Strona 1 z 1

[80 B3] roczny akumulator rozładowywany w trakcie jazdy

: 25 sty 2010, 09:44
autor: tc
Witam, może ktoś z szanownych forumowiczów spotkał się z następującym problemem: posiadam audi 80 B3 1.8S z 91r. w którym w ciągu 30 dni dwukrotnie rozładował się roczny akumulator. Po pierwszej takiej wpadce zgłosiłem się do elektryków którzy wymienili regulator napięcia i stwierdzili ze cala reszta jest OK łącznie ze szczotkami alternatora przez około miesiąc był spokój ale wczoraj znów się rozładował w trakcie jazdy (odcinek 13km). Zauważyłem ze dzieje się tak gdy samochód stoi po jeździe jakieś 1,5h i potem jest znów odpalony. Przy uruchamianiu nie świecą się żadne kontrolki, wskazówka prędkościomierza leży nieruchomo w trakcie jazdy, wycieraczki pracują jakby w zwolnionym tempie a samochód zachowuje się jakby troszeczkę nie miał mocy. Czasem (w tych 2 przypadkach tak nie było) w trakcie jazdy następuje delikatne szarpniecie wtedy wskazówka prędkościomierza zaczyna działać poprawnie tak jak i wycieraczki. Nie mam pojęcia co może być przyczyna, dlatego z góry będę wdzięczny za wskazówki gdzie szukać.

: 25 sty 2010, 10:04
autor: kula_sc
wychodzi na to, że masz jakiegoś złodzieja prądu.
Masz jakieś dodatkowe wyposażenie w aucie ? centralny, alarm?
a po nocy pali normalnie?

: 25 sty 2010, 10:21
autor: percevalle
Jedz do elektryka niech ci zmierzy straty prądu na spoczynku. Napisałeś ze wymieniali regulator, choc dalej wyglada ze nie masz ładowana. Sprawdz jeszcze kostke stacyjki dla pewnosci.

: 25 sty 2010, 10:22
autor: krisiun1
Zmierz ładowanie w chwili kiedy jak opisałeś leży wskazówka prędkościomierza.

: 25 sty 2010, 10:43
autor: jagna
Ostatnio czytałam o przypadku kiedy to uszkodzony regulator doprowadził do uszkodzenia akumulatora w ten sposób, że już nie trzymał napięcia. I jeszcze jedno czy jak naładujesz akumulator to wszystko jest ok? Czy nadal jest problem z prędkościomierzem?

: 25 sty 2010, 10:47
autor: krisiun1
jagna, Może się tak stać ale tylko wtedy jeśli uszkodzony regulator będzie przeładowywał akumulator, tzn. prąd ładowania będzie wyższy niż 14.4V, w uszkodzonym tak akumulatorze elektrolit będzie miał brązowawy kolor.

: 25 sty 2010, 11:00
autor: tc
Z wyposażenia jest tam ma tylko centralny zamek. Wczoraj akumulator był ładowany po naładowaniu nie było problemu z prędkościomierzem, w nocy było -23 i rano odpalił. Przez ostatni miesiąc zapalał codziennie rano przy minusowych temperaturach bez większych problemów. Największy problem jest taki że nie dzieje się to regularnie a wszystko najczęściej wraca do normy po przejechaniu kilku kilometrów poza tymi dwoma wyjątkami. Przy następnej okazji zmierzę ładowanie przy leżącej wskazówce.

: 25 sty 2010, 16:25
autor: Easyrider
Kolego, miałem bardzo podobny przypadek - kilka lat temu, właśnie zimą, właśnie w 1,8 PM. Niestety do przyczyny takiego zachowania dochodziłem sam, zajęło mi to chyba 3 tygodnie.

Napięcie ładowania raz było, raz nie. Alternator sprawdzam - sprawny. Regulator napięcia wymieniony. Cuda. W końcu doszedłem do tego, że napięcie ładowania raz jest, a raz nie - ale to na podstawie wskazań woltomierza, a nie na podstawie kontrolki ładowania (nie zapalała się, choć była sprawna).

Rozwiązanie problemu:
Po wyjęciu alternatora, rozłożeniu go na części okazało się, że od mrozu (?) pękł w nim jeden z lutów. Nie pamiętam juz dokładnie który, ale sprawa była prosta - jak chciało to łączyło, jak nie to nie. Poprawiłem lutowanie bardzo solidną dawką cyny i problem już nigdy nie wrócił.