Strona 1 z 2
[All] Ciśnienie w zbiorniczku wyrównawczym płynu chłodzącego
: 02 maja 2007, 20:40
autor: Andrzejcybul
Mam pytanie.
Jesli w zbiorniczku wyrównawcym płynu chłodniczego powstaje cisnienie ( przy odkrecaniu słychac mocny syk powietrza nawet po dłuzszym czasie po zgaszeniu silnika ) czy oznacza to problem z silnikiem............. :?:
: 02 maja 2007, 21:13
autor: Omen
W zbiorniczku wyrównawczym płynu chłodzącego jak i w całyn układzie panuje nadcisnienie, tak ma być. Po przekroczeniu 0,15 MPa zaworek w korku upuszcza nadmiar....
Spoko..Chyba że płyn chłodzący waniajet spalinami albo tworza się na nim plamy resztek oleju.. Wtedy nie spoko...
Pozdrawiam - Adam.
: 02 maja 2007, 21:24
autor: Motostacja pl
Dobrze kolega mówi. Bo to jest tak, jak płyn się nagrzewa to sie rozszeża i oczywiście jeśli jest to układ zamknięty to powstaje ciśnienie.
: 03 maja 2007, 09:40
autor: krychu
Witam,
Nadcisnienie w ukladzie chlodzenia jest jak najbardziej pozadane, oczywiscie z granicami rozsadku. Wlasnie nadcisnienie w tym ukladzie zabezpiecza plyn, przed zagotowaniem np. nie zastanawiales sie kiedys czemu na wskaznikach temp. plynu sa temp. przekraczajace 100 stopni, a nawet 120 ? dzieje sie tak gdyz plyn w normalnym cisnieniu atmosferycznym by sie zaczal gotowac przy 100 stopniach, ale gdy panuje nadcisnienie rzedu 0,15 MPa (1,5 bar) to plyn bedzie sie gotowal dopiero w temp. przekraczajacej 110-120 stopni. Przyklad z zycia wejsc na szczyt w gorach i popros o herate zeby ci zaparzyli, zaparza ale bedzie blada, bo tam jest nizsze cisnienie i woda wrze np. przy temp. 95 stopni, np. zjawisko kawitacji w turbinach wodnych udowadnia nam ze woda potrafi wrzec przy temp. pokojowej. itd. itp.
: 03 maja 2007, 12:23
autor: Motostacja pl
krychu, widze że kolega zna sie na rzeczy. Mało osób zna takie pojęcia jak kawitacja. Klega fizyk czy coś w tym stylu :?:
: 03 maja 2007, 12:26
autor: krychu
Jeszcze niedoszly inz. ale interesuje sie motoryzacja, no i jeszcze teraz mamy labolatoria z silnikow spalinowych

