[B4 1Z] Problem z wyłączeniem silnika
: 17 paź 2007, 17:45
Witam.
Mam problem z elektryka, wydaje mi sie ze ma to zwiazek ze swiatlami wstecznymi.
Wszystko jest dobrze dopuki nie zapali mi sie sam z siebie przycisk wstecznego swiatla przeciwmgilenego. Zapala sie na wylaczonych swiatlach przy wlaczaniu biegu wstecznego i pali sie caly czas przy wlaczonych swiatlach. Kiedy ten przycisk sie pali to nie dzialaja mi swiatla wsteczne. Brak swiatel wstecznych denerwuje mnie ale zwiazany jest z tym jeszcze wiekszy problem. Mianowicie kiedy przy wlaczonych swiatlach wylaczam silnik na biegu wstecznym, to silnik nie gasnie. Cala elektryka sie wtedy wylacza, tzn. wlaczaja sie postojowki, na tablicy rozdzielczej gasna wszystkie kontrolki ale zapala sie kontrolka absu.
Zeby wylaczyc wtedy pracujacy wciaz silnik musze albo zrzucic na luz albo wylaczyc swiatla. Udalo mi sie nawet wylaczyc silnik poprzez nacisnicie przycisku ogrzewania szyby tylnej.
Czy ktos z was moze mi powiedziec gdzie moze tkwic problem????
Pozdrawiam, Ryba
Mam problem z elektryka, wydaje mi sie ze ma to zwiazek ze swiatlami wstecznymi.
Wszystko jest dobrze dopuki nie zapali mi sie sam z siebie przycisk wstecznego swiatla przeciwmgilenego. Zapala sie na wylaczonych swiatlach przy wlaczaniu biegu wstecznego i pali sie caly czas przy wlaczonych swiatlach. Kiedy ten przycisk sie pali to nie dzialaja mi swiatla wsteczne. Brak swiatel wstecznych denerwuje mnie ale zwiazany jest z tym jeszcze wiekszy problem. Mianowicie kiedy przy wlaczonych swiatlach wylaczam silnik na biegu wstecznym, to silnik nie gasnie. Cala elektryka sie wtedy wylacza, tzn. wlaczaja sie postojowki, na tablicy rozdzielczej gasna wszystkie kontrolki ale zapala sie kontrolka absu.
Zeby wylaczyc wtedy pracujacy wciaz silnik musze albo zrzucic na luz albo wylaczyc swiatla. Udalo mi sie nawet wylaczyc silnik poprzez nacisnicie przycisku ogrzewania szyby tylnej.
Czy ktos z was moze mi powiedziec gdzie moze tkwic problem????
Pozdrawiam, Ryba