Strona 1 z 2

[all] Dziwne zabrudzenie, może obtarcie, jak się go pozbyć?

: 01 kwie 2009, 18:29
autor: towerone
Pojawiło mi się coś dziwnego na drzwiach, na pierwszy rzut oka wygląda to jak obtarcie, ale mnie się wydaje, że jest to raczej zabrudzenie. Uważam tak dlatego bo nie czuć pod palcem, żeby zdarty był lakier. Wielkością i kształtem przypomina odcisk palca. Próbowałem to sczyścić, drapałem paznokciem, zmywałem płynem do mycia szyb, szponem samochodowym i efekt jest mizerny. Jest to niby nieduże, ale znajduje się na środku drzwi i jak to widzę, to mnie szlak trafia
Czym jeszcze mogę spróbować to usunąć? Ja jeszcze myślałem o paście lekko ściernej tempo, ale nigdy jej nie używałem i nie wiem czy to będzie bezpieczne, żeby mi jakaś plama nie wyszła z tego. Mogę w jednym miejscu tą pastą przelecieć, czy muszę całe drzwi, albo co gorsza cały samochód, żeby się nie wyróżniał?

Obrazek

: 01 kwie 2009, 18:33
autor: dardaw2
Też to mam na masce. Polerka ręczna nie przynosi skutku, zobaczę jak dorwę mechaniczną. Mi to wygląda na przepalony lakier...

: 01 kwie 2009, 20:10
autor: malymoto
Też mi to wygląda na przepalony lakier albo coś żrącego .... A czujesz pod paznokciem jakieś minimalne dołki czy jest ta plama gładka :?:

: 01 kwie 2009, 20:19
autor: MIODEK
Mi to wygląda na ptasią kupę.... :-/ A raczej pozostałości po niej

: 01 kwie 2009, 21:11
autor: grze
a mi to wygląda na początki odłażenia klaru (skutek mycia auta na słońcu). chociaż ze zdjęcia trudno cokolwiek powiedzieć.

: 01 kwie 2009, 21:51
autor: assai
towerone pisze:myślałem o paście lekko ściernej tempo
Jeśli masz na myśli tę najdrobniejszą,to ona w zasadzie poleruje i w tym wypadku powinna pomóc,ja usuwałem kilka razy ślady po owadach,których nie można było w żaden sposób domyć(na masce),więc spoko. ;-)

: 01 kwie 2009, 21:59
autor: IC69
Na moje oko, to to wyłazi z pod lakieru <hmm> Miałeś może w tym miejscu szpachlowane drzwi?

: 01 kwie 2009, 23:11
autor: towerone
Widzę, że co wypowiedź to inna diagnoza.
Też mi to wygląda na przepalony lakier albo coś żrącego .... A czujesz pod paznokciem jakieś minimalne dołki czy jest ta plama gładka :?:
A co bywa przyczyną przepalenia lakieru? Nie czuje żadnych dołków pod palcemi, powierzchnia wydaje się raczej gładka. Te drzwi były w listopadzie malowane, może lakiernik spieprzył robotę?
Mi to wygląda na ptasią kupę.... :-/ A raczej pozostałości po niej
Może masz i rację, ale cholera tarłem to dość mocna papierowym ręcznikiem, nasączonym płynem do mycia okiem, a później dodałem do tego jeszcze szampon samochodowy i nie zlazło, chociaż mam wrażenie, że było bardziej zafajdane przed tym zabiegiem.
a mi to wygląda na początki odłażenia klaru (skutek mycia auta na słońcu). chociaż ze zdjęcia trudno cokolwiek powiedzieć.
Ale ja nigdy nie myłem samochody na słońcu, stanowiska na myjni, na której myje auto są zadaszone, poza tym jak już wspomniałem to jest dość świeży lakier. Jutro postaram się zamieścić tu lepsze zdjęcia, no chyba że uda mi się już coś z tym zrobić.

Jeśli masz na myśli tę najdrobniejszą,to ona w zasadzie poleruje i w tym wypadku powinna pomóc
A to jest ich kilka rodzai? Nie wiedziałem nawet, to jakie oznaczenie ma ta najdrobniejsza?
Na moje oko, to to wyłazi z pod lakieru <hmm> Miałeś może w tym miejscu szpachlowane drzwi?
Wydaje mi się, że gdyby wyłaziło spod lakieru, to byłoby czuć jakieś delikatne wklęsłości pod palcem, ja tutaj raczej nic takiego nie wyczuwam. Szpachli, o ile mi wiadomo, to w tym miejscu nie powinno być.


Spróbuje to jutro przeczyścić pastą do zębów, kiedyś używałem jej do polerowania szkiełek w starych zegarkach, takie zabiegi usuwały nawet drobne rysy więc może i z tym sobie poradzi.

: 01 kwie 2009, 23:19
autor: grze
a jakiego koloru jest ten osad? biały czy kolorem przypominający lakier bezbarwny?
jakie to jest w dotyku? czy to odłazi? jeśli tak, to jak wygląda lakier w miejscu gdzie to odlazło? czy jest w tym miejscu ciemniejszy?
czy próbowałeś użyć pasty koloryzującej?

: 01 kwie 2009, 23:30
autor: towerone
kolor taki jak na zdjęciu, raczej taki jasny szary. W dotyku wydaje się dość gładkie, nie wyczuwam żadnych chropowatości. Nie odłazi, drapałem paznokciem i nic, cały czas bez zmian.
Nie używałem pasty koloryzującej.

: 02 kwie 2009, 07:43
autor: M@rcus
Przeleć tempo i zobacz jaki przyniesie skutek, powinno zejść jeśli to jest na lakierze, jeśli nie ruszy znaczy że pod lakierem i niewiele zdziałasz.

: 02 kwie 2009, 09:10
autor: malymoto
Jeśli pasta tempo nie da rady to masz już odpowiedz . Lakiernik spieprzył robotę i bez ponownego malowania nie da rady ...

: 02 kwie 2009, 11:07
autor: dubbler
najlepiej podjedź do tego magica i pokaż, niech sam się martwi, a jak przelecisz tempo to on może się wypiąć na Ciebie

: 02 kwie 2009, 15:48
autor: grze
dubbler pisze:najlepiej podjedź do tego magica i pokaż, niech sam się martwi, a jak przelecisz tempo to on może się wypiąć na Ciebie
święte słowa. zanim zaczniesz cokolwiek kombinować, to wal do kolesia z reklamacją, bo ewidentnie schrzanił robotę

: 02 kwie 2009, 20:37
autor: towerone
Udało się to sczyścić, nie miałem pasty tempo więc przeleciałem pastą do zębów i wszystko ładnie zeszło. Być może to była wstrętna ptasia kupa.

Dzięki wszystkim za dyskusję i wszystkie pomysły :)