Strona 1 z 2

[B3 1.8S] wymiana palca rodzielacza

: 15 sie 2010, 10:23
autor: davidpolska
Witam, koledzy otóż mam taki problem z palcem rozdzielacza, chce go wyciągnąc zeby wymienic a tu nic; nawet nie drgnie; Ostatnio jak go zmienialem coz ze 2.5 roku temu to mechanik mi go tak na siłe wcisnął bo kupilem wtedy jakis zaminnik i nie chciał najść i go na siłe wciskał i teraz go nie zdejme; czy moze ciągnąć na siłe tylko boje sie ze cos urwe;i czy wymiana palca pomoże w rozruchu auta czy zimnego czy ciepłego ??

: 15 sie 2010, 22:10
autor: antoni
Jeśli 2 lata temu wymieniałeś palec , to go nie ruszaj . Ten element nie wysiada tak szybko i nie ma aż tak wielkiego znaczenia w rozruchu silnika .
Pamiętam że kiedyś coś dłubałem (z ciekawości ) przy aparacie i po nałożeniu kopułki z kablami , zapomniałem zapiąć tych dwóch sprężyn zatrzaskowych . Po prostu kopułka leżała byle jak na aparacie i trzymały ją tylko kable od świec i ten środkowy . Jeżdziłem tak ze 2 tys. km. i nic się nie działo .Żadnych problemów z rozruchem ani z prędkością czy też jakimś przerywaniem nie było .
Przypadkiem mechanik to przyuważył , założył centralnie jak trzeba i zatrzasnął . Kazał żebym wymienił całą kopułkę bo z jednej strony palec wytarł w niej rów . Leżała przecież na aparacie trochę z boku . Nie pamiętam , ale chyba nic nie robiłem i tak jeżdże .

A palec , to jak został nasadzony , to tak się go ściąga . Trzeba tylko mocno złapac w paluchy i do góry - musi zejść .

: 15 sie 2010, 22:54
autor: joandaw
Do góry ciągnij musi zejść nic nie urwiesz a najlepiej wymienić palec i kopułkę. ;-)

: 19 sie 2010, 02:43
autor: davidpolska
ale koledzy on naprawde niechce zejsc, ciągne ile się da i nic a ni nie drgnie; moze by go jakąś piłką zeszłifować i rozłupać?? boje sie ze jak go bende ciagnał do góry to urwe jakąś oske w aparacie zapłonowym ??

: 19 sie 2010, 10:49
autor: percevalle
davidpolska pisze: boje sie ze jak go bende ciagnał do góry to urwe jakąś oske w aparacie zapłonowym ??
Nic nie ruwiesz, tam jest wszystko przykręcone śrubami. A palec jest tylko wkładany i MUSI wyjść. Zrób może jakąś dzwigienke?

: 19 sie 2010, 12:56
autor: xxtomek
podwaz go duzym plaskim srubokretem, najwyzej sie rozkruszy, i tak idzie do smieci,
palec boscha kosztuje ok 25 zl wiec to nie sa straszne pieniadze aby kupowac jakies lipne zamienniki, a kopulka ok 75 zl

: 24 sie 2012, 21:10
autor: Goraht
Podepnę się pod temat. Wymieniłem właśnie palec, kopułkę, przewody i świece. Silnik 1.8 PM nie chce odpalić. Całkowicie zapomniałem w jakiej kolejności przewody były podłączone, ale sugerując się książką podłączyłem w kolejności 1-4-3-2 (zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara).

Czy palec zapłonu da się obracać? W obie strony czy tylko jedną?

Czy przy po każdym pełnym obrocie koła zębatego powinno się przez otwór pojawiać "0" na kole zamachowym? Czy może dopiero po kilku obrotach?

