Strona 1 z 1
[80 B3] Uproszczone schematy elektryczne
: 30 wrz 2014, 22:57
autor: sokraal
W moim samochodzie jak i pewnie w waszych maszynach występuje wieczny problem z elektryką. Dobrze wiem że są wśród was domorośli albo nawet dyplomowani elektrycy którzy na pewno sami próbują co nieco naprawiać.
Tak więc dla wszystkich zainteresowanych postanowiłem rozłożyć schemat elektryczny samochodu na pojedyncze elementy które nawet niewprawnemu w czytaniu schematów człowiekowi powinny ułatwić zrozumienie jak co działa i jest połączone.
Wszystkie schematy są pod linkiem i na pewno nie zginą ani nie przestaną działać.
SCHEMATY
: 30 wrz 2014, 23:05
autor: eSPe
Fajne. I na pewno przydatne.
Kiedyś próbowałem podjąć się ich tłumaczenia na polski ale jak zwykle czasu brakło.
Fajnie by było zrobić taką encyklopedię z opisem po polskiemu choć i w angielskim idzie to w miarę ogarnąć niewprawnemu elektrykowi z podstawową znajomością angielskiego.
Dobra robota. Fajnie że każdy schemat podpisałeś do czego służy.
: 01 paź 2014, 00:05
autor: sokraal
Myślałem o przetłumaczeniu ale stwierdziłem że większość odniesień czy podpisów jest na tyle prosta że każdy sobie poradzi.
: 04 paź 2014, 11:54
autor: Szara80tkaTdi
sokraal pisze:W moim samochodzie jak i pewnie w waszych maszynach występuje wieczny problem z elektryką.
to sie dzieje jedynie na wlasne zyczenie, ludzie montuje swiecidelka wszedzie gdzie sie da, albo za mocne zarowki przednie, cuduja, modza, chinskie bezpieczniki nie przepaaja sie kiedy powinny, itd ...
wiec wina konstrukcyjna auta jest znikoma, mi np nigdy nic sie nie popsulo, a nie tworze choinek i mam ori instalacje, nie modzona
jedynie na co niema sie wplywu to zimne luty, no ale po 20paru latach chyba juz moga nie laczyc
: 04 paź 2014, 14:49
autor: Audi 80 Polska
: 04 paź 2014, 23:32
autor: sokraal
Szara80tkaTdi pisze:to sie dzieje jedynie na wlasne zyczenie
Częściowo zgadzam się z tym ale podobnie jak w moim przypadku obstawiam że ani od pierwszego właściciela, ani od dziadka w spadku auto nie jest i było w nim grzebane przez któregoś tam właściciela co próbował "poprawić" to i owo. U mnie na przykład jest masa takich grzebanek stąd pomysł rozłożenia sobie schematów.
Jednak nie zgodzę się że jest to tylko na własne życzenie ponieważ to 20 lat swoje robi nie tylko w lutach. Dla przykładu osobiście dziś wymieniałem wiązkę klapy ponieważ zwyczajnie były złamane i dla przykładu wrzucenie wstecznego włączało mi przeciwmgielne. A jak się komuś coś zepsuje czy jakiś styk nie będzie działał tak jak powinien to raz dwa w taki podzielony schemat spojrzy i znajdzie gdzie co idzie
