Strona 1 z 2

[Wszystkie]Mycie silnika

: 09 kwie 2007, 19:05
autor: maccwac
Co sadzicie na ten temat. Myjecie, myliscie a moze zamierzacie umyc slinik w Waszym Audi. Robic to samemu czy oddac auto do specjalisty myjarza? Jak macie jakies sprawdzone metody i srodki to mozna sie chwalic.
zawsze czysty to lepszy niz brudny....

: 09 kwie 2007, 19:45
autor: Daniello85
ja w swojej b3 niemyłem silnika bo naszczescie jest czysty ale zato myłem w swojej c3 i oddałem go do specjalisty zapłaciłem za mycie silniczka 10 zł i jest ok wszystko

: 09 kwie 2007, 19:50
autor: Krycha
odpalam silnik, biore spryskiwacz a w środku rozcieńczona piana aktywna psikam cały silnik i czekam aż środek zadziała potem spłukuje myjką ciśnieniową i po problemie zawsze silniczek jest czysty.

: 09 kwie 2007, 21:16
autor: jmm
W 2.1i na K-Jetcie umyłem i byłem zadowolony z efektu, nie było żadnbych problemów.

Ale 2.3 20V wolę nie ruszać... :mrgreen:

: 09 kwie 2007, 21:29
autor: Krycha
Jedyny problem przy myciu silników to woda która może dostać się w niektóre miejsca i może skutecznie przeszkadzać w odpalaniu silnika. Ja kiedyś myłem Audice to woda dostała się pod kopułkę zapłonu i nie chciał mi palić. Musiałem ładnie usunąć wodę wydmuchać i przecierać szmatką do suchości po wyczyszczeniu było ok!

: 09 kwie 2007, 21:42
autor: wilu8
do silnika polecam plyn ARVA, myjemy na właczonym silniku, niskie cisnienie omijamy elektryke ile sie da, mozna zakryc niektóre elementy żeby nie zamoczyc powodzenia
;-)

: 09 kwie 2007, 23:33
autor: MorajB4
AUDI_A6 pisze:Jedyny problem przy myciu silników to woda która może dostać się w niektóre miejsca i może skutecznie przeszkadzać w odpalaniu silnika. Ja kiedyś myłem Audice to woda dostała się pod kopułkę zapłonu i nie chciał mi palić. Musiałem ładnie usunąć wodę wydmuchać i przecierać szmatką do suchości po wyczyszczeniu było ok!
Z tym sie w 100 % zgadzam miałem ten sam przypadek... w Klekocie nie ma takich problemów

: 10 kwie 2007, 08:52
autor: marcinelk13
ja myłem jeden i ostatni raz ! pierdziała nie chciała jechać itd ! wole jeździć brudnym niż mieć problemy :-P

: 04 maja 2007, 16:21
autor: elpas
Trochę odświeżę wątek.
Właśnie jestem po myciu silnika wspomnianym wcześniej środkiem K2 ARVA,
rozbiłem wszystko na WŁĄCZONYM silniku, zaraz po odpaleniu dokładnie spryskałem zaolejone miejsca, w zasadzie to nie było miejsca gdzie nie było syfu bo poprzednikowi przez kilka lat nie chciało się zaglądać pod maskę, rozlał kilka razy olej dolewając, dodatkowo jeden z wężyków nie miał zacisków i leciało z obu stron :-/ . Więc silnik, nakrętki, złączki, wszystko było w jednym kolorze.... wiadomo jakim. I kolor nałożony był grubą warstwą ;-)
Odczekałem kilka minut i z węża pod średnim ciśnieniem impulsami płukałem unikając kopułki i innych elementów elektrycznych. W przerwach robiłem małą przygazówkę co by nie zamokła elektryka a szybciej parowało.
Syf zdjęło ładnie choć trochę czasu zajęło, silnik miał momenty, że czyć było zamoknięcie elektryki ale po chwili wracał już do normy. Teraz wygląda to wszystko jak powinno, gdzieś powinienem mieć foto silnika przed operacją to postaram się wsadzić po.
elpas

: 04 maja 2007, 20:04
autor: rafi
a ja nie myje silnka.... i o dziwo mam czysty :-P

: 04 maja 2007, 22:08
autor: chips
MorajB4 pisze:
AUDI_A6 pisze:Jedyny problem przy myciu silników to woda która może dostać się w niektóre miejsca i może skutecznie przeszkadzać w odpalaniu silnika. Ja kiedyś myłem Audice to woda dostała się pod kopułkę zapłonu i nie chciał mi palić. Musiałem ładnie usunąć wodę wydmuchać i przecierać szmatką do suchości po wyczyszczeniu było ok!
Z tym sie w 100 % zgadzam miałem ten sam przypadek... w Klekocie nie ma takich problemów
Kolego tak ci się tylko wydaje. W TDI jest pod maską naj***** elektroniki, która jak zamoknie to dupa. Mój ostatnio zaczął przerywać i gasnąć. Już myślałem, że pompa, a tu okazało się, że jedna z wtyczek od sterowania pompy trochę zawilgotniała, styki zaśniedziały i to była cała przyczyna. Zapsiukałem WD40 i jest już ok.

EDIT: Powstrzymuj się od wulagryzmów

: 04 maja 2007, 22:24
autor: bono84
Ja też nie myje i mam czysty ( przynajmniej tam gdzie widać )

: 04 maja 2007, 23:18
autor: Krycha
chips, Nie zgadzam się mam dwa dieselki w Tdi i myję je bez żadnego problemu tylko na odpalonym silniku, i zero problemów... A dodam że silnik myję dość często... i nigdy w Tdi nie miałem z tym problemu..

: 04 maja 2007, 23:21
autor: chips
AUDI_A6 pisze:chips, Nie zgadzam się mam dwa dieselki w Tdi i myję je bez żadnego problemu tylko na odpalonym silniku, i zero problemów... A dodam że silnik myję dość często... i nigdy w Tdi nie miałem z tym problemu..
Szczęściarz. Ja nie myłem i miałem taki problemik jak napisałem

: 05 maja 2007, 09:28
autor: MorajB4
Zgadzam sie z Audi_A6 Diesla myłem na odpalonym silniku i nigdy nie mialem problemów. Benzyniaka jak zalejesz wodą i dostanie sie do aparatu zapl to kicha nie zapali trzeba suszyc.