Strona 1 z 2
[ALL] POMOCY - skutki po nakładaniu wosku w upał !
: 28 cze 2008, 14:05
autor: OGr
Witam, nakładałem ostatnio wosk/połysk. Był akurat strasznie parny dzień i że nie chciało mi się co chwilę na szmatkę i na auto to spyknąłem sobie w dwóch miejscach, zacząłem jedno a w drugim później. Oczywiście w tym drugim poprzez wysoką temperaturę blachy zrobił się taki biały niefajny osad. Myślałem że zejdzie przy następnym myciu ale lipa.
Jak lub czym się tego pozbyć ?
: 28 cze 2008, 14:15
autor: Krycha
Tempo lub czymś innym do polerowania. Też tak miałem.
: 28 cze 2008, 14:30
autor: OGr
Hmmmmm, coś tam podobnego mam chyba

Miejmy nadzieję że zejdzie

: 28 cze 2008, 20:07
autor: Gocek
Ja również miałem coś takiego po ostatnim myciu samochodu (woda + szampon, ale wcześniej bardzo często używałem wosku) na masce zauważyłem białe plamy, wyglądały jak te po wodzie, ale nie chciały zejść - suchą szmatką, wodą, płynem, mleczkiem koloryzującym - wszystkim próbowałem i zero efektu.
Oczywiście z pomocą przyszła najzwyklejsza pasta Tempo o której wspomniał Audi A6, delikatnie spolerowałem i śladu nie ma :]
Dziwi mnie tylko to, że nie zauważyłem tego wcześnej - 'wyszło' dopiero po myciu :shock:
: 28 cze 2008, 20:29
autor: Solskier
A kolega nie doczytał na opakowaniu ze nie woskuje, pastuje czy też myje auta na słonuc? Na instrukcji na bank jest napisane aby nie woskowac na słoncu, skutkiem są własnie plamy które dość ciezko schodza

Ale tempo tak jak pisze kolega Krystian powinno pomóc, chociaz nie zdziw sie jak za pierwszym razem nie pusci.
: 28 cze 2008, 21:41
autor: FranoF1
OGr Pasta G3

uważaj na rantach byś nie przytarł :->
: 28 cze 2008, 22:06
autor: Krycha
FranoF1, Ale do tego trzeba narzędzia, ręcznie szmatką nie pójdzie :mrgreen:
: 29 cze 2008, 00:35
autor: OGr
Próbowałem przez chwilę, ale niestety nie zeszło.
Solskier, żebym to ja kiedyś instrukcję czytał

PS: Zerknąłem na opakowanie i producent nie zadbał o wzmiankę o nie używaniu produktu w ciepłe dni
FranoF1, zobaczę co szybciej dostanę
AUDI_A6, a no właśnie problem z tym że mam tylko starą zużytą skarpetę typu FORTA, hehe

: 29 cze 2008, 08:45
autor: FranoF1
FranoF1, Ale do tego trzeba narzędzia, ręcznie szmatką nie pójdzie
no tak masz racje...ale polerka mechaniczna jest najlepsza

: 29 cze 2008, 12:42
autor: OGr
eee to nie mówcie mi że ręcznie tego nie ściągnę

: 29 cze 2008, 13:31
autor: Krycha
tempo + ścierka i będzie ok. G3 to jakbyś chciał polerować mechanicznie auto.
: 29 cze 2008, 14:02
autor: Grzegorzbielsko
hehe też sie kiedyś tak załatwiłem, jedyny szybki tani sposób to teraz jechać rozpuszczalnikiem. Zmywasz wosk i myjesz dokładnie auto. Proponuję w tym czasie nie używać otwartego ognia :mrgreen:
: 29 cze 2008, 14:29
autor: Solskier
Mysle ze FranoF1, dał najlepszy pomysł z tą pasta 3G i polerka mechaniczna, ta pasta daje mega efekty, potrafi nawet zroic połysk z lakieru malowanego na wietrze i wygladajacego jak baranek <ok>
: 29 cze 2008, 18:58
autor: OGr
Grzegorzbielsko, nic to nie dało.
Solskier, może i tak tylko lakier musi być bez odprysków.
: 30 cze 2008, 09:16
autor: Mast26
Przy okazji past i polerki podlacze sie do tematu ale mam troszke inny problem: lakier na moim nowym autku nie grzeszył swierzoscia

a dodam ze jest w kolorze czerwonym i na wiekszosci elementow stal sie mocno matowy(glownie maska) wiec postanowilem potraktowac calosc pasta Tempo,fakt ze po kilku godzinach pracy efekt byl rewelacja i nawet pytali mnie czy malowalem :lol: ale niestety po kilku dniach na masce zobaczylem ze lakier zaczyna wracac do starej postaci i tu moje pytanie;co zrobic zeby efekt sie utrzymal bo wiadomo ze z tempo to nie za czesto mozna bo w koncu z lakierku nic nie zostanie.Moze po Tempo powinno sie uzyc jeszcze czegos?