Strona 1 z 1

[B4] Zderzak tylny od Cometition jak doprowadzić go do serii

: 10 cze 2008, 12:15
autor: Solskier
Wreszcie udało nabyc mi sie najtrudniej zdobywalny elemnt tuningu - tylne zderzak do competition / S2 limo/avant jednak ktoś go bardzo nie ładnie oszpecił lakierujac po całosci, i teraz pytanie jak doporowadzić go do serii, czy jest mozliwosc zdarcia farby nie niszczac struktury, czy pomalowac to struktura czy moze jakies obklejanie folia do progów co o tym sadzicie jakies pomysly czy sa na to patenty. Zderzaka nie wybrzydzalem bo kazdy wie jak ciezko jest go zdobyc nie pomijajac juz ceny 1000zł któego za niego wybeceliłem, ale czego sie nie robi dla własnej satysfakcji i uzyskania zamierzonego celu.
Obrazek

: 10 cze 2008, 12:26
autor: Grzegorzbielsko
Solskier pisze:nie pomijajac juz ceny 1000zł któego za niego wybeceliłem
ja już bym dostał rozwód :lol:
Nie wiem czy by nie spróbować Scansolem, ale bardzo dobrze musiał byś go obklejić, jak robiłem felgi dostał sie w niektórych miejscach pod taśmę. Spróbuj może "śiknąć" sprayem od środka a potem Scansole, sprawdź czy sie nie robi coś niedobrego z plastikiem i czy dobrze "odejdzie" spray.

: 10 cze 2008, 12:28
autor: Solskier
Grzegorzbielsko pisze:Nie wiem czy by nie spróbować Scansolem,
A co to za magiczny srodek?

: 10 cze 2008, 12:37
autor: Grzegorzbielsko
cytuje
"Preparat do usuwania starych farb i lakierów z podłoży metalowych, szklanych, drewnianych i ceramicznych. Skuteczny dla farb i lakierów na bazie żywic i tworzyw sztucznych.
Umożliwia usuwanie powłok składających się z dowolnej liczby warstw lakieru działając na kazdą z nich oddzielnie.

Sposób użycia:
Na powierzchnię usuwanej farby lub lakieru nałożyć pędzlem warstwę preparatu i pozostawić na 10 - 15 minut (czas zależy od rodzaju usuwanej farby ,oraz od czasu, który upłynął od jej nałożenia ). Spęczniałą i pomarszczoną farbę zdjąć przy użyciu szpachelki, szczotki drucianej lub zmyć strumieniem wody pod ciśnieniem. Dla każdej kolejnej warstwy czynnośc naley powtórzyć. "

To jest jakoś wodorochlorek czegoś tam. Robiłem tym aluski. Galaretowaty płyn o gęstej konsystęcji nanosisz go pędzlem na element i po prostu farba zaczyna sama odłazić od powierzchni praktycznie bez działań mechanicznych. Możesz poprawić woda z Karchera bo chyba o to chodzi aby zderzak wyglądał idealnie.

: 10 cze 2008, 12:39
autor: Danek
Scansol to wodorotlenek sodu w galaretowatej zawiesinie. Służy do złuszczania starych powłok lakierniczych. Do kupienia w sklepach z farbami. Jako, że to jest wodorotlenek sodu to nie rusza plastiku więc nie ma obawy o plastik, ale jak nie chcesz zdejmować całości to będzie ciężko bo na pewno uszkodzi miejscowo krawędź lakieru, który ma pozostać. Ja na Twoim miejscu ściągnąłbym wszystko i polakierował od nowa tak jak ma być.

: 10 cze 2008, 12:48
autor: M@rcus
Nic lepszego jak scansol sobie z tym nie poradzi, ten środek jest znakomity na takie rzeczy, puszka za 12zł powinna Ci wystarczyć, tak jak koledzy polecam ten środek, tylko najlepiej to robić gdzieś w chłodnym miejscy bo szybko wysycha w cieple i trzeba poprawiać

: 10 cze 2008, 13:14
autor: Solskier
Akurat to ze zciagnie coś wiecej to mi nie przeszkadza bo i tak cały zderzak idzie do lakierowania... wiec mówiecie koledzy ze ten srodek w zupełnosci da rade i bedize wygladało to jak ori? Nie wiem jeszcze czy jest zachowana struktura plastiku czy polakierował ktos na goły plastik czy wlana szpachla natryskowa, zderzak przyjdzie do mnie z niemiec za jakieś 2-3 tyogodnie i dopiero wszystko sie okaze