[B3 1.8benz]Wiatrak nie kręci/świeci ciśnienie oleju i pisk
: 09 sty 2013, 20:27
Witam... napisze wprost posiadam audi 80 B3 90r. 90km + LPG silnik na wielopunkcie z mechanicznym wtryskiem czy coś takiego... (jeśli błąd poprawcie nie znam się na wszytskim). Mój problem pojawił sie zaraz po kupnie samochodu jeździłem samochodem 4 dni po czym okazało sie ze wyrzuca mi plyn chłodniczy przez korek. U mechanika bylem stwierdził że zagotowało płyn. Głowica ściagnięta okazało sie zę blok w kiepskim stanie... Zakupiłem drugi silnik do 80tki taki sam ale chciałem robic. juz na cacy wiec mechanik rozebrał go i blok był u fachowca ścięli go -0,06mm od góry reszta podobno śliczna głowica zaś u fachowców wyniosła mnie 250zł za remont jej nowe panewki pierścienie itp norma jak robić to robić ... nowe swiece, podciśnienie bo rypnięte było też nowy palec nowa kopułka nowe paski do rozrządu oraz filtry jak widzicie chciałem porządnie wyczyściło to mój skromny budrzet do zera. Po włozeniu silnika mechanik okazuje sie nie wie gdzie przykręcić dwa kabelki(ja tez nie wiem) a Problem pojawia się tu:. Mianowicie nie działa wiatrak na chłodnicy nie wiadomo czemu na krótko śmiga a inaczej nie. Powiem ze termostat był walnięty wiec mechanik w zwiazku iz nie mam już kasy obciął mu nóżki i włożył tak by uszczelniał dalej ale chyba nie działa to całe otwieranie czy cos jednak węże są obydwa teraz ciepłe i grzeje w środku samochód (wiem do wymiany ale to nie jest takie pilne jak druga rzecz). Drugi problem to własnie taki że po przekręceniu kluczyka w stacyjce brzęczek jakiś brzęczy cały czas czy na zimnym czy na ciepłym obojętne czy odpalony czy nie odpalony silnik i świeci kontrolka ciśnienia oleju jednak sprawdzał przy mnie nawet ciśnienie oleju i mówi zę jest dobre w końcu robił ten silnik by było dobrze (jak sie nie myle to mówił coś 6 czy cos takiego na wolnych obrotach czy jak zimny, utnijcie mi głowe nie pamiętam juz tego). A trzeci problem jeśli to też moze być spowodowane kabelkami lub czyms takim to to ze samochód nie ma mocy tzn po prostej jedziie jednakze góra 3tys obrotów i to cieżko nakręcić tyle moze by coś poszlo wiecej ale no brakuje mu tej siły a jak przyjdzie górka to amen na 2 pod maluteńką górkę co na 3 by wyszła spokojnie a ja ledwo ledwo no porażka... Nie wiem czy to kablami czy mozę cos spartolił przy panewkach na wale czy jak?? Dopowiem ze ustawiał zapłon cos ale to jest do ustawienia mówi bo od czasu do czasu strzeli w rure ale przy zakłądaniu rury urwała się sonda lambda kabelek przy niej samej tak zę nie da rady zlutować ma inną z drugiego silnika ale nie moze od kolektora wykręcić będzie się z tym bawił powiedział w innym czasie... Długi temat ale sporo problemów i chciałem jakoś to wyraziście i dokłądnie opisac zeby moze ktoś wpadł na pomysł co to moze być... Szukałem w szukajce prześledziłęm sporo tematów o tym brzęczeniu jedni mówią ze nie orginalny "moduł zapłonu" gdzie indziej wyczytałem ze parametry oleju sie zmieniły i jeździc i samo zaniknie z czasem ale szczerze to wątpie zeby samo zanikło cos... Prosze o pomoc zdjecia kabelków tych dwóch wrzucam nizej mi sie wydaje ze one do korpusu głowicy moze miały isć ale pewnosci nie mam Jeden przy sprawdzaniu kontrolką podobno przy połączeniu z minusem i przekręcenmiu kluczyka śweci kontrolka a drugi nie co to oznacza?? Dodatkowo były one przykręcone przy korpusie głowicy i podobno zapalił silnik mu a teraz jak zapale silnik i dołożył je do głowicy to zaiskrzyło i silnik zaczynało tak jak by dusić wyłaczać powoli ale jak tylko sie odciągło je od głowicy to nic sie nie działo silnik zaczynał z powrotem obrotów nabierać i chodzic normalnie... POMÓŻCIE PROSZE
![Obrazek]()

