Jak myślicie czy to co na obrazku poniżej jest winą tego że akumulator szybko się rozładowuje? To się stało praktycznie z dnia na dzień, a wydaje mi się że gdyby to szczotki to by stopniowo by słabł akumulator (narazie nie mam możliwości, sprawdzenia czy ładuje alternator bo nawet nie moge odpalić).
Dlaczego jedna jest krótsza?
Jak się je wymienia?
Z góry dzięki za pomoc
: 28 wrz 2007, 13:25
autor: krisch
Wymiana jest prosta - nowy regulator razem z szczotkami . ładowanie na takiej szczotce fakt może być do bani . Nie równe zużycie może być przyczyną nie równych bieżni po których pracuja szczotki. Po wymianie sprawdż ładowanie miernikiem.
: 28 wrz 2007, 13:26
autor: czarekj
Żeby wymienić te szczotki musisz z drugiej strony rozlutować lub odciąć miedzianą plecionkę. Uważaj bo jak połaczenie zwolni szczotkę to sprężynka daleko ją odrzuci. Szczotki obie są do wymiany.
: 28 wrz 2007, 13:57
autor: MARCIN 80B4
najlepiej wymień cały regulator monark jest tani i dobry, przy okazji zobacz jak bieżnia wygląda może być nie równo zużyta co powoduje nierówne wycieranie się szczotek.
: 28 wrz 2007, 14:00
autor: Krzysztof_Suliko [usunięt
Ile taki regulator kosztuje ??
: 28 wrz 2007, 14:15
autor: MARCIN 80B4
ok 30 zł monark bosch ok80
: 28 wrz 2007, 14:48
autor: pecet
dzięki za odpowiedź, już kupiłem regulator razem ze szczotkami, koszt 20zł, zobaczy się czy to ich wina
: 28 wrz 2007, 14:49
autor: goldi j51
trzeba było odpalić na pych i wtedy sprawdzić ładowanie może już ci akumulator siada trudno powiedzieć trzeba sprawdzać
: 28 wrz 2007, 21:10
autor: Doc
Wytarte szczotki często dają efekt przygasania świateł w rytm pracy silnika na biegu jałowym.
: 29 wrz 2007, 13:37
autor: pecet
faktycznie, przyczyną była popsuty regulator i/lub wytarte szczotki, po wymianie wszystko jest ok
aha jeszcze z dzisiejszego doświadczenia: nie polecam jeździć po mieście z prawie wyczerpanym akumulatorem bez ładowania, w centrum nie miałam żadnych świateł, a 1km przed domem nawet na gazie sie nie dało jechać bo co chwile strzelał, nawt centralny i radio nie działało, naszczęscie jakoś dojechałem
: 24 paź 2007, 08:00
autor: M@rcus
Witam, od 2 dni mam ten sam problem, brak ładowania, po przyłożeniu miernika do klem na wyłączonym i włączonym silniku mam ok 14V. Słychać również jak już łożyska w alternatorze brzęczą, teraz pytanie czy wymiana łożysk jest jakaś skomplikowana? Jeśli chodzi o ładowanie, mam nowy akumulator, po przekręceniu kontrolka ładowania się świeci, po zapaleniu gaśnie, czyli generalnie nie wygląda to na szczotki, w takim razie co nie gra? przewód od masy sprawdziłem. Pozdrawiam
: 24 paź 2007, 11:40
autor: goldi j51
witam co do łożysk to radził bym ci wymienić szybko u mnie jak ostatnio zaczeły szumieć to po dwóch dniach rozsypało się kółko po którym chodzi pasek alternatora i zniszczyło gwint na wirniku w związku z czym wirnik kółko łożyska i przy okazji szczotki do wymiany a co do ładowania to wygląda na regulator za naprawę alternatora z jego wszystkimi częściami zapłaciłem 180 zł to chyba nie dużo i kółko po którym chodzi pasek założył toczone a nie takie jak oryginalnie jest mam nadzieję że to wszystko mi długo pochodzi pozdrawiam
: 21 gru 2010, 14:58
autor: misiek547
odgrzebie troszke temat mam problem ze swoim alternatorem albo i nie ostatnio padł mi aku miał 3 lata i przestał tej zimy trzymac napiecie ciężko się kręciło przy niższych temp ale do rzeczy kiedy zakladalem nowy aku zmierzylem jeszcze napiecie ladowania co sie okazalo napiecie na wlaczonych swiatlach na zaciskach od aku jest 14,8v czy siada regulator czy nie ma sie czym przejmowac bo z tego co czytałem napięcie nie powinno przekraczac 14,5v
: 21 gru 2010, 17:21
autor: Szara80tkaTdi
napiecie powinno byc 13,8-14V, moze masz baterie slaba w mierniku, a przy zapalonych swiatlach napiecie spada, im wiecej odbiornikow tym bedzie nizsze napiecie ladowania akumulatora
: 21 gru 2010, 18:26
autor: misiek547
no jeszcze raz sprawdziłem i po odpaleniu było nap 14,8 zapaliłem lampy i spadło do 14,7 i tak się trzymało dodawałem gazu do 3tys obr i dalej tak samo czyli stabilizator jest raczej ok ale ręki nie dam sobie uciąć