Strona 1 z 1

[80 B4 2.0 ABT LPG]Pali bezpiecznik od pompy paliwa.

: 09 sie 2008, 08:24
autor: tomas35
Padła mi ostatnio pompka paliwowa (ta w zbiorniku) i zamontowałem już kolejną, ale ku memu zdziwieniu pali mi bezpiecznik oznaczony nr.13 pod nazwa kraftstoffpumpe. Zaopserwowałem też lekko nadpalone gniazdo tegoż bezpiecznika! Po podłączeniu pompki bezpośrednio pod akumulator pompka kręci jak trzeba ! Pompki nie da sie podłączyc inaczej wiec zakładam ,że jest zamontowana jak trzeba .Po sprawdzeniu gniazda podłączajacego pompe okazało się ,że nie ma w nim napięcia(jak ma być jak pali bezpiecznik).Co wsadze nowy bezpiecznik tylko przekręce stacyjkie słysze jak kolejny bezpiecznik się pali ! Wie ktoś co to za usterka ?

: 09 sie 2008, 13:28
autor: Danek
Ja bym zaczął od szukania zwarcia (jakaś przetarta izolacja przewodu itp.) na odcinku od bezpiecznika do pompy. Oczywiście pod warunkiem, że pompa jest całkowicie sprawna.

: 09 sie 2008, 14:37
autor: tomas35
ju pisałem,że pompka sprawna i pod akumulatorem lata jak złoto ! czyli co ? ! trzeba wyciagać flaki od pompki do bezpiecznika ?! ? Sajgon mnie czeka ! A może ktoś ma mniej inwazyjną metode ? !

: 09 sie 2008, 14:49
autor: Grzegorzbielsko
Wyjmij pompkę i podłącz do aku ale daj bezpiecznik i zobacz co sie stanie(pompka może być mocniejsza albo lekko zatarta i dlatego może palić bezpiecznik) wyeliminujesz w ten sposób usterkę kabli.
Jak będzie śmigać to jednak poszły kable :-/
Jeszcze jedno tak z ciekawości, czy ten bezpiecznik zabezpiecza tylko pompę czy coś jeszcze?

: 09 sie 2008, 15:11
autor: Danek
Bezpiecznik pompy zabezpiecza również grzałkę sondy i poszukiwania zwarcia zacząłbym od jej okolic bo kabelki lecą blisko kolektora wydechowego i tam mogły się przetrzeć.

: 09 sie 2008, 19:23
autor: tomas35
juz kabelki wyciete i dane nowe ! Okazało sie ,że sie plastik zwolkanizował na odcinku pod tylna kanapą w wiązce od pompki i było przebicie na odcinku około 50 cm . Już nie pali bezpiecznika , ale jakoś DZIWNIE pracuje na gazie i jak wyjmę opisywany bezpiecznik to na gazie lata ok, a po jego zamocowaniu ani na gazie ,ani na paliwie nie jest okey . Czy tu właśnie jakiegoś reseta trzeba mu dac aby wszystko bylo jak trza ?

: 09 sie 2008, 23:57
autor: Danek
Raczej poszukaj jeszcze gdzieś jakiegoś "półzwarcia". Reset tu nic nie zmieni.

: 14 sie 2008, 06:36
autor: tomas35
Juz jest okey ! Okazało się,że przy tym zwarciu padł przekaznik od gazu i pakowało mi i paliwo i gaz razem ! Dzieki za wszystkie rady .