Strona 1 z 1
[ALL]Zamek w bagażniku
: 03 gru 2007, 14:26
autor: GOMEZ
mój zamek w klapie bagażnika zaciął sie i teraz nie mam jak sie do niego dostać. Smarowałem WD40 i innymi podobnymi, ale i tak nie pomagają. Próbowałem dłubać przekręcać i nic. Macie może jakiś pomysł na otwarcie go(od delikatnych po brutalne :mrgreen: )??
: 03 gru 2007, 15:14
autor: Danek
Śliski temat. Forum czytają nie tylko klubowicze. Bardzo proszę ewentualne porady kierować na PW i nie doradzać szczegółowo na ogólnym. Dziękuję.
: 03 gru 2007, 22:37
autor: Damu$
Ja odpowiem na ogólnym bo to nic takiego: mnie w b4 sedan zaciął się zamek w klapie to otwarłem bagażnik od strony kabiny:-) położyłem oparcia tylnych foteli latarka w dłoń i już widziałem co tam jest grane, otwarłem klapę i mogłem działać.Nie bardzo wiem czy to zadziała w b3 ale może coś Ci to pomoże.
: 03 gru 2007, 23:21
autor: Danek
Damu$, w B3 nie zadziała, bo tam nie ma składanej kanapy

Za siedzeniem jest blacha i zbiornik paliwa.
: 04 gru 2007, 16:33
autor: artel4
hmm ale polka na podszybiu sie wyciaga...
: 04 gru 2007, 17:29
autor: Solskier
Nie półka sie nie wyciąga, jest normalna metalowa ściana pokryta materałem i nic pozatym. Inaczej jak przez klape do bagażnika nie idzie sie dostać. No chyba ze chcesz wsadzić samą reke to da sie przez dziure po głośniku ale to nikomu w tym przypadki nic nie daje. Cza otowrzyć od zewnątrz i koniec.
: 04 gru 2007, 22:46
autor: pavik
GOMEZ pozostaje Ci chyba tylko rozwiercanie albo łamanie.
: 04 gru 2007, 23:50
autor: IC69
Solskier pisze: Cza otowrzyć od zewnątrz i koniec.
pavik pisze: rozwiercanie albo łamanie
GOMEZ, nie słuchaj ich, spróbuj z tą pułką. Jak ją zdejmiesz, weź kawałek sztywnego drutu, zrób haczyk na końcu i przez otwór na głośnik próbuj pociągnąć za cięgno, które idzie od bębenka do zamka pokrywy. Musi się udać.
: 05 gru 2007, 11:42
autor: Solskier
IC69 pisze:GOMEZ, nie słuchaj ich, spróbuj z tą pułką. Jak ją zdejmiesz,
ale jak on mają zdjąć jak w b3 jej sie nie zdejmuje? Co najwyżej moze zdjąć tą wykładzine ale to i tak wiele nie zmieni wiec szkoda zadawać sobie roboty i pruć ja... Co do haczyka przez dziure po głośniku zgadzam sie może sie udać, ale czy da rade natragfić na oslep na ciegno? PS. a moze by tak opcjonalnie (o ile jest) przez pokrowiec na narty tam sie dostać.
: 05 gru 2007, 12:56
autor: czarekj
W B3 nie ma pokrowca na narty.
Koledzy dobrze podpowiadają. Długi sztywny drut przez otwór na głośniki.
: 05 gru 2007, 13:27
autor: Organista18
czarekj pisze:W B3 nie ma pokrowca na narty.
Dziwne

bo u mnie jest. Pomiędzy siedzeniami, no i w jego książce też o tym jest napisane... 8-)
: 05 gru 2007, 14:07
autor: Solskier
Organista18 pisze:czarekj napisał/a:
W B3 nie ma pokrowca na narty.
Dziwne bo u mnie jest. Pomiędzy siedzeniami, no i w jego książce też o tym jest napisane...
Kiedyś miałem B3 limo 88r i coupe 90r i tez miałem pokrowiec na narty dla tego tak napsiałem. <ok>
: 05 gru 2007, 15:20
autor: czarekj
Hmmmmmm. Może macie rację. Być może w B3 coupe jest kanał łączący bagażnik z przedziałem pasażerskim, ale w kilku sedanach B3, które naprawiałem to takiego tunelu na narty nie widziałem. Co prawda blacha oddzielająca bagażnik od przedziału pasażerskiego ma nacięcia na otwór, ale ja nie miałem przyjemności zobaczyć tam przelotu do bagażnika, zawsze był tam zbiornik paliwa.
W B4 jest to często spotykane wyposażenie.
: 05 gru 2007, 23:18
autor: IC69
Solskier pisze:ale jak on mają zdjąć jak w b3 jej sie nie zdejmuje
Jesteś pewien, że tak twierdzisz? Jeżeli ją tam ktoś włożył to musi się dać wyjąć, nic nie trzeba pruć.
Robi się to tak:

odkręcasz kanapę

zdejmujesz oparcie

wyjmujesz z pułki kilka plastikowych kołków, którymi jest przytwierdzona do
tyjnej przegrody

chwytasz za pułkę i ciągniesz ją do siebie
Pod pułką jest metalowe podszybie, w którym oprucz otworów na głośniki jest jeszcze kilka innych. Przez nie można spokojnie obserwować to co się robi, wcale nie trzeba działać na ślepo.
: 06 gru 2007, 08:52
autor: Solskier
Jeśli ma to wyglądać w ten sposób co opsiałeś to jak najbardziej sie zgadzam że takie rozwiązanie jest ok. kiedys chciałem taką półke zdjąć ale siedziała jak przyklejona wiec sobie odpuśćiłem bo jak zaczołem ja bardziej szarpać to wyglądało na to że lada moment coś sie połamie. Ale pominołem jedne punkt Twojej porady - odkrecanie kanapy:D moze dla tego nie chciała wyjsc :mrgreen: