[B4 ABK 2.0E]Kilka pytań, niestety w tytule nie zmieszczę
: 24 lut 2013, 20:25
Witam, z góry przepraszam za nazwę tematu, ale nie chcę zakładać kilku odrębnych, a mało miejsca jest w tytule. Jeżeli są zastrzeżenia to proszę mnie naprowadzić na właściwy tor.
1) W tym momencie w aucie jest akumulator 60Ah, 560A. Czy akumulator 55Ah, 460A będzie też pasował ? Od razu mówię, że po prostu mamy drugi akumulator i ojciec mi suszy głowę, że mam się dowiedzieć, bo tak.
2) Nie wiem jak to dobrze wytłumaczyć, ale spróbuję. Z tego co mi ojciec przekazał, to znajomemu od którego auto jest kupione próbowali ukraść prawy reflektor. Niby kopnęli czy coś, auto podobno zaczęło ryczeć(nie wiem o co z tym biega, auto raczej alarmu nie ma bo żadnego pilota nie ma, a na kluczyku tylko latareczka). Oczywiście od taty nic się nie dowiem bo dogadać się z nim jest trudniej niż ze ścianą. On nic nigdy nie wie. Wracając do tematu, ten znajomy rzekomo wyciągnął bezpiecznik termiczny(443 937 105C) i przestało. Nie działa też centralny zamek, a oświetlenie przy otwartych drzwiach działa tylko przy manualnym włączeniu. Na dodatek nie działają czujniki temperatury oleju oraz płynu chłodzącego. Uff w końcu pytanie -
a) Czy te usterki mają coś wspólnego z bezpiecznikiem który podałem? Cały czas go posiadam.
b) Czy jest gdzieś indziej niż pod maską jakaś skrzyneczka z bezpiecznikami? Bo w tej pod pokrywą nie znalazłem żadnego bezpiecznika który by miał aluminiową obudowę.
3) Nie działają także spryskiwacze. Pompka nie daje w ogóle znaku życia, wycieraczki pracują 3 razy. I pytanie, czy ta pompka jest umiejscowiona w lewym błotniku ? Bo chciałbym ją podłączyć na sztywno do akumulatora i sprawdzić czy w ogóle zadziała.
Więcej grzechów nie pamiętam, inne pytania kiedy indziej, bo to mniej ważne, a książki pisać tu nie chcę. I tak już dużo napisałem.
Dziękuję za ewentualną uwagę.
1) W tym momencie w aucie jest akumulator 60Ah, 560A. Czy akumulator 55Ah, 460A będzie też pasował ? Od razu mówię, że po prostu mamy drugi akumulator i ojciec mi suszy głowę, że mam się dowiedzieć, bo tak.
2) Nie wiem jak to dobrze wytłumaczyć, ale spróbuję. Z tego co mi ojciec przekazał, to znajomemu od którego auto jest kupione próbowali ukraść prawy reflektor. Niby kopnęli czy coś, auto podobno zaczęło ryczeć(nie wiem o co z tym biega, auto raczej alarmu nie ma bo żadnego pilota nie ma, a na kluczyku tylko latareczka). Oczywiście od taty nic się nie dowiem bo dogadać się z nim jest trudniej niż ze ścianą. On nic nigdy nie wie. Wracając do tematu, ten znajomy rzekomo wyciągnął bezpiecznik termiczny(443 937 105C) i przestało. Nie działa też centralny zamek, a oświetlenie przy otwartych drzwiach działa tylko przy manualnym włączeniu. Na dodatek nie działają czujniki temperatury oleju oraz płynu chłodzącego. Uff w końcu pytanie -
a) Czy te usterki mają coś wspólnego z bezpiecznikiem który podałem? Cały czas go posiadam.
b) Czy jest gdzieś indziej niż pod maską jakaś skrzyneczka z bezpiecznikami? Bo w tej pod pokrywą nie znalazłem żadnego bezpiecznika który by miał aluminiową obudowę.
3) Nie działają także spryskiwacze. Pompka nie daje w ogóle znaku życia, wycieraczki pracują 3 razy. I pytanie, czy ta pompka jest umiejscowiona w lewym błotniku ? Bo chciałbym ją podłączyć na sztywno do akumulatora i sprawdzić czy w ogóle zadziała.
Więcej grzechów nie pamiętam, inne pytania kiedy indziej, bo to mniej ważne, a książki pisać tu nie chcę. I tak już dużo napisałem.
Dziękuję za ewentualną uwagę.


