Strona 1 z 2
[80 B4 2.0 ABT] Gubie prad
: 16 kwie 2007, 22:33
autor: homer
witam mam taki problem: moja niunka ma "niedobory pradu we krwi" a dokladnie to sytuacja wyglada tak odpalam ja obroty na poziomie ok 500 i fura cala lata

pochodzi chwile i same wchodza na ok 800 900 looz podczas jazdy lekko przerywa ale jeszcze znosnie

a jak juz wlacze np swiatla do tego nawiew i powiedzmy klime to samochod skacze jak glupi tz tak jak by gasl i sie odpalal :shock: na pych z "szarpnieciem" a jak stane na swiatlach to spadaja obroty na 500 lecz z regoly gasnie :evil: szczeze to ma odsc bo samochod dostaje w gaz a brak mu mocy co moze byc przyczyna??
wymienilem: aparat zaplonowy, kable, swiece, filtry, czujniki w kroccu, aparat wtryskowy, silnik krokowy(mimo wszystko obroty czasami dalej faluja) pozdrawiam dzieki za pomoc
: 16 kwie 2007, 23:21
autor: chips
Jeżeli są problemy z prądem to sprawdź alternator (prąd ładowania)
: 16 kwie 2007, 23:30
autor: homer
chips pisze:Jeżeli są problemy z prądem to sprawdź alternator (prąd ładowania)
oki a gdzie mam sobie miernik przylozyc zeby pomierzyc(czy to te dwa kable jeden grooby drugi cienki) za ta czarna obudowa?? :->
: 16 kwie 2007, 23:34
autor: chips
Najlepiej na klemach akumulatora
: 16 kwie 2007, 23:37
autor: homer
chips pisze:Najlepiej na klemach akumulatora
taa no to dzisaj mierzyli obciazony 12,3V-12,2V po dodaniu gazu ponad 13V a jak powinno byc ??
: 16 kwie 2007, 23:51
autor: chips
z tego co mi jest wiadomo to pomiędzy 13,4 a 14,6
: 16 kwie 2007, 23:53
autor: lapti
z wlaczonymi swiatlami powinienes miec kolo 14.2 V
: 17 kwie 2007, 06:51
autor: homer
lapti pisze:z wlaczonymi swiatlami powinienes miec kolo 14.2 V
czyli alternator daje za male prady

a co moze byc przyczyna on jest rozbieralny zeby np wymienic szczotki jak sie starly czy cos bo sam alternatot to dosc drogawa sprawa a juz wladowalem niebotyczne pieniadze w niunke :cry:
: 17 kwie 2007, 07:23
autor: czarekj
Sprawdź luty na płytce przekaźnika od układu wtryskowego.
: 17 kwie 2007, 08:19
autor: chips
Szczotki i regulator napięcia, ale nie są to drogie rzeczy
: 17 kwie 2007, 16:24
autor: homer
chips pisze:Szczotki i regulator napięcia, ale nie są to drogie rzeczy
a gdzie to jest ten regulator napiecia?? bo takto sobie bym to zakupil

tylko nie wime gdzie sie to znajduje
dzisaj drugi raz sprawdzalem i napiecie jest ok i masy tez ni egubi

juz sam nie wime moze to ten regulator napiecia o ktorym mowisz :roll:
i nie chodzi chyba o regulator napiecia ten co jest odpowiedzialny za wskazniki temp i poziomu paliwa?? bo te sa w pozadku :mrgreen:
: 17 kwie 2007, 16:44
autor: chips
Regulator napięcia jest przykręcony do alternatora na dwie śrubki jeżeli dobrze pamiętam to z tyłu. To jest czarne albo biale plastikowe ustrojstwo, w który obsadzone są szczotki. Podłączone są do niego kable. Przeważnie kupuje się go razem ze szczotkami.
: 17 kwie 2007, 17:44
autor: czarekj
Alternator używany na Allegro to wydatek ok. 120 - 150 PLN. Nowe szczotki w podróbce to ok. 30 PLN, Hella- 80 PLN Bosch ok. 150 PLN.
Zanim wpakujesz kasę to sprawdź ten przekaźnik od zasilania sterownika silnika.
Naładuj akumulator do pełna odpal auto i zobacz czy objawy będą podobne. Jeżeli wystąpią ponownie to wina nie będzie po stronie alternatora. Sprawny naładowany akumulator powinien wytrzymać takie zmienne obciażenie dosyc długo.
Ja bez ładowania, jadac na światłach mijania przejechałem ostatnio 150 km a auto ani nie gasło i nie szarpało.
: 17 kwie 2007, 20:13
autor: homer
czarekj pisze:Alternator używany na Allegro to wydatek ok. 120 - 150 PLN. Nowe szczotki w podróbce to ok. 30 PLN, Hella- 80 PLN Bosch ok. 150 PLN.
Zanim wpakujesz kasę to sprawdź ten przekaźnik od zasilania sterownika silnika.
Naładuj akumulator do pełna odpal auto i zobacz czy objawy będą podobne. Jeżeli wystąpią ponownie to wina nie będzie po stronie alternatora. Sprawny naładowany akumulator powinien wytrzymać takie zmienne obciażenie dosyc długo.
Ja bez ładowania, jadac na światłach mijania przejechałem ostatnio 150 km a auto ani nie gasło i nie szarpało.
okej ale powiedz mi gdzie ja go znajde?? gdzie dokladnie jest to ustrojstwo o ktorym piszesz i jak wyglkada czy da rade wymienic samemu czy trzeba fachury albo jakim ma numer co kolwiek po czymgo znajde poznam najlepiej zdjecie bym prosil

: 17 kwie 2007, 20:25
autor: RAFAL
tez mam taki silnik ale nie wiem dokladnie jak wyglada dokladnie u nas ,ale jak mialem fieste to jak sobie przypominam to jest szybka wymiana sam sobie poradzisz napewno.a pozatym masz dobre dojscie.jak do jutra poczekasz to sprawdze u siebie i napisze ci co i jak :mrgreen: