Strona 1 z 1

[B4 ABK] Coś się kopci. ale co?

: 26 maja 2009, 21:31
autor: elektronic
Witam Panowie. Mam następujący problem. Dziś zostawilem kluczyk w stacyjce, lekko przekręcony, ale nie do zapalenia się kontrolek i w miejscu włącznika wycieraczek zaczął wydobywać się dym - coś się zaczynało topić! Mam ją jakieś dwa lata i juz ze 2x coś takiego się zrobiło do tej pory. Po wyciągnięciu kluczyka uspokoiło się. Boję się że mi się audiola kiedyś skopci kompletnie... Gdzieś mi się robi zwarcie, ale gdzie? Czy to stacyjka? Dodam że tym razem po tym "wypadku" nie chciała mi zapalić - rozładował się akumulator.

: 26 maja 2009, 22:42
autor: Niki20
Ewidentnie zwarcie robi i kiedy zostawiasz kluczyk w stacyjce pobiera Ci prąd co uwidacznia się rozładowanym akumulatorem. Zajrzyj do stacyjki żeby kiedyś nie było za późno... :roll:

: 27 maja 2009, 07:26
autor: elektronic
A to coś jest rozbieralne czy to w całości się zmnienia? Pytam bo może jest możliwość naprawy tego czegoś. I ile to +/- kosztuje? Pozostaje tylko kwestia - w przypadku wymiany - odrębnego kluczyka. Już drzwi nim nie otworze :-/ Trza nad pilotem pomyśleć...

: 27 maja 2009, 08:28
autor: Danek
Zanim dobierzesz się do stacyjki to ściągnij "pająka" (przełącznik zespolony), rozbierz i dokładnie obejrzyj, ewentualnie napraw jeśli jeszcze się da, a jak nie to wymień. W większości przypadków to "pająk" odpowiada za takie zachowanie. Tym bardziej, że sam napisałeś:
elektronic pisze:w miejscu włącznika wycieraczek zaczął wydobywać się dym
. Gdyby to była stacyjka albo jej kostka to dymiłoby w jej okolicach, a nie przy "pająku".

: 27 maja 2009, 09:24
autor: bandzior
Gdy kluczyk jest przekręcony nie do końca "zapalenia kontrolek" to zasilane są wycieraczki i dmuchawa. tam poszukaj przyczyny, pająk, opornica, przełącznik dmuchawy.

: 27 maja 2009, 19:39
autor: elektronic
No to wychodzi na wycieraczki. Obecnie nie działają... nawet przełączyć nieszło ale na siłę udało się go ruszyć. Możliwe że bezpiecznik poszedł "na tamten świat" ale nie miałem czasu szukać. Jutro sprawdze...

: 28 maja 2009, 09:25
autor: olek70
Bezpiecznik swoją drogą, ale włącznik zespolony do wymiany. Stopił się.

: 28 maja 2009, 10:30
autor: dexx
olek70 pisze:Bezpiecznik swoją drogą, ale włącznik zespolony do wymiany. Stopił się.
Dokładnie, też obstawiam na pająka. Musisz go rozebrać i zobaczyć gdzie się palł, tzn czy na stykach od wycieraczek itp. Jak już bedziesz to wiedział musisz poszukać przyczyny. Jeśli powiedzmy kabel + dotknął gdzieś do masy a stało sie to ZA pająkiem to normalnie nic sie nie będzie działo tylko dopiero po przełączeniu pająka. Lepiej to zaleźć żeby nei załatwić kolejnego. No chyba że to wszystko dzieje się w środku pająka, wtedy wystarczy wymiana.

: 28 maja 2009, 20:57
autor: elektronic
No koledzy. Było chyba z 30 bezpieczników :shock: i żaden nie spalony. Z wycieraczek działa tylko spryskiwacz. :-/ Jutro wezmę się za sprawdzenie kostki :-|

: 28 maja 2009, 22:05
autor: Dziki
no u mnie wypaliło kiedyś pająka, ale jeszcze działa :shock:

: 29 maja 2009, 07:19
autor: elektronic
Takie solidne auto to Audi a takie głupotki się psują; antena i włącznik do wymiany... Antenka nieestetycznie wygląda chociaż odbiór też sie pogorszył bo pordzewiała w środku już, a pająk to inna bajka.

Chciałem dodać dokumentację z rozbiórki, ale nie chciało sie żadne zdjęcie dodać... Co to może być?

[ Dodano: 2009-06-04, 01:21 ]
No to po remoncie. Po pająka trzeba było jechać do Konina bo w Turku nie szło dostać. Nawet zamówić się nie kwapili. Na szczęście znajomy pracuje w sklepie i mi po okazyjnej cenie załatwił :lol: Najśmieszniejsze było to że załatwił z włącznikiem awaryjnych, ale po małych modyfikacjach wszystko pasuje idealnie... Bo złącze w zasadzie było identyczne.
Dzięki wszystkim za pomoc. Koniec tematu.