VAG1301 to po prostu rezystor nastawny. Właśnie on służy do wyskalowania wskaźnika.
http://www.bentleypublishers.com/tech/v ... esting.htm
A jak się zakończyła sprawa tego czujnika? W grudniu rozkręcałem zegary, bo obrotomierz miewał humory i w mrozy nie zawsze działał, no i udało się go ożywić poruszając odkreconą płytą licznika na pinach, za to wskaźnik temperatury silnika stopniowo coraz gorzej działał i dwa miesiące jeżdżę z przekłamującym wskaźnikiem, zeszłej soboty rozebrałem cały licznik, obejrzałem luty i kilka poprawiłem, wyczyściłem co trzeba - nic się nie zmieniło poza działającym buzerem (pewnie dlatego, że w Mini Checku wymieniłem kondensatory).
Łączówki w liczniku, gniazda i wtyczki do licznika oraz czujnika przemyte Kontaktem 60 i nadal to samo.
Czy mogłem coś narobić np. odłączając licznik na uruchomionym silniku?
A wygląda u mnie to tak:
- wskaźnik pokazuje na rozgrzanym silniku max. 75C
- na wtyczce do szarego czujnika jak drut stoi napięcie 10V w rozgrzanym aucie nawet mimo poruszania przewodami - trochę dziwne, skoro 9,85V było między lewą a środkową nogą zimnego stabilizatora licznika, może tak ma pływać, w obu przypadkach napięcie jest w normie według książki "Reguluję i naprawiam" do Audi 80 B3)
- zwierając na wtyczce piny do wskaźnika wskazówka dochodzi do 120C i nie dalej - czy tak ma być?
- wskaźnik poziomu paliwa nie wygląda, by miał jakieś odchyłki poza swoją standardową niedokładność spowodowaną reakcjami pływaka
- rezystancja szarego czujnika na pinach do wskaźnika 275Ω przy ok. 80±4C
- rezystancja na tych samych pinach ok. 114Ω w jakichś 90C (wyłączyło wentylatory i krótką chwilę tj. ok. 1 minutę zostawiłem potem zgaszony silnik)
Rezystancja mierzona dobrym multimetrem, a temperatura bezdotykowym
Mógłbym pokręcić białym pokrętłem i ustawić sobie te 90C, ale to moim zdaniem eliminowanie skutku, a nie przyczyny skoro prędzej wszystko działało dobrze.