Strona 1 z 1
[80 B4 2.0 ABT] Klakson nie dziala
: 31 maja 2010, 16:26
autor: Arturo997
Witam :mrgreen:
Dziś postanowiłem że zainstaluje sobie klakson którego wcześniej nie miałem

. Znalazłem kable które idą do klaksonu podłączyłem go bez przykręcania i działał super po przykręceniu go nie działał... Sprawdziłem bezpiecznik numer 3 jest OK. Wymontowałem go podłączyłem na krótko do aku i działa. Teraz podczas każdorazowej próby zatrąbienia słychać takie charakterystyczne "tyknięcie" gdzieś z okolić skrzynki z bezpiecznikami (tak mi się wydaje) nie ważne czy trąbka jest podłączona czy nie... Styki przeczyściłem... następnie sprawdziłem na innej trąbce która na krótko też działa ale podłączona tam gdzie ma być już nie...

. Spotkał się ktoś z może z podobnym problemem??
: 31 maja 2010, 17:42
autor: maciek12
Arturo997 pisze:słychać takie charakterystyczne "tyknięcie" gdzieś z okolić skrzynki z bezpiecznikami
Tyka przekaźnik od klaksonu, czyli jest ok, prąd leci do klaskonu...
Arturo997 pisze:klaksonu podłączyłem go bez przykręcania i działał super po przykręceniu go nie działał...
Ale po przykręceniu klaksonu do nadwozia, czy kabelków do klaksonu ( niewiem, od czego masz klakson, czy się do niego wpina kable, czy przykręca, dlatego pytam )... Jeśli do nadwozia, to prawdopodobnie gdzieś ci łapie mase, spróbuj jakoś odizolować klaskon od budy podczas przykrecenia <ok>
: 31 maja 2010, 19:43
autor: Arturo997
maciek12, pisząc że go przykręciłem miałem na myśli że przykręciłem go do budy (kabelki są wsuwane a tak właściwie to jeden a jeśli tylko jeden to wiadomo że jest to +). Cały klakson jest metalowy czyli na obudowie będzie minus więc do obudowy podłączyłem drugi kabelek który służy do podłączenia klaksonu. Ale wydaje mi się że możesz mieć racje tzn. może być coś nie tak z masą bo jak go testowałem czyli podłączałem na krótko do aku to leżał na obudowie filtra powietrza (przypomnę że jest plastikowa) i wtedy działał bardzo dobrze... Spróbuje coś pokombinować i zdam relacje jeszcze dziś

A klakson pochodzi chyba od poloneza jak się nie mylę :mrgreen:
No i sprawa się wyjaśniła kabel w jednym miejscu był przerwany dlatego klakson nie działał - wcześniej pewnie jakoś sie trzymał i dlatego wcześniej działał a teraz nie... temat uwazam za zamkniety :->
: 13 lis 2010, 20:46
autor: radziobiker
Witam
Mam problem z klaksonem. Tzn. raz działa, raz nie. Bezpiecznik ok., przekaźnik ok. (słychać charakterystyczny klik). Proszę o pomoc, albo wskazówkę co sprawdzić.
Pozdrawiam
: 13 lis 2010, 20:56
autor: Arturo997
radziobiker, może zamiast klaksonu podłącz sprawną żarówkę 12V albo inny klakson i sprawdź czy za każdym razem dochodzi prąd bo może klakson być uszkodzony przed tym możesz sprawdzić instalacje - może być gdzieś uszkodzona. Napisz później co i jak

: 13 lis 2010, 20:57
autor: shellah
Odkręć kierę i zobacz czy masz dobrze kabel wpięty w niej lub przy pająku bo możliwe że ma luz i tak się sprawuje

: 14 lis 2010, 12:22
autor: maciek12
shellah pisze:Odkręć kierę i zobacz czy masz dobrze kabel wpięty w niej lub przy pająku bo możliwe że ma luz i tak się sprawuje
Po wciśnięciu słychać "klik" więc to odpada... polecam sprawdzić, czy jest napięcie we wtyczce przy klaksonie, ewentualnie, czy żarówka zaświeci... jeśli tak, to klakson zdechł...
: 10 lut 2011, 06:33
autor: HeavenQueen
Witam,
u mnie nie łączy między kierownicą a kolumną, a dokładniej pomiędzy pierścieniem ślizgowym a szczotką w kierownicy. Czyściłem to i polerowałem i dalej nie chce łączyć. Co poradzić na to?
: 10 lut 2011, 08:07
autor: BorysTDI
Odkręcałeś pająka może? Popuść go i przysuń w stronę kierownicy, tylko nie za mocno bo będzie ocierała kiera. Może ten "bolec" nie styka do tego pierścienia.
: 10 lut 2011, 16:09
autor: HeavenQueen
BorysTDI pisze:Odkręcałeś pająka może? Popuść go i przysuń w stronę kierownicy, tylko nie za mocno bo będzie ocierała kiera. Może ten "bolec" nie styka do tego pierścienia.
Otóż to! Pomogło. Pozdrawiam!
: 12 maja 2011, 07:57
autor: danekB4
Witam.
Tez nie działa mi klakson. Przestał działać po tym jak mechanik przy naprawie czegoś innego grzebał przy kolumnie kierownicy. Samą "trąbke" podłączałem na krótko i działa. Pod nakładką na kierownicy wszystko jest podpięte. Jak się dostać głebiej (nie wiem co mam poodkręcać, trochę zielony jestem) pod kierownice aby naprawić to co być może spartolił mechanik?
Tak na marginesie to mam B4.
Z góry dziękuje.
: 12 maja 2011, 08:19
autor: levis1991
Jesli chcesz to naprawić to odkręć kierownice i wysuć wsówke w strone pierscienia na obudowie, a jesli to nie bedzie działać, kluczyk 8 na dole obudowy co tutaj są przełączniki odkrecasz i przesówasz leciutke w strone kierownicy o te pare mm...
albo poprostu pojedz do tego mechanika i niech Ci naprawi co spierdzielił....

: 12 maja 2011, 13:27
autor: BorysTDI
Podsunięcie całego przełącznika w stronę kierownicy rozwiązuje problem. Też się męczyłem jak składałem deskę

Więc skoro grzebał tam mechanik to nie ustawił odpowiednio pająka
: 13 maja 2011, 07:47
autor: danekB4
Ogromne dzięki. Pomogło własnie przysunięcie tego pierścienia bliżej samej kierownicy. Ale przy ściąganiu nakładki na kierownice połamały mi sie te dwie czarne plastikowe tulejki co są na śrubach (jest ich w sumie 4) wiec konieczne było klejenie.
Jeszcze raz dzieki.
