[B4 2.0 ABK] Poprawna temperatura silnika
: 17 maja 2014, 22:44
Witam.
Dość nietypowy problem:
Całkiem niedawno zauważyłem dziwne wskazania temperatury. Na trasie ładnie trzymał 90 stopni (czasami minimalnie mniej) na wskaźniku, w mieście przy korkach potrafił się grzać do 100 stopni (max). Wentylatory odpalały się dwa razy - raz w połowie wskaźnika między 90st a kolejną kreską na zegarze, drugi raz na drugiej kresce (jak mniemam owe 100 stopni). Dodam tylko, że wymieniłem termostat, pompe wody, czujniki przy króćcu oraz termowłącznik wentylatorów. Układ nie był szczelny - był maleńki wyciek przez poluzowaną opaskę.
Ostatnio generalnie doprowadzałem auto do porządku. Jak się okazało pompa była walnięta - wymieniłem. Dodatkowo wymieniłem termostat (od poprzedniej wymiany pompy i termostatu minęły ponad 2 lata). Został usunięty wyciek. I teraz uwaga: wskazówka generalnie pokazuje mi temperaturę ponad 90 stopni (między 90 a kolejną kreską). Zarówno w mieście przy normalnej jeździe, jak i w trasie przy stałej prędkości 100km/h. W korku auto się przygrzewa, dochodzi do setki na zegarze. Ale wentylatory odpalają się teraz dopiero w momencie, gdy wskazówka znajdzie się za tą kolejną kreską (tak jakby przykraczał 100 stopni i dopiero odpala wiatraki).
Pytanie - dlaczego wcześniej było inaczej, a teraz po zmianie termostatu jest jak jest?
Pytanie 2 - jakie są prawidłowe/książkowe wskazania temperatury silnika w ABK? Pytam, bo zawsze mnie uczono, że silnik powinien trzymać te umowne 90 stopni. Mój obecnie ma zawsze więcej i nie wiem czy jest to powód do niepokoju.
Dość nietypowy problem:
Całkiem niedawno zauważyłem dziwne wskazania temperatury. Na trasie ładnie trzymał 90 stopni (czasami minimalnie mniej) na wskaźniku, w mieście przy korkach potrafił się grzać do 100 stopni (max). Wentylatory odpalały się dwa razy - raz w połowie wskaźnika między 90st a kolejną kreską na zegarze, drugi raz na drugiej kresce (jak mniemam owe 100 stopni). Dodam tylko, że wymieniłem termostat, pompe wody, czujniki przy króćcu oraz termowłącznik wentylatorów. Układ nie był szczelny - był maleńki wyciek przez poluzowaną opaskę.
Ostatnio generalnie doprowadzałem auto do porządku. Jak się okazało pompa była walnięta - wymieniłem. Dodatkowo wymieniłem termostat (od poprzedniej wymiany pompy i termostatu minęły ponad 2 lata). Został usunięty wyciek. I teraz uwaga: wskazówka generalnie pokazuje mi temperaturę ponad 90 stopni (między 90 a kolejną kreską). Zarówno w mieście przy normalnej jeździe, jak i w trasie przy stałej prędkości 100km/h. W korku auto się przygrzewa, dochodzi do setki na zegarze. Ale wentylatory odpalają się teraz dopiero w momencie, gdy wskazówka znajdzie się za tą kolejną kreską (tak jakby przykraczał 100 stopni i dopiero odpala wiatraki).
Pytanie - dlaczego wcześniej było inaczej, a teraz po zmianie termostatu jest jak jest?
Pytanie 2 - jakie są prawidłowe/książkowe wskazania temperatury silnika w ABK? Pytam, bo zawsze mnie uczono, że silnik powinien trzymać te umowne 90 stopni. Mój obecnie ma zawsze więcej i nie wiem czy jest to powód do niepokoju.