[B4 1.9 1Z] Złe wskazanie temperatury płynu chłodniczego
: 05 lis 2015, 17:54
Witam,
Od niedawna jestem posiadaczem audi B4 z silnikiem 1Z. Problem z którym się borykam dotyczy (chyba) czujnika temperatury płynu chłodniczego.
Zacznę od początku. Zaraz po zakupie samochodu podczas jazdy prawie w ogóle nie podnosiła się wskazówka temperatury (może raz na ruski rok podeszła do 60stopni i po chwili spadła na zero), w tym samym momencie błędnie zaczynał pokazywać wskaźnik poziomu paliwa. Gdzieś w internecie wyczytałem że w takim wypadku należy wymienić czujnik temp i wtedy wszystko wróci do normy. Między czasie zanim zakupiłem czujnik zajrzałem do czujnika poziomu paliwa (wszystko było ok - płytka i styki czyste). Przyszedł czas na wymianę czujnika (czujnik mam 3pinowy). Wymieniłem go i przy pierwszej przejażdżce z nowym czujnikiem po 5 kilometrach temperatura podeszła na jakieś 110stopni (wskaźnik paliwa w tym samym czasie też poszedł na maksa). Po przejechaniu około 10 km temp spadła na żądane 90 stopni i poziom paliwa wrócił tez do normy. Następnego dnia ta sama sytuacja po 5km temp na 120 stopni, po 10km temp w normie z tym że po 20km temp spadła do ~70stopni (wskaźnik paliwa też opadał na 1/4 swojego pełnego zakresu i moja podróż się zakończyła.
Moje pytanie brzmi czy w takiej sytuacji szukać przyczyny gdzieś indziej czy obwiniać o tą całą sytuację nowo zakupiony czujnik? Można podejrzewać np że termostat się nie otwiera lub teraz się nie zamknął, ale dlaczego wtedy nie działa czujnik paliwa? Nawet gdyby termostat się nie otworzył to poziom paliwa powinien być bez zmian.
Bardzo proszę o pomoc, bo już mi brakuje sił...
Poniżej numer czujnika:
053 919 501 A
Od niedawna jestem posiadaczem audi B4 z silnikiem 1Z. Problem z którym się borykam dotyczy (chyba) czujnika temperatury płynu chłodniczego.
Zacznę od początku. Zaraz po zakupie samochodu podczas jazdy prawie w ogóle nie podnosiła się wskazówka temperatury (może raz na ruski rok podeszła do 60stopni i po chwili spadła na zero), w tym samym momencie błędnie zaczynał pokazywać wskaźnik poziomu paliwa. Gdzieś w internecie wyczytałem że w takim wypadku należy wymienić czujnik temp i wtedy wszystko wróci do normy. Między czasie zanim zakupiłem czujnik zajrzałem do czujnika poziomu paliwa (wszystko było ok - płytka i styki czyste). Przyszedł czas na wymianę czujnika (czujnik mam 3pinowy). Wymieniłem go i przy pierwszej przejażdżce z nowym czujnikiem po 5 kilometrach temperatura podeszła na jakieś 110stopni (wskaźnik paliwa w tym samym czasie też poszedł na maksa). Po przejechaniu około 10 km temp spadła na żądane 90 stopni i poziom paliwa wrócił tez do normy. Następnego dnia ta sama sytuacja po 5km temp na 120 stopni, po 10km temp w normie z tym że po 20km temp spadła do ~70stopni (wskaźnik paliwa też opadał na 1/4 swojego pełnego zakresu i moja podróż się zakończyła.
Moje pytanie brzmi czy w takiej sytuacji szukać przyczyny gdzieś indziej czy obwiniać o tą całą sytuację nowo zakupiony czujnik? Można podejrzewać np że termostat się nie otwiera lub teraz się nie zamknął, ale dlaczego wtedy nie działa czujnik paliwa? Nawet gdyby termostat się nie otworzył to poziom paliwa powinien być bez zmian.
Bardzo proszę o pomoc, bo już mi brakuje sił...
Poniżej numer czujnika:
053 919 501 A