: 24 sie 2012, 21:37
autor: LUPO
xxtomek pisze:podwaz go duzym plaskim srubokretem, najwyzej sie rozkruszy, i tak idzie do smieci,
palec boscha kosztuje ok 25 zl wiec to nie sa straszne pieniadze aby kupowac jakies lipne zamienniki, a kopulka ok 75 zl
za komplet NGK kopuła i palec płaciłem niecałe 5 dyszek

[ Dodano: 2012-08-24, 21:48 ]
Goraht pisze:Podepnę się pod temat. Wymieniłem właśnie palec, kopułkę, przewody i świece. Silnik 1.8 PM nie chce odpalić. Całkowicie zapomniałem w jakiej kolejności przewody były podłączone, ale sugerując się książką podłączyłem w kolejności 1-4-3-2 (zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara).
1-3-4-2
Goraht pisze:Czy palec zapłonu da się obracać? W obie strony czy tylko jedną?

jeżeli masz na myśli czy da się założyć obracając o 180 stopni to nie da się ma tylko jedno miejsce
Goraht pisze:Czy przy po każdym pełnym obrocie koła zębatego powinno się przez otwór pojawiać "0" na kole zamachowym? Czy może dopiero po kilku obrotach?
jeden obrót

i znak z przodu na kole pasowym powinien się pokryć ze strzałką na obudowie-zdejmij kopułkę
i palec rozdzielacza jak masz wszystko dobrze z zapłonem powinien być skierowany dłuższą częścią w kierunku mniej więcej równo z rogiem bloku i to jest zapłon na 1 cylinder,a pierwszy jest od strony rozrządu 3-4-2 powodenia

: 24 sie 2012, 21:53
autor: Patrique
LUPO pisze:...to jest zapłon na 1 cylinder,a pierwszy jest od strony rozrządu 3-4-2 powodenia
Kolejność zapłonu we wszystkich 1.6 i 1.8 to: 1 2 4 3

Jak ktoś nie wierzy niech sam sprawdzi :-P

: 24 sie 2012, 21:54
autor: antoni
1 ) Palec nie może się obracać w żadną stronę . Niewielki kilkustopniowy i taki sprężysty ruch odczujesz tylko próbując kręcić chyba w prawo . Pokonujesz wtedy siłę sprężynek regulatora odśrodkowego.
2 ) Jak zobaczysz " zero " w okienku to obróć wałem o parę stopni do tyłu i namaluj w tym miejscu grubą białą krechę , żeby ją było widać z kilometra .
Będzie to odniesienie że za moment musisz się spodziewać tego " zera " . Wtedy policzysz ile razy się pokazuje . Faktycznie jest ono słabo widoczne , jak i większość innych znaków ustawczych .
3 ) Jak przed wymianą ( chyba niepotrzebną ) auto paliło , to pozamieniałeś kable , albo obrobiłeś wnętrze palca . Pytasz się bowiem czy palcem można kręcić . Stąd moje podejrzenie.

: 24 sie 2012, 22:08
autor: LUPO
1)silnik PM to wtrysk,a RU jak się nie mylę gaźnik i nie ma regulatora odśrodkowego w PM
2)zero jest tylko jedno!

: 24 sie 2012, 22:15
autor: antoni
Faktycznie , ale nie zmienia to faktu że palcem nie można kręcić po jego założeniu .
Nawet o milimetr i w żadną stronę .

: 24 sie 2012, 22:19
autor: LUPO
palec nie może,ale wałek w aparacie tak ma delikatny na zębatce między zębatką wałka pośredniego

: 25 sie 2012, 09:26
autor: Goraht
Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Muszę chyba spróbować innych kolejności. Najciekawsze że mam przed sobą książkę Dieter Korp'a i jak wół stoi, że kolejność zapłonu w silniku czterocylindrowym to 1-4-3-2 (zakładając że palec kręci się w prawo i pierwszy jest tam gdzie powinien, czyli najbliżej wału).

: 25 sie 2012, 09:56
autor: Patrique
Na żółto zaznaczyłem kolejność zapłonu a tłoki są bezpośrednio w górnym punkcie zwrotnym. W tym kolorze oznaczone jest rozpoczęcie suwu sprężania mieszanki bezpośrednio po suwie pracy.