Strona 1 z 1

[80 B3] Trzaskanie się po włączeniu zapłonu

: 29 lip 2011, 10:22
autor: Patrique
Panowie, wiem że był gdzieś chyba podobny temat, ale wydaje mi się, że mój jest bardziej oryginalny :mrgreen: ...niestety :-/
Otóż chyba prawie każdy miał okazję się przekonać, że było dość mokro w kraju. Moje auto z reguły stoi pod drzewkiem, dość często też w kałuży wody. Wczoraj jednak jak postanowiłem wjechać do garażu usłyszałem niepokojące szeleszczenie (tak jak kartka papieru) gdzieś zza deski. Wyłączyłem silnik; następnie przekręciłem kluczyk w pozycje "zapłon" i znowu pojawił się ten dźwięk, ucichł on wraz z wyłączeniem stacyjki. Po chwili odpaliłem silnik i już nie było tego dźwięku. Czy możliwe, że to jakiś przekaźnik tak szeleścił? Nie ukrywam, że wiele razy słyszałem o pożarach samochodów wywołanych spięciem w instalacji elektrycznej; no i osobiście wolę dmuchac na zimne. Dodam, że każdy najmniejszy kabelek w mojej audi jest ori w oryginalnych oplotach i wiązkach, także nie było nigdy nic kombinowane.

[ Dodano: 2011-07-29, 09:25 ]
Odnośnie tego co robiło takie "bzzz" u kogoś w innym temacie :-P to nie chodzi o ten dźwięk, bo takowy też mi się zdarza tylko gdzieś zza stacyjki w kokpicie. Natomiast ten dźwięk szeleszczenia bardziej z lewej strony, podejrzewam nawet, że to może gdzieś przy skrzynce z przekaźnikami/bezpiecznikami.

: 29 lip 2011, 10:56
autor: damianek1234561
witaj, sprawdz skrzynke z bezpiecznikami czy nie ma tam wody i czy jest sczelnie zamknieta, nie masz mokro w samochodzie? bo jeszcze jak odkrecisz polke nad nogami kierowcy tam jest wglad do skrzynki bezpiecznikow od "spodu" i sa jeszcze przekazniki jak i wiazki kabli posprawdzaj to wszystko najpierw

: 29 lip 2011, 11:23
autor: Audi 80 Polska
Jak to pstryka przekaźnik do sprawdź ręką który to wariuje.

: 29 lip 2011, 16:46
autor: Patrique
Panowie, na szczęście dzisiaj jest już wszystko normalnie. Sprawdziłem skrzynkę bezpieczników i jest sucho ;-) . Wczoraj poruszałem jeszcze przekaźnikami na wszelki wypadek i dzisiaj jest wszystko ok. Chyba przestanę się tak bardzo wsłuchiwać w pracę samochodu <ok> ...bo grozi to jakąś nerwicą :-P . Dzięki wszystkim za odpowiedzi.

[ Dodano: 2011-07-29, 15:47 ]
aldi, damianek1234561, punkty za pomoc przyznane ;-) .