no i mechanika plynow i termodynamika zaliczona
: 03 maja 2007, 12:37
autor: Motostacja pl
Zazdroszcze koledze, sam bym chciał być teraz na takim czymś.
: 03 lis 2010, 11:28
autor: Puca999
Koledzy, w moim aucie również panuje ciśnienie w zbiorniczku. Przy czym roznymi miejscami zaczal mi uciekac płyn chłodniczy, np na łączeniu weza gornego do chłodnicy. Wczesniej węże były miękkie, gdy silnik byl rozgrzany, a teraz są twarde, napompowane. Wszystko stało się po rozszczelnieniu nagrzewnicy. Wymienilem nagrzewnice, wlalem nowy płyn i zaczela sie przygoda... Gdy rozszczelniła się nagrzewnica uciekło mi duuzo płynu chłodniczego, ale silnik doszedl tylko do 95 stopni i go zgasilem. Chodzil minute maks tak. Czym spowodowane jest to ciśnienie ?
: 03 lis 2010, 12:47
autor: tomek1982
Puca999 pisze:Koledzy, w moim aucie również panuje ciśnienie w zbiorniczku. Przy czym roznymi miejscami zaczal mi uciekac płyn chłodniczy, np na łączeniu weza gornego do chłodnicy. Wczesniej węże były miękkie, gdy silnik byl rozgrzany, a teraz są twarde, napompowane. Wszystko stało się po rozszczelnieniu nagrzewnicy. Wymienilem nagrzewnice, wlalem nowy płyn i zaczela sie przygoda... Gdy rozszczelniła się nagrzewnica uciekło mi duuzo płynu chłodniczego, ale silnik doszedl tylko do 95 stopni i go zgasilem. Chodzil minute maks tak. Czym spowodowane jest to ciśnienie ?
kolego zacznij od wymiany korka zbiorniczka wyrównawczego możliwe ze nie puszcza powietrza i robią się twarde przewody moze dojść do ich spuchnięcia w efekcie nawet ci może któryś rozerwać ,i nie kupuj badziewia zakup lepszej firmy
: 03 lis 2010, 15:18
autor: Puca999
ale zauwazyłem, ze opaski mają już troche 'poranione' węże wodne. Moze stary płyn był brudny i było oki, a nowy jest czysty i przedostaje sie przez to, dlatego cieknie ?
Węże nie mogą byc twarde ani troche ? Czytalem tutaj na forum, ze w audi to normalne, bo układ sie cisnieniowy.
: 06 lis 2010, 10:19
autor: Motostacja pl
Dodam jeszcze że przydałoby się całość dobrze odpowietrzyć.
: 06 lis 2010, 12:03
autor: trepek
Labiel pisze:Dodam jeszcze że przydałoby się całość dobrze odpowietrzyć.
Samo się odpowietrzy z czasem
krychu
Piszesz o wodzie

A płyn chłodniczy przy ciśnieniu atmosferycznych wrze w 110-120*C. Pod wpływem nadciśnienia i oddziaływań, które powodują, że energia kinetyczna pojedynczej cząstki musi być znacznie większa niż w warunkach normalnych, aby doszło do zmiany stanu materii tejże substancji i temperatura wrzenia przesuwa się w okolicę 140*C
P.S.
Zjawisko kawitacji aktualnie jest bardzo wykorzystywane przez wojskowych przy projektowaniu nowej generacji torped, które to spowoduje, że wokół torpedy wytworzy się "bańka powietrzna" a to spowoduje, że znacząco zmaleją opory ruchu oraz zwiększą się prędkości osiągane przez torpedy.
Ruscy lubują się od dawna w kawitacji.
: 06 lis 2010, 14:05
autor: Puca999
Z tym odpowietrzeniem to jest taki mały szczegół. Czytałem, że w audi jest nazwijmy to "taka śruba" na przewodzie w okolicach wejscia/wyjścia do nagrzewnicy. U mnie w okolicach tego miejsca gazownicy założyli trójniki (na wejscie i wyjscie), aby podłączyć parownik i tej śrubki nie mam. Więc czy istnieje jakaś techniczna możliwosc odpowietrzenia układu w inny sposób niż dużo jezdzenia aż do skutku?
: 06 lis 2010, 14:50
autor: trepek
Układ samoczynnie w 90% odpowietrzy się w ciągu kilkunastu minut, wystarczy parę razy zagrzać samochód aż otworzy się termostat. Reszta czyli pęcherzyki powietrza w jakiś zakamarkach same wyjdą podczas jazdy po polskich dziurach, znaczy się drogach

300-400km i powinno być OK.
: 06 lis 2010, 18:52
autor: tomek1982
Puca999 pisze:Z tym odpowietrzeniem to jest taki mały szczegół. Czytałem, że w audi jest nazwijmy to "taka śruba" na przewodzie w okolicach wejscia/wyjścia do nagrzewnicy. U mnie w okolicach tego miejsca gazownicy założyli trójniki (na wejscie i wyjscie), aby podłączyć parownik i tej śrubki nie mam. Więc czy istnieje jakaś techniczna możliwosc odpowietrzenia układu w inny sposób niż dużo jezdzenia aż do skutku?
zalezy co masz na mysli slabo w srodku grzeje ?jesli tak to wyjsciowy przewod z nagrzewnicy musisz sciagac jak silnik pracuje tylko trzeba byc ostroznym by sie nie poparzyc