Strona 1 z 2
[B3 1.6TD] Problem z dachem
: 30 lis 2008, 00:29
autor: Artus
Proszę o radę , gdyż ostatniej soboty miałem kolizje na autostradzie , wpadłem w poślizg i poleciałem na pobocze . Ponadto wylądowałem na koniec na dachu . Efektem tego są:
- reflektor lewy do wymiany ,
- błotnik przedni prawy do wymiany , lub klepania,
- dzwi lewe kierowcy do wymiany lub klepania ,
- przednia szyba wybita, do wymiany,
- maska przednia do roboty ,
- lusterka połamane ,
- zagięty lekko dach od strony kierowcy , i właśnie o ten dach chodzi , czy jest sens go naciągać i naprawiać i ile taka przyjemność mniej więcej kosztuje .
A tak ogólnie to jest B3 z 90roku z silnikiem SB 1.6 TD.
Doradźcie coś?[/b]
_uwaga
: 30 lis 2008, 00:44
autor: IC69
Artus, przykra sprawa, dobrze że Tobie się nic nie stało.
Co do samochodu, to raczej koszty remontu przewyższą jego wartość. Więc chyba nie ma sensu się w to bawić, tylko trzeba szukać następcy.
: 30 lis 2008, 00:54
autor: Artus
IC69 pisze:Artus, przykra sprawa, dobrze że Tobie się nic nie stało.
Co do samochodu, to raczej koszty remontu przewyższą jego wartość. Więc chyba nie ma sensu się w to bawić, tylko trzeba szukać następcy.
Na szczęście wyszedłem bez żadnych urazów , tylko ile teraz takie auto może być warte , żeby do innego dołożyć?
Czekam prawde mówiąc na ocene blacharza , bo o dach głównie idzie , reszte zrobie pomału.
: 30 lis 2008, 01:12
autor: IC69
Artus, po pierwsze to powinienem Ci zamknąć ten temat , bo widzę, że nie chce Ci się poprawić jego tytułu. Ale poczekam jeszcze chwilę.
Artus pisze:ile teraz takie auto może być warte
Tyle, ile wartość jego dobrych części.
Artus pisze:Czekam prawde mówiąc na ocene blacharza
Właśnie Ci to ocenił.
: 30 lis 2008, 01:34
autor: Artus
IC69 pisze:Artus, po pierwsze to powinienem Ci zamknąć ten temat , bo widzę, że nie chce Ci się poprawić jego tytułu. Ale poczekam jeszcze chwilę.
Artus pisze:ile teraz takie auto może być warte
Tyle, ile wartość jego dobrych części.
Artus pisze:Czekam prawde mówiąc na ocene blacharza
Właśnie Ci to ocenił.
Dziękuje za ocene i przepraszam za post , właśnie go poprawiłem.
: 30 lis 2008, 02:35
autor: Gosia
przykre
ale ja myslę, ze nie ma sensu robić lepiej poszukac drugie autko tez TD a to na częsci a jak masz zdrowy silnik to go sobie przełozyc a reszte sprzedac.. znaczy wszystko co lepsze poprzekładac a reszte sprzedac
: 30 lis 2008, 10:27
autor: Motostacja pl
Gosia pisze:ma sensu robić lepiej poszukać drugie autko tez TD
Dokładnie. Jeśli miałbyś jeździć z tym wszystkim bo blacharzach i lakiernikach to się nie opłaca. Jeszcze jak byś w miarę miał możliwość większości rzeczy zrobić sam to można byłoby się zastanowić. Ale w innym wypadku wyniesie cię to zbyt dużo.
Tak jak radzi Gosia. Dobrym rozwiązaniem byłoby kupić auto z zajechanym silnikiem i robić przekładkę, jeśli twój silnik jest dobry. Samą budę myślę że można kupić za grosze.
: 30 lis 2008, 20:53
autor: Artus
Labiel pisze:Gosia pisze:ma sensu robić lepiej poszukać drugie autko tez TD
Dokładnie. Jeśli miałbyś jeździć z tym wszystkim bo blacharzach i lakiernikach to się nie opłaca. Jeszcze jak byś w miarę miał możliwość większości rzeczy zrobić sam to można byłoby się zastanowić. Ale w innym wypadku wyniesie cię to zbyt dużo.
Tak jak radzi Gosia. Dobrym rozwiązaniem byłoby kupić auto z zajechanym silnikiem i robić przekładkę, jeśli twój silnik jest dobry. Samą budę myślę że można kupić za grosze.
Też bym tak chciał tylko za samą bude chcą minimum 2000 zł.
Mam okazje kupić bude B4 , troche porysowana ale lekko . ten temat jest na silnikach wysokoprężnych . Dziękuje wszystkim za pomoc , to dużo znaczy.
: 30 lis 2008, 21:18
autor: IC69
Labiel pisze:Samą budę myślę że można kupić za grosze.
No, ale co później, przeszczep numerów ? <nono>
: 30 lis 2008, 21:38
autor: pawelbicz
IC69 pisze:No, ale co później, przeszczep numerów ? <nono>
Irek.. dobry przeszczep nie jest zły :mrgreen: :lol:
Sorry za OT..
: 30 lis 2008, 22:22
autor: Motostacja pl
IC69 pisze:Labiel pisze:Samą budę myślę że można kupić za grosze.
No, ale co później, przeszczep numerów ? <nono>
A po co skoro kupujesz cały legalny samochód tylko z zajechanym silnikiem :?:
: 30 lis 2008, 22:34
autor: Artus
A po co skoro kupujesz cały legalny samochód tylko z zajechanym silnikiem :?:[/quote]
Tu masz racje wystarczy przerejestrować i tyle , ale gdzie kupić tanią budę w dobrym stanie ? Patrzyłem na Allegro i Otomoto i za roczniki 90` i 91` w bęzynie , chcą nawet 4000zł , a sama buda jest tylko potrzebna nawet lamp nie potrzebuje bo pzekładke zrobie .
Normalnie massakra , a na złomie audi nie ma co szukać

: 05 gru 2008, 16:26
autor: Gosia
Artus pisze:sama buda jest tylko potrzebna nawet lamp nie potrzebuje bo pzekładke zrobie .
jak sie pospieszysz to zdązysz
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C7126552
cały za 800 uszkodzony mechanicznie, buda wygląda chyba OK
[ Dodano: 2008-12-05, 16:27 ]
i drugi za 800 dieselek
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C7191635 ale z opisu to ma półoś urwaną, to chyba ten pierwszy lepszy by był na dawce ale ja w sumie nie wiem który, moze ktos z kolegów doradzi
[ Dodano: 2008-12-05, 16:33 ]
ale na 100% musisz sie bardzo spieszyc i szybko decydowac, no bo za 800 to długo te ogłoszenia nie powiszą :roll:
: 05 gru 2008, 17:15
autor: bieniek1984
a może kupisz uszkodzone cześci pod kolor zawsze możesz tak popróbować szkoda tylko, że dach uszkodzony

: 05 gru 2008, 22:48
autor: spiczi
Przychodzi mi na myśl jeszcze jedna rzecz. Skoro piszesz, że wylądowałeś na dachu to znaczy że silnik chodził do góry nogami. Długo tak chodził? sam go zgasiłeś, czy sam zgasł? Bo wiadomo że mógł chodzić bez smarowania, dodatkowo wiadomo że olej poszedł na tłoki i teraz jego chodzenie może być różne. Może trzeba nawet ściągać głowice.