe zabieram się do roboty. Dzieki jeszcze raz, niech Bóg ma Was w swojej opiece na drodze :) Pozdrawiam.

PS
Wieczorem zdam relacje.

: 08 sty 2009, 20:51
autor: Mobilek
moje80 pisze:Jestem w kropce, nie mam zielonego pojęcia co teraz robić.
Na początek sprawdź przewody idące do alternatora, prawdopodobnie urwał się jeden z nich (wzbudzenie lub sygnał ładowania), bo wilgoć spowodowana śniegiem wg mnie nie ma tu znaczenia :-/

: 08 sty 2009, 21:07
autor: moje80
Panowie dziś, w dzień, przy dobrym świetle zauważyłem, że brak paska :shock:
Zerwał się, musiał być nieźle stary i sparciały.
Wczoraj w nocy gdybym to zauważył dziś bym już zakupił i założył (można samemu to zrobić?), a tak muszę czekać do jutra.

Będę w stanie sam go założyć? Zauważyłem, że aby go założyć trzeba ściągnąć ten z przodu, który blokuje dostęp. Trzeba na kanał wjechać, specjalista musi być?
Nie chciał bym się pchać w koszta.

: 08 sty 2009, 21:18
autor: czarekj
Nie trzeba jechać do specjalisty. Wystarczy poluzować pompę wspomagania, docisnąć ją w kierunku silnika i zdjąć przeszkadzający Ci pasek. Pompa wspomagania jest blokowana z przodu i tyłu po dwie śruby.

: 09 sty 2009, 21:55
autor: jurasek071
Panowie u mnie B3 1.8 NE zaczynaja migotać swiatła wew i zewnątrz oraz podswietlenie zegarów .... czy to znaczy ze juz szczotki padły ???

: 10 sty 2009, 20:15
autor: assai
Możliwe,ale takie same objawy daje uszkodzony regulator napięcia,jak i poluzowany pasek alternatora.

: 10 sty 2009, 20:22
autor: irecki76
jurasek071 pisze:Panowie u mnie B3 1.8 NE zaczynaja migotać swiatła wew i zewnątrz oraz podswietlenie zegarów .... czy to znaczy ze juz szczotki padły ???
To znaczy ze za szybko jezdzisz a Bóg czuwa nad Tobą i nadaje morsem :lol:

: 12 sty 2009, 16:28
autor: jurasek071
Za szybko nie jadę nigdy ;-) . Dzisiaj juz zaczął dziwnie swiszczeć ( nie pasek) . Chyba bede musiał poszukac nowy lub używany we Wro.

: 24 sty 2009, 15:20
autor: boomer86
oby zakonczylo sie na wymianie szczotek alternatora , bo prostownik to juz nieco 'grubsza' kwestia ... powodzenia ;)