Strona 1 z 1
[80 B4 NG] Problem z elektryka w Cabrio
: 02 kwie 2008, 00:45
autor: SHASTU84
Witam. Mam problem z moim Cabrio ponieważ od wczoraj nie działa mi podświetlanie zegarów, zarówno tych u góry jak i na dole.
Sprawdziłem bezpieczniki i wszystko Ok. Mało tego jednocześnie przestał działać zamek od schowka na dach i zatrzasnał sie na amen. Czy może byc jeszcze gdzie indziej jakiś bezpiecznik?? Czy może mieć to związek z tym ze przekładałem akumulator na odpalonym silniku??? Gdzie szukac przyczyny tego stanu rzeczy??? Pomóżcie prosze!
Następnym razem źle zatytułowany wątek poleci do kosza! Proszę stosować się do Regulaminu i zasad panujących na forum. Mod.
: 02 kwie 2008, 09:26
autor: Solskier
Popraw temat i zapoznaj sie z regulaminem
viewtopic.php?t=259 
: 02 kwie 2008, 09:39
autor: kaczaza5
SHASTU84 pisze:Czy może mieć to związek z tym ze przekładałem akumulator na odpalonym silniku???
:shock:
ja to sie kolego dziwie że Ci altek nie powiedział papa ładowanie masz normalne po takim "zabiegu" ?
: 02 kwie 2008, 15:39
autor: Kubik
kaczaza5 pisze:SHASTU84 pisze:Czy może mieć to związek z tym ze przekładałem akumulator na odpalonym silniku???
:shock:
ja to sie kolego dziwie że Ci altek nie powiedział papa ładowanie masz normalne po takim "zabiegu" ?
A niby dlaczego miałby tak powiedzieć ?
: 02 kwie 2008, 21:50
autor: kaczaza5
A dlaczego nie odpina się akumulatora na odpalonym samochodzie - bo można w ten sposób uwalić regulator napięcia albo popalić diody w altku
: 02 kwie 2008, 22:15
autor: Krycha
To nie ma nic do znaczenia, nie raz tak robiłem.
: 02 kwie 2008, 22:21
autor: Kubik
Podobnie jak AUDI_A6, przeprowadzałem takie zabiegi kilkakrotnie i nic się nie stało. Z technicznego punktu widzenia akumulator w trakcie ładowania jest zwykłym odbiornikiem prądu, a moment jego podłączania można porównać do włączania czegokolwiek w samochodzie jak pracuje silnik. Pobór prądu przez aku w trakcie ładowania nie jest jakiś wielki żeby mógł coś uszkodzić.
: 02 kwie 2008, 22:41
autor: kaczaza5
No nie gadajcie że 23 lata żyłem w błędzie :roll:
Mi od zawsze wszyscy kogo znam nie zalecali, odradzali, a tata to nawet powiedział, że nie wolno

odpinać aku na odpalonym silniku i gdzieś też o tym chyba cos czytałem ale już nie pamiętam gdzie
W takim razie sorki za wprowadzanie w błąd :oops:
: 02 kwie 2008, 22:55
autor: Gregor1984
Co do nie działającego podświetlenia zegarów, to radzę sprawdzić sam zegar, przepala się często ścieżka na płycie głównej w okolicach potencjometra. Co do nie działającego schowka- nie mam pojęcia co może być grane:( Jedynie gdzie jeszcze możesz znaleźć bezpieczniki to pod półką pod kierownicą, no chyba że jakieś alarmy itp, to mogą być wszędzie. Sprawdź też ładowanie tak dla pewności, aczkolwiek pewnie nic sie nie stało po przekładce.
: 03 kwie 2008, 00:22
autor: SHASTU84
Gregor1984 pisze:Co do nie działającego podświetlenia zegarów, to radzę sprawdzić sam zegar, przepala się często ścieżka na płycie głównej w okolicach potencjometra.
Kurcze ale to poleciałbyby chyba tylko zegary na górze a co z tymi trzema małymi zegarami miedzy kierowcą a pasażerem??? Bo one tez nie świecą i ten zamek też zatrzasnął sie w tym samym dniu...Nie mam pojecia od czego zacząć .szukałem tych bezpieczników pod kierownicą ale oprocz tych pod maska innych nie widze....Lipa...
[ Dodano: 2008-04-03, 00:23 ]
aha i ładowanie jest ok
: 03 kwie 2008, 06:27
autor: czarekj
kaczaza5 pisze:No nie gadajcie że 23 lata żyłem w błędzie :roll:
Mi od zawsze wszyscy kogo znam nie zalecali, odradzali, a tata to nawet powiedział, że nie wolno

odpinać aku na odpalonym silniku i gdzieś też o tym chyba cos czytałem ale już nie pamiętam gdzie
W takim razie sorki za wprowadzanie w błąd :oops:
Żadnego wprowadzania w błąd nie ma. Sam stosuję identyczne metody i nigdy mi się alternator nie uszkodził oraz nie było jakichkolwiek problemów z elektryką. Każdemu powtarzam by przełączali/odłączali akumulator na zgaszonym silniku.
: 03 kwie 2008, 13:16
autor: kaczaza5
czarekj pisze:kaczaza5 pisze:No nie gadajcie że 23 lata żyłem w błędzie :roll:
Mi od zawsze wszyscy kogo znam nie zalecali, odradzali, a tata to nawet powiedział, że nie wolno

odpinać aku na odpalonym silniku i gdzieś też o tym chyba cos czytałem ale już nie pamiętam gdzie
W takim razie sorki za wprowadzanie w błąd :oops:
Żadnego wprowadzania w błąd nie ma. Sam stosuję identyczne metody i nigdy mi się alternator nie uszkodził oraz nie było jakichkolwiek problemów z elektryką. Każdemu powtarzam by przełączali/odłączali akumulator na zgaszonym silniku.
To teraz to mnie zakołowaliście
Fakt zawsze gdy odłączałem aku miałem nawet zapłon wyłączony, żeby nic nie schlać