Strona 1 z 1

[B3 89 PM] Nagle przestał zapalać. Prośba w diagnozie.

: 05 lip 2010, 22:09
autor: Patrique
Mam kłopot z moją niunią :-( i to w dodatku kiedy ze względów zdrowotnych potrzebuję jej teraz najbardziej. Otóż przedwczoraj wybrałem się na zakupy, po drodze tankowałem itd. Za każdym razem auto paliło jak zwykle "na strzała". Po załątwieniu wszystkich spraw odstawiłem wieczorkiem autko. Na następny dzień wsiadam w samochód przekręcam kluczyk a tutaj rozrusznik kręci i kręci a silnik nawet nie "chrząknął". Pompa paliwa działa. Iskra na świecy jest bo sprawdzałem, ale nie aż taka "piorunująca" ;-) . Audi nie posiada instalacji LPG. Przez 4 letni okres użytkowania nie było nigdy z takimi rzeczami problemu. Dzisiaj założyłem nowe kable WN Kagera, kopułkę rozdzielacza zapłonu i sprawdziłem cewkę zapłonową (przejście jest, impedancja wynosi 1,6Ohm, przebić do masy nie ma, w trakcie kręcenia rozrusznikiem probówka przyłożona do zacisków wejściowych cewki miga). Ściągając osłonę filtra powietrza widać kapiące w środku paliwo. Podczas dłuższej próby odpalenia czuć z rury wydechowej nie spaloną mieszankę. Mam nadzieję że udało mi się w miarę czysto opisać wszystkie ważniejsze informację. Bardzo was proszę o doradzenie. Auto jest unieruchomione więc nawet nie mogę podjechać do mechanika. Co mogę jeszcze sprawdzić we własnym zakresie?

: 06 lip 2010, 09:28
autor: WOJTEK26
Po 1 paliwo nie powinno kapac tylko byc ładnie rozpylone, sprawdz czy pompa podaje paliwo pod odpowiednim cisnieniem, sprawdz ustawienie rozrzadu na wszelki wypadek.

: 06 lip 2010, 20:04
autor: terranovy
a jakie napiecie na akumulatorze ?
przy rozruchu

: 06 lip 2010, 20:12
autor: Patrique
Panowie, udało się rozwikłać zagadkę. Okazało się, że... czujnik temperatury zaczął przeciekać powodując gwałtowne zmiany rezystancji. W dodatku silniczek krokowy otworzył przepustnicę w maksymalnym zakresie jej otwarcia. Reasumując silnik był zalewany. Rozwiązałem ten problem osuszając świece i zrobieniu zwarcia na wtyczkach konektorowych czujnika od servo silniczka. Wtedy zamknęła się przepustnica. W ramach pewności zalałem jeszcze auto paliwem wysokooktanowym... Oczywiście tylko jednorazowo :-) . Muszę przyznać że przy starcie auto zakopciło niczym ikarus. Dziękuje serdecznie za odpowiedzi. Pozdrawiam.

: 06 lip 2010, 20:30
autor: krystel
Mam problem z tzw. pływakiem. Wszystko zostało sprawdzone, tzn. cała elektryczna część lecz pływak czyli wskaźnik paliwa ani rusz, zawiesił się. Najpewniej do wymiany. Niestety nowego nie dostanę, może ktoś wie coś na ten temat? :?:

: 06 lip 2010, 20:47
autor: terranovy
to pływak czy wskażnik?
bo pływak jest w zbiorniku a wskaźnik przed nosem