Strona 1 z 1
[b4 2.0 ABK] jak rozpoznać oryginalną poduszkę silnika
: 30 paź 2010, 10:30
autor: abes7
Dwa dni temu pękła mi lewa poduszka silnika (hydro podstawa) i zabryzgała komorę silnika olejem, czytając posty na forum doszedłem do wniosku żeby kupić oryginalną używkę zamiast zamiennika. Pytanie jak odróżnić oryginał od zamiennika z gumy bez oleju? Są jakieś oznaczenia audi czy jakiś numer na poduszce :?:
: 30 paź 2010, 10:44
autor: Motostacja pl
abes7 pisze:Są jakieś oznaczenia audi czy jakiś numer na poduszce :?:
Podejrzewam że będą numery. Niestety nie podam ci ich teraz bo jestem po za domem. Ale przypomnij się na PW to wieczorem zajrzę do ETKI.
: 01 lis 2010, 14:21
autor: hudy
abes7 pisze:doszedłem do wniosku żeby kupić oryginalną używkę zamiast zamiennika
a czemu wolisz używkę która już pewnie nie ma takich właściwości jak nawet nowy zamiennik?? ja kupiłem zamiennik gumowo olejowy i już ponad 4 lata działa bez zarzutu... tu masz numery oryginału:
strona lewa - 8A0 199 379E
strona prawa - 8A0 199 382A
: 01 lis 2010, 17:05
autor: Motostacja pl
hudy pisze:a czemu wolisz używkę która już pewnie nie ma takich właściwości jak nawet nowy zamiennik?
Zależy jaki to będzie zamiennik. Bo jeśli jakiś topranów czy tym podobne to od raz można szukać kolejnej na wymianę.
: 01 lis 2010, 17:09
autor: hudy
no tak ale zamiennik zamiennikowi nie równy.jak juz kupować to coś z górnej półki a nie byle bardziewie...
: 01 lis 2010, 19:45
autor: abes7
Za używkę dam 30-50 zł zamienniki od 100-250zł jak sprawdzałem, ostatnio miałem czarną passe najpierw zaczęła się wieszać pompa paliwa potem pompa wody zaczęła chrobotać - padło łożysko, padła sonda lambda niby NGK a przejechałem na niej 8000 km, do tego czujnik temperatury, a to wszystko w październiku - więc trochę wydałem na wymianę pompy wody i paliwa, lambdę boscha, czujnik temperatury. Na razie się spłukałem :cry:
Co gorsza, silnik się nie grzeje ponad 94-98 stopni a mam wysokie ciśnienie w układzie chłodzenia i nie wiem co z tym poradzić, co chwila gdzieś podcieka płyn dwa razy zmieniałem króciec czujników na głowicy dawałem sylikon (szukam czegoś solidniejszego żeby uszczelnić króciec) - jedyne co pomaga to niedokręcanie korka zbiorniczka wyrównawczego do samego końca. Podejrzewał bym uszczelkę pod głowicą ale w zbiorniczku nie bulgocze, płynu dużo nie ubywa oleju nie przybywa

Termostat wymieniłem.
: 01 lis 2010, 20:37
autor: hudy
a sam korek sprawdzałeś?? korek po pierwsze nie powinien być przykręcony na max a po drugie ma on odpowietrznik.jeśli coś się z nim stało to wtedy jest za duże ciśnienie w układzie.podmień od kogoś korek i zobacz czy będzie się działo to samo...
: 01 lis 2010, 22:11
autor: mati86
ja za zamiennik dałem 80 zł.i na razie chodzi
: 02 lis 2010, 08:50
autor: abes7
korek to była pierwsza rzecz jaką podejrzewałem - wymiana nic nie dała