Strona 1 z 1
[80 B4]Spryskiwacz padł!!
: 25 mar 2007, 15:14
autor: maverick
Koledy pomóżcie, padł mi spryskiwacz i najprawdopodobniej podejrzewam ze to pompka siadła, ale kurde nie wiem gdzie ona jest zeby się do niej dobrać, napiszcie koledzy gdzie ona się znajduje, czy musze sciągac lewe nadkole żeby sie do niej dostać?
Pomóżcie!!!
Pozdrawiam!!
: 25 mar 2007, 17:53
autor: Misiek_Stce
Czesc.
zeby sie do niej dostac musisz zdjąc lewe kolo i nadkole i bedziesz miec super dostęp.
viewtopic.php?t=25 zajzyj do tego wątku. Moze sie przydac.
: 25 maja 2007, 22:33
autor: adasrogas
ja też mam podobny problem. mi po kilkunastu godzinach wszystek płyn wycieka ze zbiorniczka. napisałem juz o to na forum. doradzano mi ze trzeba ściągnąc nadkole ale jeden ziom napisał mi zeby odkręcić dolna pokrywe silnika i dobrać sie do tego od dołu. nie naprawiłem tego jeszcze więc więcej szczegółów Ci nie podam. ale jak to rozbierzesz to daj znać
: 25 maja 2007, 22:58
autor: sliszew
wyciaga sie ten silniczek prosciej niz myslicie :lol: dacie rade,a moj niekrecil bo dostal sie do niego plyl+syf i przestal krecic.rozedralem go ,szmatka+WD40 i dziala elegancko do dzisiaj,mozna podlaczyc go do akumulatora i bedzie widac czy kreci-bo moze byc tez cos z przelacznikiem
: 08 sty 2009, 20:42
autor: bendzi40
mi też padł
chodził 3 dni temu ,ale już nie chodzi zamarzł albo go trafiło ,poprzedni właściciel nalał wody lub letni płyn i zamarzł
lałem wrzątek i denaturat i nic - 18 i chyba zamarzł musze go wyciagnąc i pokukać
: 08 sty 2009, 23:01
autor: Arti_77
najlepiej ściągnąć nadkole i wszystko jest jak na dłoni.
: 11 sty 2009, 12:11
autor: rsdziadek
Mi zamarzł spryskiwacz i nie było go słychać, wlałem koncentrat płynu zimowego, denaturat i efekt żaden. Myślałem że trafiło silniczek ale wczoraj przyszła dodatnia temperatura i odżył. Także przed rozbieraniem zaczekajcie na + . 8-)
: 11 sty 2009, 13:24
autor: bendzi40
wczoraj kupiłem nowa pompke rozkreciłem nadkole ,ruszyłem pompka i zaczeła działać
2 spryskiwacz od pasażera jeszcze był zamarznięty kilka ruchów igłą i chula az miło <mikolaj>