[B3 1.6D jk] Alternator z innego modelu
: 27 sty 2013, 13:59
Witam wszystkich otóż kilka miesięcy temu kupiłem dziewczynie Audi 80 B3 1.6d jak pierwszy samochód zrobiła przez te 4 miesiące już około 5tyś km
Kilka dni temu Samochód zgasł podczas jazdy około 19.00
Tuż przed tym po wyłączały się światła i radio
W ten sam dzień kiedy zgasł z rana około 10.00 Zgasł cały licznik (Paliwo ,Prędkość,Temp i główne kontrolki) jedyne co działało to kontrolki kierunkowskazów i świateł długich samochód odpalił normalnie i normalnie też jeździł.
Na następny dzień podjechałem z innym aku na tym co jeździł mielił ale nie odpalał na drugim zapalił bez problemów.
Na następny dzień ten drugi aku kaput zakręcił kilka razy i koniec.
Podjechałem na warsztat (na jeszcze innym aku )zmierzyli ładowanie wyszło 12,5 po prze gazowaniu wzrosło na 13,5 i stało po włączeniu świateł radia i ogrzewania tylnej szyby spadło na 12,2 po prze gazowaniu nie drgnęło stwierdzili padnięty alternator, wróciłem wykręciłem go i chcąc poszukać nowy spisałem numery z niego ku mojemu zdziwieniu okazało się że prawdopodobnie jest to alternator z benzyniaka
VALEO 2940305 i zastanawiam się czy jeśli kupować to taki samo czyli z opisów do 1.6 benzyny czy VALEO 2940311 do 1.6d i ciekawi mnie czy ktoś czegoś nie przerabiał tam.
Drugą sprawą czy ten licznik może mieć coś wspólnego z tym gdyż wtyczki są całe sprawdziłem to są dobrze podpięte.
1szy Akumulator ma może 4 miesiące użytkowany praktycznie codziennie
2gi Użytkowany sporadycznie naładowany kilka dni wcześniej
3ci Tak samo jak 2gi
Kilka dni temu Samochód zgasł podczas jazdy około 19.00
Tuż przed tym po wyłączały się światła i radio
W ten sam dzień kiedy zgasł z rana około 10.00 Zgasł cały licznik (Paliwo ,Prędkość,Temp i główne kontrolki) jedyne co działało to kontrolki kierunkowskazów i świateł długich samochód odpalił normalnie i normalnie też jeździł.
Na następny dzień podjechałem z innym aku na tym co jeździł mielił ale nie odpalał na drugim zapalił bez problemów.
Na następny dzień ten drugi aku kaput zakręcił kilka razy i koniec.
Podjechałem na warsztat (na jeszcze innym aku )zmierzyli ładowanie wyszło 12,5 po prze gazowaniu wzrosło na 13,5 i stało po włączeniu świateł radia i ogrzewania tylnej szyby spadło na 12,2 po prze gazowaniu nie drgnęło stwierdzili padnięty alternator, wróciłem wykręciłem go i chcąc poszukać nowy spisałem numery z niego ku mojemu zdziwieniu okazało się że prawdopodobnie jest to alternator z benzyniaka
VALEO 2940305 i zastanawiam się czy jeśli kupować to taki samo czyli z opisów do 1.6 benzyny czy VALEO 2940311 do 1.6d i ciekawi mnie czy ktoś czegoś nie przerabiał tam.
Drugą sprawą czy ten licznik może mieć coś wspólnego z tym gdyż wtyczki są całe sprawdziłem to są dobrze podpięte.
1szy Akumulator ma może 4 miesiące użytkowany praktycznie codziennie
2gi Użytkowany sporadycznie naładowany kilka dni wcześniej
3ci Tak samo jak 2gi