Strona 1 z 1

[80 B4] Samoczynnie włączające się wycieraczki

: 15 maja 2007, 11:49
autor: netes
Witam.
Mam problem z wycieraczkami w swojej B4. Otóż jakiś czas temu zaczęły się samoczynnie włączać, ale w różnych odstępach czasu, nie jednakowo. Po wymianie przekaźnika problem zniknął, ale pojawił się kolejny. Po przekręceniu kluczyka w stacyjce na pozycję 'zapłon' wycieraczki włączają się samoczynnie - wykonują jedno machnięcie i jest spokój. Macie jakieś pomysły co to może być?

Pozdrawiam

: 15 maja 2007, 13:29
autor: Motostacja pl
Jeśli wymieniłeś przekaźnik to może zajrzyj do pajączka. Może jest tam jakieś zwarcie lub coś takiego. W każdym bądź razie przeczyścic nie zaszkodzi.

: 15 maja 2007, 13:42
autor: netes
Chyba tak będę musiał zrobić, jeszcze tylko pytanie jak wygląda demontaż manetki? I na co szczególnie zwrócić uwagę w jego trakcie?

: 15 maja 2007, 13:56
autor: Motostacja pl
Manetki?? Jeśli kolega mógłby wytłumaczyc o co chodzi bo w tej chwili to sie zblokowałem i nie wiem o co biega :oops:

: 15 maja 2007, 14:09
autor: netes
Manetka = pająk ;)

: 15 maja 2007, 14:13
autor: Motostacja pl
A to o to koledze chodzi. No wieć sam osobiście tego jeszcze nie rozbierałem. Na pewno jednak trzeba zdjąć kierownicę, to nie jest trudne, i obudowe ta pod kierownicą. Na tym moja wiedza sie kończy, ale na forum są osoby które juz to robiły wieć myśle że pomogą.

: 15 maja 2007, 21:13
autor: grzesiek79
Jak podał Labiel trza zdjąć kierownice. zdejmujesz górną osłonę przy zegarach. od spodu osłony (zależy od wykonania i pomysłowości ludzkiej) albo śrubokręt -płaski lub krzyżak, albo imbus(nie wiem jaki nr) luzujesz opaskę. Musisz odłączyć kostki i masz na wolności

: 11 cze 2007, 17:48
autor: sliszew
dokladnie tak sie zdejmuje przelaczniki,jeszcze przed zdjeciem kierownicy proponuje zaznaczyc jej polozenie na zebach :mrgreen: wszystko ladnie schodzi.
niedawno rozbieralem tego pajaka bo mialem ten sam problem(u mnie nawet czasami dymilo)
przeczyscilem styki i niepracowala jedna mala blaszka z jednej strony na sprezynkach bo troszke sie nazbieralo syfu.byla pod skosem i robila zwarcie :evil:
a teraz jest wszystko pieknie :lol:
na szrocie koszt.40 zl. ale naszczescie gosc niemial :mrgreen: