Ktos mi dzis zarysowal autko! Rysa dlugosci 4-5 cm, lakier zdarty do golej blachy!
Czym to teraz potraktowac(zamalowac) by nie bylo tego tak widac-autko koloru bialego????
PROSZE O RADE....z gory wielkie dzieki!
: 28 mar 2007, 13:11
autor: Motostacja pl
Ja to bym zabił tego kto ci niunie zarysował. Kara śmierci za coś takiego powinna być Co do zamalowania, to powiem tak: Kiedyś reklamowali takie kredki koloryzujące, który niby likwidowały takie rysy, ale nie wiem czy są skuteczne, nigdy tego nie używałem. Najprościej było by wziąść delikatny pędzelek, troszke miałej farby z utwardzaczem i bardzo delikatnie to poprostu zamalować. Potem można ciut spolerować, ale rysa i tak pewnie będzie sie wyróżniać.
: 28 mar 2007, 13:41
autor: Misiek_Stce
Najlepiej zapytaj o to lakiernika. jezeli to jest zdarte do golej blachy to przeciez głeboko jest :-x fachowiec to by pewnie lekko przyszpachlował puzniej przetarł na gładko i umalował calosc ale malują tez miejscami to puzniej trzeba polerowac
: 28 mar 2007, 14:01
autor: Motostacja pl
Misiek_Stce pisze:Najlepiej zapytaj o to lakiernika. jezeli to jest zdarte do golej blachy to przeciez głeboko jest :-x fachowiec to by pewnie lekko przyszpachlował puzniej przetarł na gładko i umalował calosc ale malują tez miejscami to puzniej trzeba polerowac
Tak sie składa że mój wujaszek jest lakiernikie i kiedyś tak przez parę wakacji pracowałem u niego wiec co nie co wiem. Co do łatki: zazwyczaj nie robi sie czegos takiego bo to mimo nie wiadomo jakich zabiegów bedzie sie wyróżniać. Jeśli było by to na przykład na dolnym rancie drzwi mozna by je pomalować do listwy. Ale ja myśle że chyba dziadek21 nie chce narażać sie na wielkie koszty. Żeby zupełnie po rysie nie było śladu to trzeba by malować cały element (około 250 złotych, zależy gdzie), a myśle że szkoda zachodu dla jednej ryski. Delikatnie ją przymalować farbą z utwardzaczem, jakimś malutkim pendzelkiem, tylko broń boże malować pociągnięciami pendzelka. Jeśli ryska nie jest szeroka to tylko delikatnie dotykać ten pendzelek, tak żeby jak najbardziej zamaskować ryskę.
: 28 mar 2007, 14:23
autor: cobra
te kredki koloryzujące co to są na rynku to nie są takie złe, kup w kolorze białym i wypełnij zarysowanie.... kumpel się kiedyś chwalił że bardzo dobre to jest, szkoda kasy na całe malowanie, a łatę będzie wyróżniać odcień
: 28 mar 2007, 14:43
autor: dziadek21
Panowie dzieki za pomoc!!! Chyba poszukam takiej kredki-tez cos kiedys o niej slyszalem ze sie sprawdza!Jak nie znajde to zrobie tak jak napisal Labiel ze delikatnie pociagne farba z utwardzaczem!!! A tego kto to mi zrobil i tak znajde i rece mu polamie tak dla zasady...
[ Dodano: 2007-03-28, 14:47 ]
dodam jeszcze ze zarysowanie jest pare cm pod klapka wlewu paliwa!!! :evil:
: 29 mar 2007, 00:58
autor: Doc
Tak jak pisali koledzy. Malowanie całego elementu aby było dobrze zrobione.
Inna inszość to wpusczanie farby wykałaczką ( tu dobrze aby element byl poziomo na stole ), nastepnie mega drobny papier wodny, pasta, polerka.
tylko pytanie czy kredka tylko zamaskuje widoczną ryskę czy zabezpieczy przed korozją? Myślę że lepsza opcja to lakier (jeśli chodzi o zabezpieczenie, nie samą estetykę)
: 29 mar 2007, 21:11
autor: Doc
Tom_s pisze:czy kredka tylko zamaskuje widoczną ryskę czy zabezpieczy przed korozją
Mimo, ze kolega pisał "do gołej blachy" nie sądzę, aby ktoś zdarł aż cynk.
Pomimo niby te kredki tez zabezpieczają.
: 31 mar 2007, 00:24
autor: pączuś
a ja powiem tylko tyle- te kredki są do niczego! nie radzę. owszem są tanie, ale nie będzie efektu. trzeba to zrobić porządnie i na stałe. kupowałam niedawno srebrną kredkę i jest do bani. ale może komuś udało się faktycznie coś nią zamaskować to niech powie jak to zrobił
pozdrowionka
: 31 mar 2007, 01:36
autor: K2
sąjeszcze tzw. korektory, czyli lakier samochodowy o dosyć gęstej konsestencji w małym pojemniku z pędzelkiem, może przypominać lakier do paznokci. na niewielkie rysy i zaprawki dobra rzecz. koszt to ok 8zł i mysle że to lepsze niż kredki koloryzujące. dziadek21, tyle dobrze ze masz biały lakier bo na nim najłatwiej zamaskować wszelkie mankamenty...
: 31 mar 2007, 07:32
autor: PABLO
Kredek nie polecam. Zmywają się po kilku myciach. Dobre jak chcesz sprzedać samochód na szybko. Najlepiej kupić normalny lakier samochodowy, kupić specjalne pędzelki zaprawkowe. Po pierwsze kup środek antykorozyjny będący jednocześnie podkładem(ok.25zł), potem czekasz 24h aż wyschnie, zrobi się czarne. Jest to środek na bazie taniny. Po wyschnięciu nakładasz farbę ale tak by nie naciapać dookoła, dosłownie w same rowki. Jeżeli to lakier akrylowy czyli nie metaliczny nakładasz tą farbę z utwardzaczem(proporcja 2:1). Po wyschnięciu docierasz wystającą farbę papierkiem na mokro 2500. Lakier troche zmatowieje wokół tej rysy, ale na koniec nakładasz pastę(najlepiej tempo), ona przywraca połysk. Jeżeli masz lakier metaliczny to na tą farbę musisz położyć jeszcze lakier bezbarwny z utwardzaczem(możesz też i w sprayu, ale tam nie ma utwardzacza więc będzie długo schło). Potem czekasz najlepiej z godzinke(im dłużej tym lepiej bo lepiej doschnie). Na koniec docierasz papierkiem 2500 do uzyskania równej powierzchni z blachą. Potem ewentualne zmatowienie wyrównujesz pastą polerską. PAMIĘTAJ: Rób to możliwie jak najbliżej tej rysy , nie wychódź za daleko.
: 31 mar 2007, 12:06
autor: Motostacja pl
Widze że kolega PABLO kompleksowo opisałe to co ja wcześniej miałem na myśli. Najlepiej zrobić tak właśnie jak kolega pisze. Będzie pewność że za jakiś czas znów nie będzie tzreba zajmować sie tą rysą.
: 01 kwie 2007, 00:10
autor: dziadek21
Kredki nie dostalem tutaj-nie bylo! Za to kupilem korektor z pedzelkiem i pieknie to zamaskowalem! Dodam ze rysa nie byla duza...lekkie zadrapanie, a ten korektor to dobra sprawa jest! Dziekuje panowie za pomoc!