Strona 1 z 1
[Wszystkie]Pomiar lakieru
: 11 mar 2007, 13:27
autor: MAKLER
Chciałem zapytać czy przy pomiarze lakieru na stacji diagnostycznej profesjonalnym sprzętem wyjdą nawet najmniejsze poprawki lakiernicze? Pozdrawiam....
: 11 mar 2007, 18:56
autor: goldwinger
jeżeli sprzęt naprawdę profesjonalny to wyjdzie.
pracowałem przez pewien okres czasu z takim testerem grubości to miał dokładność do 1µm
: 11 mar 2007, 21:54
autor: Doc
zobacz swój tytuł tematu a następnie zajrzyj pod ten adres viewtopic.php?t=261
jak już przecytasz edytuj swój pierwszy post i zmien
: 11 mar 2007, 21:58
autor: MAKLER
Doc pisze:zobacz swój tytuł tematu a następnie zajrzyj pod ten adres viewtopic.php?t=261
jak już przecytasz edytuj swój pierwszy post i zmien
Czytalem to juz, jednak moj problem nie dotyczy konkretnego modelu wiec myslalem ze nie jest to potrzebne. Pytalem tylko o pomiar lakieru, nie odnoszac sie do konkretnego modelu. W takim razie co mam wpisac skoro nie pytam ani o moj samochod bo obecnie go nie posiadam, ani o zaden konkretny model. Pozdrawiam....
@goldwinger
a orientujesz sie moze jak sprawa wyglada na stacjach diagnostycznych? Posiadaja dobry sprzet czy raczej jest to jakies badziewi ktore raczej nie nadaje sie do sprawdzania?
: 11 mar 2007, 22:09
autor: mrx1983
z tym testem lakieru to jest pdobno jedna wielka lipa,gdzy podobno nawet nowe samochody z salonu moga miec nie rowna powloke lakiernicza albo nie rowna grubosc lakieru....
jezeli chcesz sprawdzic czy samochod nie jest po przejsciach to lepiej wez ze soba jakiegos dobrego blacharza,zaplac mu z 50 PLN za fatyge i bedziesz wszystko wiedzial....albo druga opcja,znajdz rzeczoznawce samochodwego i ten o to typ sprawdzi ci caly samocho a takze i papiery itp,koszt takej uslugi to okolo 100 pln

ja korzystalem z uslug takiego goscia,bylem w szoku,po 5 minutach potrafil nie wsiadajac do samochodu powiedziec przyblizony prawdziwy przebieg auta i miejsca napraw blacharskich i stwierdzil ze brakuje pewnego dokumentu(samochod byl na niemieckich blachach) bez ktorego w jednej jedynej dzielnicy warszawy nie da sie go zarejestrowac bo wymagaja takiego dokumentu

takze warto troszke zainwestowac zamiast robic jakies glupie testy lakieru

pozdrawiam i zycze powodzenia
: 11 mar 2007, 22:43
autor: goldwinger
na stacjach najczęściej mają sprzęt dobrej klasy, ale faktycznie jest tak jak mówi mrx1983 powłoka nie koniecznie musi być jednakowa ale jak ktoś ma z tym do czynienia to jest w stanie na podstawie tych pomiarów i ogólnych oględzin auta określić czy coś było robione.
Same jakieś zaprawki lakiernicze to nie problem ale jeżeli już była jakaś "grubsza" robota robiona to nie da się tego ukryć przed tym miernikiem
: 11 mar 2007, 22:49
autor: MAKLER
Boje się że kupię auto i za jakiś czas zacznie wychodzić rdza. Wiem że audi posiadają ocynk i jeżeli nie było nic robione z blacha i lakierem to na pewno tak szybko te auto nie zardzewieje, jednak jeżeli gdzieś bylo lekko uderzone mogą być problemy, dlatego ciekawi mnie czy warto jechać na pomiar lakieru, skoro piszecie że nie wszystko może wyjść. Na pewno jest wartko tylko nie ma pewności że dowiem sie wszystkiego o tym samochodzie tak?
: 11 mar 2007, 22:58
autor: wilu8
wystarczy popytac uzytkownikow bezwypodkowych o znaki szczególne i bedzie wszystko jasne
: 11 mar 2007, 23:15
autor: mrx1983
albo lepiej tych wypadkowych o znaki ktore swiadcza o burzliwej przeszlosci

u mnie jest tak,ta strona auta, ktora nie byla bita jest czysta i nie ma sladu rdzy nigdzie(moja b3 jest z 1988 roku),natomiast ta druga po przejsciach..no to juz przespawalem kawalek podlogi od dawcy organow

: 11 mar 2007, 23:41
autor: florian
powiem tak... nasze autka maja juz troszke lat i roczniki od 85 do 95 to prawie wszystkie sprowadzone sa po wypadku... skladane z wielu itp... no i oczywiscie trzeba mneic naprawde farta zeby kupic nie bite autko... albo samemu nie miec juz jakiegos wypadku...
: 12 mar 2007, 09:50
autor: MAKLER
No więc podsumowanie:
Koniecznie chcę kupić auto bezwypadkowe i teraz czy jeżeli pojadę na badanie lakieru wyjdą ewentualne niespodzianki? @mrx1983 napisał, że nawet nowe samochody mają nierówno położony lakier, jendak czy w taki wypadku osoba, która sprawdza samochód będzie widziała czy jest to wina fabryki czy poprawek lakierniczych i blacharskich?
: 12 mar 2007, 14:35
autor: goldwinger
MAKLER pisze:osoba, która sprawdza samochód będzie widziała czy jest to wina fabryki czy poprawek lakierniczych i blacharskich?
będzie wiedziała (jeżeli się zna na rzeczy)
: 12 mar 2007, 16:18
autor: MAKLER
ok, dzięki wszystkim za pomoc ! Pozdro.....
: 21 mar 2007, 01:58
autor: Doc
MAKLER pisze:Doc pisze:zobacz swój tytuł tematu a następnie zajrzyj pod ten adres viewtopic.php?t=261
jak już przecytasz edytuj swój pierwszy post i zmien
Czytalem to juz, jednak moj problem nie dotyczy konkretnego modelu wiec myslalem ze nie jest to potrzebne. Pytalem tylko o pomiar lakieru, nie odnoszac sie do konkretnego modelu. W takim razie co mam wpisac skoro nie pytam ani o moj samochod bo obecnie go nie posiadam, ani o zaden konkretny model. Pozdrawiam....
a?
Przecież jest tam wyraźnie napisane :!:
-Jeżeli uważasz, że Twój temat dotyczy wielu modeli możesz skorzystać z tagów tego typu:[B2/B3/B4]Opis problemu
[80/90/Coupe B3]Opis problemu
itp.