[80 B4 1.9TD] Akumulator, zwarcie, bezpieczniki?
: 02 lut 2012, 09:08
Witam.
Wczoraj chciałem auto odpalić, podładowany akumulator wziąłem z domu, dokładnie podłączyłem go w samochodzie plus do plusa, minus do minusa. Do tej pory wszystko było w porządku radio grało, kontrolki się świeciły itd. Dwa razy podgrzałem świece i gdy próbowałem go uruchomić usłyszałem tylko pyknięcie i kontrolki zgasły, tak jakby akumulator się rozładował. Sprawdziłem w domu moc akumulatora było 12.4, mało, ale wystarczająco żeby el. działała.
Proszę o pomoc :cry:
Tak przy okazji jaka powinna być moc akumulatora do deasla? Ja po pełnym naładowaniu miałem 12.7, wydaje mi się, że mało.
Wczoraj chciałem auto odpalić, podładowany akumulator wziąłem z domu, dokładnie podłączyłem go w samochodzie plus do plusa, minus do minusa. Do tej pory wszystko było w porządku radio grało, kontrolki się świeciły itd. Dwa razy podgrzałem świece i gdy próbowałem go uruchomić usłyszałem tylko pyknięcie i kontrolki zgasły, tak jakby akumulator się rozładował. Sprawdziłem w domu moc akumulatora było 12.4, mało, ale wystarczająco żeby el. działała.
Proszę o pomoc :cry:
Tak przy okazji jaka powinna być moc akumulatora do deasla? Ja po pełnym naładowaniu miałem 12.7, wydaje mi się, że mało.