Strona 1 z 1
[A6 C4 AEL] rusza sie wentylator główny na wiskozie
: 10 lis 2011, 23:24
autor: icemerc
Witam.
Zaobserwowałem dziś ze szwagrem bardzo dziwna rzecz. mianowicie wentylator co chodzi na wiskozie rusza sie na boki wrecz lata, a jak pracuje to normlanie jak owal... czy to normlane czy nie? Pozatym za każdym gaszeniem silnika słychać szum jak ten wiatrak wychamowywuje - szwagier stwierdził ze łozysko padło...
Dokąłdnie rusza sie ta część jak na aukcji :
http://allegro.pl/audi-a4-sprzeglo-wisk ... 94604.html
Teraz moje pytanie brzmi czy mam takie coś całe wymienić czy mozna w tej czesci tylko łozysko wymienić i bedzie ok?
Bede bardzo wdzięczny za odpowiedz:)
: 10 lis 2011, 23:53
autor: karol89
Chyba raczej całość jak dobrze pamiętam...ale niech się jeszcze ktoś dla pewności wypowie.
: 11 lis 2011, 13:50
autor: Słonik
Kupuje sie taki element kompletny jak na tej aukcji allegro, w zasadzie to jak by wyciagnal z tego lozysko to mozna by pojezdzic po sklepach i pewnie samo lozysko tez by dobral, o ile tylko na lozysku jest ten luz.
Nie powinno tak latac.
: 11 lis 2011, 14:05
autor: icemerc
Słonik, a istnieje taka opcja ze sie poluzowało? bo ostatnio na regulacji kata wtrysku padło hasło " nie dokręcone wisko " ....
: 11 lis 2011, 14:07
autor: Słonik
ten elemet dookola ma chyba 6srubek na ktorych trzyma sie plastikowy wentylator i jedna centralna sruba przykreca sie ten element do silnika wiec tylko na tej centralnej mogloby sie poluzowac ale szczeze mowiac watpie. zobacz ona jest w nowszych PD na imbus chyba M8 nie wiem jak w AEL ale w innych srube sie przykreca wkladajac klucz od strony grodzi pod alternatorem.
: 11 lis 2011, 23:30
autor: icemerc
Słonik, ma 4 śrubki

Słonik powiedz mi jak zblokować wisko aby dało sie je odkręcic?? Dodam ze ma lewy gwint...
: 12 lis 2011, 00:00
autor: karol89
icemerc pisze:Słonik, ma 4 śrubki

Słonik powiedz mi jak zblokować wisko aby dało sie je odkręcic?? Dodam ze ma lewy gwint...
Podejrzewam że wisco jest takie same jak u mnie w ACK więc musiał byś naleźć otwór w metalowej flanszy co napędza ją pasek w niej są otwory i po prostu coś włożyć w otwór jakiś cienki śrubokręt i zablokować ją. Jako ciekawostkę podam, jeśli odkręcisz wisco to postaw ją pionowo będziesz mógł ja od razu później zakręcić. Jeśli wisco położysz na płask to musi stać później ok 2 godzin w pionie zanim ją założysz i uruchomisz silnik. Jeśli nie odstoi 2 godzin a uruchomisz silnik to już po niej, nie będzie reagowała dobrze na temperaturę i będzie się obracała cały czas...
: 12 lis 2011, 10:54
autor: Słonik
karol89 pisze:usiał byś naleźć otwór w metalowej flanszy co napędza ją pasek w niej są otwory i po prostu coś włożyć w otwór jakiś cienki śrubokręt i zablokować j
Dokladnie, ja tak zawsze robie. Albo poprostu klucz z przedluzka i gwaltownym uderzeniem w przedluzke reka zlozona albo mlotkiem gumowym wtedy sie odkreci bez blo0kowania bo zadziala to jak klucz pneumatyczny.
karol89 pisze:ako ciekawostkę podam, jeśli odkręcisz wisco to postaw ją pionowo będziesz mógł ja od razu później zakręcić. Jeśli wisco położysz na płask to musi stać później ok 2 godzin w pionie zanim ją założysz i uruchomisz silnik. Jeśli nie odstoi 2 godzin a uruchomisz silnik to już po niej, nie będzie reagowała dobrze na temperaturę i będzie się obracała cały czas...
:shock: serio :?:
: 12 lis 2011, 11:37
autor: karol89
Serio <ok>
: 12 lis 2011, 14:22
autor: icemerc
czyli przechowywany głównie jest w pozycji poziomej to przed samym montażem postawić w pionie na 2-3 H i po założeniu tez poczekac z 2 h zanim odpalimy auto?
: 12 lis 2011, 15:36
autor: karol89
icemerc pisze:czyli przechowywany głównie jest w pozycji poziomej to przed samym montażem postawić w pionie na 2-3 H i po założeniu tez poczekac z 2 h zanim odpalimy auto?
Jeśli było po zdjęciu postawione wisco w pionie to możesz zakręcać i dopalać od razu. Jeśli byś położył na płask to w tedy możesz zakręcić wisco ale nie odpalaj przez ok 2godziny musi odstać wtedy. O to chodzi.

: 13 lis 2011, 11:13
autor: Jarewa
Pierwsze o tym słyszę. Jeżeli jest w poziomie przodem do góry nic się nie stanie. A o takim czymś jak zawór termostatyczny nie chroni tego? przy zimnym jest zamknięty wiec nie ma jak przejść wiskoza. Co za bzdury wy opisujecie o uszkodzeniu?
: 13 lis 2011, 15:48
autor: Słonik
Jarewa, Tez mi sie tak wydaje

: 13 lis 2011, 21:09
autor: karol89
Osobiscie tego nie sprawdzalem...wole nie kupowac drugiej wisco...ale tak slyszalem od mechanika co robi przy samochodach na codzien.
: 13 lis 2011, 21:46
autor: Jarewa
O ile nie wyleci wiskoza z powodu rozszczelnień to nie ma obaw o popsuciu. Przecież to proste jak budowa cepa i nie ma co się popsuć od leżenia.