Witam.
Mam taki dość dziwny problem i nie mam pojęcia z czym to może się wiązać.
Przekrecam kluczyk na 1 pozycje, kontrolki sie zapalaja, przekrecam go dalej i nagle wszystkie kontrolki gasna i radio mi sie resetuje, tak jak by mi ktos odlaczyl aku po przekreceniu kluczyka. Przekrecam kluczyk jeszcze raz, zapalaja sie kontrolki ale auto juz nie odpali, tylko jakos dziwnie cos stuka w zegarach. Musze odlaczyc aku i wszystko jest ok ale sytuacja srednio co 1 tydz lub 2 sie powtarza.
Co to moze byc? Gdzie szukac problemu?
Zalaczam filmik jak wyglada ta proba odpalenia go
: 23 kwie 2011, 21:33
autor: karolas123
Słychać, że wali przekaznik wiec ja uwazam ze to wina spadków napiecia. Wydaje mi sie, że moze byc to wina zasiarczonego akumulatora, albo słabych klem. Problem taki pojawia sie przy słabej masie wiec zaczołbym od sprawdzenia tego.
: 23 kwie 2011, 21:41
autor: pawelrybak15
Albo akumulator nadaje się już tylko na śmieci, albo masz słaby styk na zaciskach przy aku albo gdzieś w instalacji. Dokładnie sprawdź te grube przewody które idą do aku i w razie potrzeby wyczyść styki i porządnie przykręć.
: 23 kwie 2011, 21:50
autor: --Edek--
witam ja mam problem ze swoja 80 ze jak przekręcam kluczyk na 1 wszystko jest ok gdy już na druga nic się nie dzieje autko nie chce zapalić.akumulator sprawny,rozrusznik tez(odpali na krótko)kostke tez sprawdzałem i jest ok ale nadal nie chce odpalić.bardzo proszę o pomoc
: 23 kwie 2011, 22:15
autor: pawelrybak15
Wszystkie styki po drodze od aku do rozrusznika są OK ? Może stycznik który załącza rozrusznik i jednocześnie pełni rolę elektromagnesu zazębiającego go z silnikiem ma wypalone styki ?
: 23 kwie 2011, 22:27
autor: --Edek--
wydaja się być w po zadku,a ten stycznik to chyba chodzi o automat??jeśli tak to jest ok bo odpala na krótko.ja stawiałem na któryś z przekaźników ale nie mam pojęcia jak to sprawdzić
[ Dodano: 2011-04-23, 22:30 ]
dodam ze zaczęło się tak dziać po wypadku wcześniej nie miałem z nim żadnego problemu.potem nie chciało odpali na drugi dzień zapaliło dopiero i po naprawie postawiłem w garażu i już nie chciało odpalic
: 23 kwie 2011, 22:31
autor: pawelrybak15
Jeśli po wypadku to na 100% gdzieś jest problem ze stykiem.
A stycznik to oczywiście automat, w środku tego automatu są potężne styki, bo pełni on jednocześnie rolę stycznika do rozrusznika.
: 23 kwie 2011, 22:34
autor: --Edek--
no to jest ok bo inaczej by nie palił z kabla.a jak mogę znaleźć ten problem??ja już nie wiem gdzie szukać
: 23 kwie 2011, 23:26
autor: pawelrybak15
Sprawdź przekaźnik który odpowiada z załączanie automatu rozrusznika, może tam tkwi problem ?
: 24 kwie 2011, 11:02
autor: --Edek--
a który to jest przekaźnik??
: 24 kwie 2011, 11:57
autor: MateuszSK
Aku w sumie ma juz 7 lat z czego 3 lata byl odlaczony i uzywany sporadycznie. Problem pierwszy raz pojawil sie jakies pol roku temu, pozniej spokoj przez kilka miesiecy a nastepnie zaczelo sie to powtarzac coraz czesciej... Klemy czyscilem jakis czas temu i smarowałem smarem miedzianym. Moge w jakis sposob sprawdzic aku aby miec pewnosc ze to jego wina? Dodam ze w zimie zadnych problemow mi nie sprawial, nigdy sie nie rozładował.
I wytlumaczcie mi dlaczego odlaczenie minusowej klemy i ponowne podlaczenie pomaga?
: 24 kwie 2011, 12:09
autor: pawelrybak15
Edek, nie wiem który to przekaźnik, musiałbyś przeszukać instalację.
MateuszSK, wymień ten akumulator na nowy, na 7 letnim szrocie który 3 lata był sporadycznie używany mogą się różne dziać cuda
: 25 kwie 2011, 17:39
autor: --Edek--
szukałem i nie mogłem znaleźć przyczyny jutro biorę się za dalsze poszukiwania
: 25 kwie 2011, 19:46
autor: Patrique
Siedem lat dla akumulatora to bardzo dużo. Wymień kolego na nowy bądź jakiś młodszy używany,
: 25 kwie 2011, 20:00
autor: pawelrybak15
Nie ma co bawić się w półśrodki typu aku używka. Kupić nowy i na parę lat spokój, dobrej firmy aku 10 lat przeżyje tak jak moja poprzednia Varta, ale on nigdy nie był zakatowany słabym ładowaniem itp, stąd tak długa żywotność <ok>