[80 B4 ABK] PRoblem po kolizji - chłodnica
: 25 gru 2010, 16:28
Witam, na wstępie wszystkiego najlepszego z okazji świąt Wszystkim forumowiczą.
Ok przejdźmy do sedna sprawy. Wracając z pracy dostałem nieciekawy prezent pod choinke a mianowicie kolizje drobną. Jadac najbardziej skrajnym prawem pasem ruchu z no nie powiem znaczną prędkościa bo około 90 km/h zostałem uderzony w bok kierującego pojazdem jadącym środkowym pasem ruchu. Chciał zmienic pas lecz chyba mnie nie zauważył i wjęchał centralnie w mój bok. NA szczęście nikomu nic się nie stało. Ogólnie lakiernik będzie musiał siętym zajac ale okazało się że jest jakiś wewnętrzny problem.
Gdy tylko stanąłem zaczeła świecic mi się ikona z problemem chłodnicy. ( ta ikonka z termometrem i cieczą chłodzącą). Płyn jest nie ucieka. Ciemno było i dużo nie dało rady zobaczyc, w oświadczeniu wpisane jest to wiec zapewne rzeczoznawca to uwzględni. Ale hm może byłby mi ktoś wstanie powiedziec gdzie zajrzec i na co zwrocic uwagę, bo zapewne kase wypłaca mi ale naprawę przeprowadze sam. Byłem chwile temu odpaliłem auto i odpalił spokojnie, ikonka nie świeciła się tylko po jakimś czasie zaczeła tak nie mrawo świecic i tak coraz bardziej. Może czujnik się naruszył.
Ok przejdźmy do sedna sprawy. Wracając z pracy dostałem nieciekawy prezent pod choinke a mianowicie kolizje drobną. Jadac najbardziej skrajnym prawem pasem ruchu z no nie powiem znaczną prędkościa bo około 90 km/h zostałem uderzony w bok kierującego pojazdem jadącym środkowym pasem ruchu. Chciał zmienic pas lecz chyba mnie nie zauważył i wjęchał centralnie w mój bok. NA szczęście nikomu nic się nie stało. Ogólnie lakiernik będzie musiał siętym zajac ale okazało się że jest jakiś wewnętrzny problem.
Gdy tylko stanąłem zaczeła świecic mi się ikona z problemem chłodnicy. ( ta ikonka z termometrem i cieczą chłodzącą). Płyn jest nie ucieka. Ciemno było i dużo nie dało rady zobaczyc, w oświadczeniu wpisane jest to wiec zapewne rzeczoznawca to uwzględni. Ale hm może byłby mi ktoś wstanie powiedziec gdzie zajrzec i na co zwrocic uwagę, bo zapewne kase wypłaca mi ale naprawę przeprowadze sam. Byłem chwile temu odpaliłem auto i odpalił spokojnie, ikonka nie świeciła się tylko po jakimś czasie zaczeła tak nie mrawo świecic i tak coraz bardziej. Może czujnik się naruszył.