Strona 1 z 1
[1.9TDI 1Z] szpachlowanie blotnika
: 16 kwie 2009, 16:22
autor: tarantura13
Witam,
niedawno na skutek zlego cofania pekla mi, jak sie okazalo, szachla na tylnim blotniku ;-( chcialbym to sam naprawic tzn. zaszpachlowac (bo pryskanie pozostawie chyba fachowcowi

) ale nie bardzow wiem jak sie za to zabrac:
- czy zerwac to co sie nie tzryma i uzuelnic braki nowa szachla
- czy nic nie odrywac i zalepic miejsce peknięcia i otarcie
jesli ktos juz czyms takim sie zajmowal bede bardzo wdizeczny za wskazowki

: 16 kwie 2009, 16:30
autor: automaniaczek
Najlepiej jak byś dał foto. Ale mniej więcej wyobrażam sobie jak to wygląda musisz szlifierką miejsce popękania zeszlifować do gołej blachy, i potem bawić się szpachlowaniem na nowo. Ale nie wiem czy jest sens się z tym babrać, blacharze robią to właściwie na co dzień i zrobią to bardzo szybko - zaszpachlują na nowo i polakierują. Ale gdy byś bym bardzo uparty to spróbuj zrobić samemu. Z drugiej strony nie wiadomo ile tej szpachli tam jest może się okazać że cały błotnik będziesz musiał przelecieć szlifierką.
: 16 kwie 2009, 16:32
autor: krzycho
Kolego, jeśli nigdy tego nie robiłeś to zostaw to fachowcowi. Jak on spier... robote to zwali wine na Ciebie
Należy zerwać szpachlę tyle ile się da i dać nową, ale trzeba pamiętać o odpowiednim przygotowaniu podłoża. Sprawa szpachlowania wydaje się być prosta, ale jak nie masz wprawy to sie nie zdziw jak na lakierze zobaczysz "fale dunaju" :lol:
: 16 kwie 2009, 16:37
autor: automaniaczek
krzycho pisze:ale jak nie masz wprawy to sie nie zdziw jak na lakierze zobaczysz "fale dunaju" :lol:
Otóż to będzie ci sie wydawało że szpachla jest położona i wypolerowana na lustro a po polakierowaniu

bo jest masakrycznie i trzeba robić jeszcze raz, nie ma sensu się pakować w dodatkowe koszta
: 16 kwie 2009, 17:00
autor: tarantura13
a czy jakies takie glebsze rysy czy zadrapania (np. od kamyczkow) mozna samemu wyprowadzic czy tez moze byc klopot z "falami dunaju"
: 16 kwie 2009, 17:24
autor: automaniaczek
Jak jest bardzo mikronowa ryska to nie trzeba bo ją pokryje nowy lakier, ale w rysach które czuć pod dłonią gdy się przejeżdża po lakierze trzeba też szpachlować, polerować i lakierować - niestety tego nie unikniemy