Strona 1 z 1

[B4 2.0 ABK] Kabelkologia - prośba o pomoc przy montażu.

: 01 lut 2016, 10:04
autor: elektronic
Witam. 2,5 miesiąca temu wziąłem się za ogarnianie audiczki. Wytargany był silnik ze skrzynią w celu umycia wszystkiego wraz z usuwaniem rdzy szczególnie ze spawów i zabezpieczeniem wszystkiego na kolejne 20 lat :-) I teraz potrzebuję waszej małej pomocy przy niektórych kabelkach, bo zwyczajnie nie pamiętam gdzie powinny być przykręcone...

To było przykręcone do skrzyni (tam gdzie skręca się skrzynię z silnikiem), tylko nie pamiętam gdzie i czy coś było w tym umocowane.
Obrazek

To od sondy mi się wydaje. Ktoś potwierdzi?
Obrazek

Gdzie była ta obejma??
Obrazek

Czerwony kabel z obejmą. Powinien być gdzieś koło rozrusznika, bo kiedyś jak robiłem rozrusznik to mi się dostał pomiędzy skrzynię a rozrusznik i się trochę uszkodził przy dokręcaniu. Ale teraz nigdzie mi on nie pasuje.
Obrazek

Kable od rozrusznika. W tym miejscu przykręciłem co trzeba??
Obrazek

Blaszka pomiędzy skrzynią a silnikiem. Co tam było przykręcone??
Obrazek

Jakaś blaszka przy kolektorze dolotowym. Wg Etki coś tam trzyma z tą obejmą co jest wcześniej. Ale co??
Obrazek

Gdzie powinien być ten plasticzek?
Obrazek

Te kabelki mają iść do cewki czy do alternatora. Jeśli do alternatora to...
Obrazek

... czy do cewki jakieś mają dochodzić??
Obrazek
Jeśli ktoś może pomóc, podejrzęć w swoim autku - szczególnie jeśli ma także ABK - czy nawet foto zrobić, to będę wdzięczny.

: 01 lut 2016, 11:20
autor: tomek1982
co do sondy,to tak to jest sygnałowy przewód ,i z wtyczką na 2 pin do grzałki sondy

co do obejmy troche nie wyrazne foto ,stosowane byly do przewodów elektrycznych

: 01 lut 2016, 12:30
autor: maciek889
1. To przy aparacie zapłonowym się przykręca pod śrubę łączącą skrzynie z silnikiem, to jest mocowanie wtyczek sondy lambda
2. Tak od sondy, szukaj kabli idących od sondy (idą przewieszone przez skrzynie biegów)
3. Mocowanie kabla idącego od rozrusznika do alternatora. Przykręca się wkrętem do blachy między skrzynią a silnikiem. Wypustka do przykręcenia tego jest pod kolektorem wydechowym.
4. To kabel łączący rozrusznik z alternatorem. Idzie z tyłu silnika. Jeśli obejma z punkt. 3 nie jest z tego kabla to obejma na tym kablu idzie w miejsce które opisałem w pkt. 3
5. nie powiem bo nie pamiętam
6. to miejsce na przykręcenie obejmy z kabla z pkt. 4
7. ta blaszka powinna podtrzymywać to wyjście ciepłego powietrza z kolektora wydechowego albo rurkę do podłączania analizatora spalin. Nie zmieniałeś elementów na silniku? Bo wygląda jakby ten chwyt powietrza na silniku jak z czegoś innego i może on nie mieć miejsca na przykręcenie tego wspornika
8. chyba urwane gumowe mocowanie zaworu stabilizacji biegu jałowego
9. niebieski do alternatora a brązowy do masy na bloku silnika (albo głowicy w okolicach alternatora)
10. Do cewki poza tymi co na zdjęciu może dochodzić jeszcze jeden albo dwa od instalacji gazowej

: 02 lut 2016, 07:12
autor: elektronic
Dzięki kolego za pomoc. Udało mi się w zasadzie zamknąć ten temat. Fakt że obejma i te dwa mocowania pozostały niewykorzystane, ale ciul z tym. Może kiedyś dorwę się do jakiegoś ABK i sobie oblukam... Przy okazji podłączyłem kabel od gazu do cewki; tylko pytanie: czy powinien być on od strony akumulatora czy z drugiej?

: 02 lut 2016, 08:59
autor: Piotrekdriver1
Jaką masz instalacje?sekwencje?
Jaki kolor ma ten przewód od gazu co idzie do cewki?

: 02 lut 2016, 09:48
autor: maciek889
Piotrekdriver1 pisze:Jaką masz instalacje?sekwencje?
Ma sekwencje staga i to nowszą bo na jedym ze zdjęć widać mapsensor ps-02.

Widać tam oznaczenia na śrubach cewki? Chyba niebieski przewód to 15 a czarny 1.
Jeśli masz brązowy kabel od gazu to podłączasz pod 1 a jeśli czerwony to pod 15.

: 02 lut 2016, 10:16
autor: Piotrekdriver1
Niebieski to zacisk 1 a czarny 15.Czyli brązowy od gazu to sygnał obrotów pod zacisk 1 a czerwony to +12 pod zacisk 15.

[ Dodano: 2016-02-02, 10:16 ]
Tak zrobiłem u siebie z tym że mam II gen.gazu.
Obrazek

: 02 lut 2016, 13:14
autor: elektronic
Mam brązowy. Czyli dobrze podłączyłem.
Dzięki wszystkim za pomoc.