Strona 1 z 1
[80 B3 1.8PM] Czy podejdzie akumulator 40Ah
: 12 maja 2011, 21:44
autor: Patrique
Panowie, mój akum już nie wyrabia w zimę. Mam możliwość zakupu nowego akumulatora za przysłowiową flaszkę. Tylko pochodzi on jednak z Daewoo Tico i jego pojemność to 40Ah. Moje pytanie brzmi następująco czy jeżdżąc po mieście gdzie często gasi się silnik, pokonuje krótkie odcinki itd. akumulator z reguły jest nie doładowany. Czy w takim razie zakładając akumulator 40Ah będę jeździł z naładowanym w pełni akumem. Czy też wręcz przeciwnie... mogę go przeładować? Jakie będą objawy przeładowywania? Jakie mogą być ewentualne konsekwencje zbyt wysokiego poziomu naładowania? Bardzo proszę o podpowiedzi. Może ktoś z was próbował jeździć z taką baterią i wie jak w praktyce się zachowuje taki akumulator w takim aucie.
[ Dodano: 2011-05-12, 20:46 ]
mówiąc "się zachowuje taki akumulator w takim aucie." mam oczywiście na myśli Audi 80 B3 z benzynowym silnikiem 1.8 PM. Którym przepisowo jeżdżę cały czas na światłach mijania.
: 12 maja 2011, 22:56
autor: Spetsnaz
Hehe taki akumulator był fabrycznie montowany. Przynajmniej tak stwierdzam po kodach swojego PM'a(J1E)
: 15 maja 2011, 13:32
autor: Patrique
Akumulator założony <ok> . Jego parametry to 12V 40Ah 320A prąd rozruchowy. Kręci jak szalony

w porównaniu do mojego poprzedniego. Sprawdziłem również w książce Dietera Korp`a i tam piszą "wszystkie silniki czterocylindrowe... ...40Ah", tak więc potwierdzam, że jest to najlepszy akumulator do tego auta. Jedynie nowa bateria jest ciut wyższa i w obawie przed zwarciem plusowej klemy do maski auta musiałem przełożyć z małego fiata, gumową osłonę na plusową klemę. No i niestety osłona akumulatora też już nie chce wejść, dlatego chyba pójdzie na alledrogo. A powiedzcie mi czy będą jakieś negatywne skutki jeżdżenia bez osłony akumulatora? Chodzi mi o jakieś ewentualne osady. Bo przecież koło akumulatora jest przewód odgazowujący i chyba dlatego też akumulator jest zabudowany. Czy to tylko ta obudowa spełnia funkcję ozdobną, bądź termiczną osłonę w sezonie zimowym?
: 15 maja 2011, 13:37
autor: sagem
A powiedzcie mi czy będą jakieś negatywne skutki jeżdżenia bez osłony akumulatora? Chodzi mi o jakieś ewentualne osady. Bo przecież koło akumulatora jest przewód odgazowujący i chyba dlatego też akumulator jest zabudowany. Czy to tylko ta obudowa spełnia funkcję ozdobną, bądź termiczną osłonę w sezonie zimowym?
Nie będzie skutków negatywnych. Przewód od oparów i tak idzie do rynienki plastikowej tam gdzie spływa woda, teoretycznie nalezało by się ją połączyć. Termicznej funkcji w zime ona nie spełnia na pewno, raczej jest do ozdoba wizualna ze strony audi.
: 15 maja 2011, 13:39
autor: Patrique
sagem pisze:jest do ozdoba wizualna ze strony audi.
Ale i tak będzie mi łyso bez tej osłony

.
: 16 maja 2011, 17:59
autor: Szara80tkaTdi
sagem pisze:raczej jest do ozdoba wizualna ze strony audi.
nietylko
sluzy jako oslona termiczna, tzw termos, oraz aby gazy wyprowadzic wezykiem na zewnatrz auta, a nie prosto do filtra kabinowego
: 17 maja 2011, 10:01
autor: Patrique
Szara80tkaTdi pisze:aby gazy wyprowadzic wezykiem na zewnatrz auta, a nie prosto do filtra kabinowego
Ale jeżdżąc bez tej osłony chyba nie będzie to bardzo szkodliwe dla zdrowia?
: 17 maja 2011, 13:01
autor: Szara80tkaTdi
niewiem czy az tak na sprawnym aku to odczujesz, ale jak mi sie juz konczyl aku poprzedni i niemialem tego wezyka zalozonego to ten siarkowodor bylo czuc w aucie, tak jakby ktos jajka gotowal na twardo

: 17 maja 2011, 13:39
autor: Patrique
Akurat mój poprzedni akumulator mieścił się pod osłoną i nie było żadnego zapaszku

. Teraz jednak mam nową baterię, dużo wyższą. No ale za to rekompensuje mi ten wymiar, swoją mocą <ok> . Rozrusznik kręci jak wiertarka <oki> <czesiek>
[ Dodano: 2011-05-17, 12:44 ]
Co do termicznej obudowy to już obmyśliłem na to patent. Bateria będzie obłożona pianką (taką jak w karimacie)

. Co do przewodu odgazowującego to myślę, że póki co nie będzie potrzebny.