[B4 2.6 ABC] Zielona wtyczka w okolicy podszybia po prawej s
: 01 lis 2013, 02:34
autor: qbasa
Witam,
Dzis zabrałem sie za rozbudowę audio w moim autku i napotkałem kilka dziwnych rzeczy:
najpierw pod kierownica przetarta jedna z mas... zrobione
potem ciagnalem + z aku i tam napotkałem dwie wtyczki obok siebie na takim wsporniku po prawej stronie przy podszybiu niedaleko pompy hamulcowej
jedna rozpieta to podpiałem
druga z tych wtyczek jest koloru zielonego - kable ze starosci odpadły...
do czego to moze byc? - jeszcze tego nie ruszałem
autko działa poprawnie wiec troche dziwna sprawa hehe
jak ktos ma pomysł co to jest to proszę pisać bede wdzieczny
pozdrawiam
: 11 lis 2013, 16:09
autor: Audi 80 Polska
Zielona to prawdopodobnie wtyczka czujnika spalania stukowego lewej głowicy. Obok powinieneś mieć czarna dwupinową i jeszcze jedną wtyczkę jednopinową - te są od sondy.
: 11 lis 2013, 18:30
autor: bloku
Dokładnie, niebieska i zielona - stuki. Nie mniej jednak skoro są tak sparciałe i nic tam nie przechodziło to jak mogłeś tego nei odczuć podczas jazdy?! Auto powinno być mega zamulone powyżej 3tys obr.
: 11 lis 2013, 19:05
autor: sagem
qbasa pisze:druga z tych wtyczek jest koloru zielonego - kable ze starosci odpadły...
do czego to moze byc? - jeszcze tego nie ruszałem
autko działa poprawnie wiec troche dziwna sprawa hehe
Na pewno stukowce. Te kable idą w osłonach ekranowych i jeśli są już stare i się rozpadają mogą się dziać cuda. Ciekawe czy te Twoje "poprawnie", to faktycznie poprawnie
: 23 mar 2014, 11:34
autor: qbasa
sagem pisze:
Na pewno stukowce. Te kable idą w osłonach ekranowych i jeśli są już stare i się rozpadają mogą się dziać cuda. Ciekawe czy te Twoje "poprawnie", to faktycznie poprawnie
Witam chyba macie rację to są te kabelki
na drugim zdjeciu widać tą czesc wtyczki którą naprawiałem
moje pytanie... skoro to jest tak wazna sprawa to dlaczego ja nie czułem i nie czuje braku mocy? przed naprawą i po naprawie?
Dodam że jak kupiłem samochód to tak już było...
Ale wydaje mi sie że autko pracuje dobrze... mocno odczuwalne przyspieszenie jest powyzej 3tys. obrotow
hmm (no chyba że ma przyśpieszać jeszcze szybciej a ja nieudolnie to naprawiłem i dlatego nie odczułem roznicy... hmm
Choć byłem jakiś czas temu u diagnosty - bo falowały mi obroty z powodu silniczka korokowego... ale wtedy nic nie wykazało?!
Może jest ktoś z okolicy kto ma silniczek 2.6 tak abym mogl porownać odczucia w mocy
Co do spalania... hmm przy trybie w mieście średnio 10 km dziennie spalanie w granicach 10 ÷ 11 l/100km - czy to dużo? oczywiscie jazda spokojna
: 23 mar 2014, 11:46
autor: IC69
qbasa pisze:w mieście średnio 10 km dziennie spalanie w granicach 10 ÷ 11 l/100km - czy to dużo?
To tyle, co nic.
: 24 mar 2014, 19:23
autor: qbasa
IC69 pisze:
To tyle, co nic.
czyli mam sie nie przejmować że cos jest nie sprawne? - bo wszystko jest w normie?