Strona 1 z 1

[B3 16.D] Nowy pasek, a już wytarty.

: 30 lis 2010, 14:22
autor: matewka
Witam kolegów i koleżanki.
Nie cały miesiąc temu kupiłem nowy pasek do alternatora. Wymienili mi go w warsztacie i wszystko było ok. Ale dzisiaj zauważyłem, że chwilami alternator nie ładuje. Zajrzałem pod maskę i okazało się, że pasek jest wywinięty na lewą stronę, a mniej więcej co trzeci ząbek jest po prostu urwany. Czyja to wina? zimy? Mechaników? Za słabo naciągnęli pasek? Jeśli to wina mechaników to muszę mieć stu procentową pewność. Nie będę dwa razy płacił za gównianą robotę.

: 30 lis 2010, 14:28
autor: trepek
Masz kanał?

Bo jeśli to dziwie się, że płacisz za wymianę paska alternatora.
A jeśli nie masz kanału to wystarczy zdjąć przedni zderzak, belkę przednią i masz wszystko jak na dłoni. Dobra organizacja pracy - 30 minut i pasek wymieniony :-)
Pewnie wina mechaników, bo ja sam wymieniałem pasek, zrobiłem 15tys km i nic.

: 30 lis 2010, 14:50
autor: matewka
nie mam odpowiednich kluczy. Nie jestem panem złotą rączką.

: 30 lis 2010, 16:46
autor: trepek
Dwa klucze nasadowe - 10 i 13 i jesteś w stanie rozebrać pół samochodu.
Chociaż po dłuższym zastanowieniu rozbierzesz więcej niż pół samochodu ;-)

Chłopie, czego Ty się boisz? Nie jesteś złotą rączką, powinieneś dodać "jeszcze". Bier się do roboty bo to naprawdę łatwe ;-)

Przyczyn tego zjawiska może być kilka:
- zła długość paska
- jakaś wada materiałowa
- partactwo mechaników
- wyrobiona śrubka do naciągu alternatora, która puściła

: 06 lut 2011, 12:50
autor: czarna_B3
ojejciu czasem lepiej zaplacic za wymiane niz sie samemu meczyc... a mozliwe ze kolo alternatora lub na silniku jest skrzywione i osemkuje

: 06 lut 2011, 14:11
autor: keczy
trepek pisze:Masz kanał?

Bo jeśli to dziwie się, że płacisz za wymianę paska alternatora.
A jeśli nie masz kanału to wystarczy zdjąć przedni zderzak, belkę przednią i masz wszystko jak na dłoni. Dobra organizacja pracy - 30 minut i pasek wymieniony :-)
Pewnie wina mechaników, bo ja sam wymieniałem pasek, zrobiłem 15tys km i nic.
Kolego, a po kiego zdejmowac zderzak i belke przednia, po tym zabiegu zostaje Ci jeszcze chlodnica, ja tez ma zdjac?? Przeciez pasek alternatora masz jak na dloni po otwarciu maski(chyba ze znajduje w jakims innym miejscu) :lol: Bierzesz klucz 13, luzujesz alternator i sciagasz pasek <ok> Matewka Mozliwe ze "mechanik" za mocno naciagal pasek i sie przetarl, mozliwe tez ze pasek mial jakas wade fabryczna, jakiej byl firmy?

: 06 lut 2011, 16:11
autor: spiczi
keczy, w dieslu alternator jest gdzie indziej niż w benzynie. W wymianie przeszkadza łapa silnika. Pasek kosztuje z 15zł jednakjest troche zabawy zeby go wymienic. Masz 1,6d więc wspomagania raczej nie ma, więc koło wału i alternatora są na zew, przystaw cos i zobacz czy sa w miare równo (czy sie pokrywają). Jak silnik chodzi to widać ze koło alternatora ma bicie ?


Odpowiedziałem a teraz widze ze to stary temat <mur>

: 06 lut 2011, 17:43
autor: Audi 80 Polska
Znam przypadek gdzie zniszczone koło pasowe alternatora momentalnie niszczyło paski.

: 06 lut 2011, 19:14
autor: hudy
spiczi pisze:keczy, w dieslu alternator jest gdzie indziej niż w benzynie.
nie wiem jak w b3 ale w 1Z jak rozpadło mi sie koło napinacza nie zdejmowałem nic tylko odkręciłem napinacz,założyłem nowy i naciągnąłem go brechą by założyć pasek.i to wszytko robiłem od góry...

: 06 lut 2011, 22:12
autor: keczy
spiczi pisze:keczy, w dieslu alternator jest gdzie indziej niż w benzynie.
ooo to przepraszam, nie wiedzialem :oops:
aldi pisze:Znam przypadek gdzie zniszczone koło pasowe alternatora momentalnie niszczyło paski.
Kolego, a sa jakies objawy zanim sie to wszystko pourywa? Nie wiem czy to poczatek, ale u mnie slychac przy pracujacym silniku paski, dzwiek ocierania itd, moziliwe te kola pasowe sie same wykrzywily...?
hudy pisze:i to wszytko robiłem od góry...
Jak dla mnie to nalepsze dojscie jest od gory, nie wim jak jest w ropniaczku ;-)

: 06 lut 2011, 22:32
autor: Audi 80 Polska
keczy pisze:
aldi pisze:Znam przypadek gdzie zniszczone koło pasowe alternatora momentalnie niszczyło paski.
Kolego, a sa jakies objawy zanim sie to wszystko pourywa? Nie wiem czy to poczatek, ale u mnie slychac przy pracujacym silniku paski, dzwiek ocierania itd, moziliwe te kola pasowe sie same wykrzywily...?
Często trzeba było go naciągać bo znikał w oka mgnieniu.

: 06 lut 2011, 22:53
autor: keczy
aldi pisze:
keczy pisze:
aldi pisze:Znam przypadek gdzie zniszczone koło pasowe alternatora momentalnie niszczyło paski.
Kolego, a sa jakies objawy zanim sie to wszystko pourywa? Nie wiem czy to poczatek, ale u mnie slychac przy pracujacym silniku paski, dzwiek ocierania itd, moziliwe te kola pasowe sie same wykrzywily...?
Często trzeba było go naciągać bo znikał w oka mgnieniu.
U mnie paski sa naciagniete jak nalezy, zauwazylem teraz ze kolo pasowe od klimy+ wspomagania lekko porusza sie na boki, dziwi mnie to bo calkiem niedawno nie bylo tego slychac...