Strona 1 z 1

[B4 1Z] Problem z wyłączeniem silnika

: 17 paź 2007, 17:45
autor: Ryba
Witam.

Mam problem z elektryka, wydaje mi sie ze ma to zwiazek ze swiatlami wstecznymi.
Wszystko jest dobrze dopuki nie zapali mi sie sam z siebie przycisk wstecznego swiatla przeciwmgilenego. Zapala sie na wylaczonych swiatlach przy wlaczaniu biegu wstecznego i pali sie caly czas przy wlaczonych swiatlach. Kiedy ten przycisk sie pali to nie dzialaja mi swiatla wsteczne. Brak swiatel wstecznych denerwuje mnie ale zwiazany jest z tym jeszcze wiekszy problem. Mianowicie kiedy przy wlaczonych swiatlach wylaczam silnik na biegu wstecznym, to silnik nie gasnie. Cala elektryka sie wtedy wylacza, tzn. wlaczaja sie postojowki, na tablicy rozdzielczej gasna wszystkie kontrolki ale zapala sie kontrolka absu.
Zeby wylaczyc wtedy pracujacy wciaz silnik musze albo zrzucic na luz albo wylaczyc swiatla. Udalo mi sie nawet wylaczyc silnik poprzez nacisnicie przycisku ogrzewania szyby tylnej.

Czy ktos z was moze mi powiedziec gdzie moze tkwic problem????

Pozdrawiam, Ryba

: 17 paź 2007, 18:13
autor: Dziki
cos ci sie dzieje z elektryką, ale co to lepiej zajedz gdzies na warsztat do speca jakiegos. Albo czekaj moze ktos z forum mial identycZny przypadek ;-) mi sie wydaje ze kostki pod kierownica podociskac ogółem zobaczyc co tam sie moze dziac, bo tam jest cała plątanina kabli instalacji

: 17 paź 2007, 18:21
autor: pilocik69
Ewidetnie jest jakies przebicie na instalacji el, ale to juz sam musisz dosjc ew jakis dobry elektryk

: 17 paź 2007, 18:34
autor: Kokolino
Witam.
Sprawdź wiązke na zawiasie tylnej klapy bo z opisu to coś mi się widzi że, gdzieś sie kable przetarły się a zwarcie może robić takie rzeczy. Pozdrawiam.

: 18 paź 2007, 00:54
autor: koko666
sprawdz tez mase na lampie, to czesto daje w dupe i sa rozne przypadki, np zamiast kierunku wlaczaja sie wsteczne albo stopy... po prostu lampa jak nie ma masy to masuje sie tam gdzie moze, np przez czujnik wstecznego swiatla czy wlacznik mgielnej.

: 18 paź 2007, 13:47
autor: chips
Ja obstawiam przełamaną wiązkę przewodów idącą do klapy. Potrafi ona robić cuda z elektryką

: 18 paź 2007, 16:33
autor: koko666
chips pisze:Ja obstawiam przełamaną wiązkę przewodów idącą do klapy. Potrafi ona robić cuda z elektryką
to chyba norma w audi, bo u mnie tez sa jakies slady naprawy w tym miejscu. ale brak masy tez robi niezly bajzel

: 18 paź 2007, 23:07
autor: Michałek
Na 100% wiazka w klapie miałem to samo tylko z tym wyjądkiem ze dałem rady zgasić autko.Swieciły mi mgielki i wsteczny niezaleznie czy wlaczałem wsteczny czy mgiełke i odwrotnie a kontrolka tez swieciła.
A zgasić go nie mozesz dlatego bo napiecie idzie od swiateł tylnych na kontrolke a puzniej na stacyjke i nie wyłacza.

: 20 paź 2007, 11:44
autor: koko666
no wlasnie, wszystko fajnie tylko ten silnik mnie zastanawia....tam moze byc wiekszy bajzel niz tylko ta wiazka w klapie. no bo co ona ma do zaplonu? musi byc gdzies zwarcie i po wylaczeniu stacyjki z guzika od wstecznego leci prad na stacyjke (a normalnie jest odwrotnie) i silnik nie gasnie...
zobacz cos takiego: odepnij guzik od mgielnej i zobacz co sie dzieje?